Wróciwszy do domu z woreczkiem piguł miałem przeczucie, że ta noc nie skończy się tak jak większośc znich. Moja bezsenność i naprechowanie nie chciały na to pozwolić. Pomimo tego poszedłem spać a myśli o tripie odłożyłem na weekend.
23;20
Nadużywanie alkoholu zabija neuronalne komórki macierzyste, z których w dorosłym mózgu powstają komórki nerwowe – wynika z badania na myszach, które publikuje pismo “Stem Cell Reports”.
Nadużywanie alkoholu zabija neuronalne komórki macierzyste, z których w dorosłym mózgu powstają komórki nerwowe – wynika z badania na myszach, które publikuje pismo “Stem Cell Reports”.
Autorzy pracy liczą, że w przyszłości ich wyniki pomogą opracować m.in. metody leczenia uszkodzenia mózgu u osób uzależnionych od alkoholu.
Naukowcy z University of Texas Medical Branch w Galveston (stan Teksas) pod kierunkiem dr Ping Wu wykorzystali w swoich badaniach nowoczesną technikę znakowania neuronalnych komórek macierzystych w mózgu gryzoni. Pozwoliło im to obserwować ich migrację i rozwój w wyspecjalizowane komórki nerwowe, a także wpływ długotrwałej konsumpcji alkoholu na te procesy.
Okazało się, że regularne spożywanie alkoholu oddziaływało w największym stopniu na trzy regiony mózgu, w których zachodzi aktywnie proces tworzenia nowych neuronów. Najbardziej podatna na jego szkodliwy wpływ była tzw. strefa podkomorowa, w której ginęło najwięcej neuronalnych komórek macierzystych. We wszystkich trzech obszarach naukowcy stwierdzili też zaburzenia różnicowania się tych komórek w dojrzałe komórki tkanki nerwowej.
Ogólnie alkohol wyrządzał więcej szkód w mózgach samic - powodował znaczne zmniejszenie puli komórek macierzystych w strefie podkomorowej.
Od dawna wiadomo, że długotrwałe nadużywanie alkoholu może powodować uszkodzenie mózgu. Zdaniem dr Ping Wu najnowsze odkrycie może pomoc opracować w przyszłości skuteczne sposoby leczenia uszkodzenia mózgu u osób nadużywających alkohol. Jednak zanim do tego dojdzie, naukowcy muszą lepiej zrozumieć wpływ alkoholu na neuronalne komórki macierzyste na różnych etapach ich rozwoju, w różnych regionach mózgu i w zależności od płci.
Wszystko co istotne jest w raporcie.
Wróciwszy do domu z woreczkiem piguł miałem przeczucie, że ta noc nie skończy się tak jak większośc znich. Moja bezsenność i naprechowanie nie chciały na to pozwolić. Pomimo tego poszedłem spać a myśli o tripie odłożyłem na weekend.
23;20
W swoim pokoju, matka śpi obok w pokoju, brata akurat nie ma w domu. Postanowiłem spróbować czegoś nowego. Byłem w bardzo dobrym humorze (chlapnąłem 4 browarki :D). Pozytywne nastawienie.
23.01.2008
Godzina 22:00
Matka już leży w łóżku, więc udałem się do kuchni, aby dokładnie oddzielić 150mg DXM. To był mój pierwszy raz z DXM, więc zaczełem od małej dawki, aby zobaczyć, czy nie jestem zbyt wrażliwy na tę substancję.
Godzina 23:30
Pojawiają się pierwsze efekty. Wszystko jest bardzo ciekawe. Rozglądam się po swoim pokoju, jakbym był w nim pierwszy raz. Ruchy rękoma pozostawiają lekkie smugi. Moje ręce wyginaja się w każdą stronę i ciągną przez cały pokój, ale jak dla mnie to za słabe efekty. Dorzucam 150mg DXM.
Godzina 1:00
A wiec tak, wybralismy sie do apteki w celu kupienia jakiegos siekatora typu Xanax , Relanium czy tam innego psychotropa jednak aptekarz
nie byl zbytnio przychylny aby sprzedac nam tego typu specyfiki. Wyszlismy wiec i wrocilismy za 5 minut po naradzie pytajac sie czy jest Perhip.
Perhipu nie bylo wiec zapytalismy o Pabialgine , która o dziwo jest na recepte aczkolwiek dostalismy to bez wiekszego trudu.
Kupilismy 2 listki ( czerwone ) zawierajace 10 tab./listek , hmmm...dziwnie wyglada taby wielkosci zwyklych pigul xtc ;-)
wieczór na polach przed lasem, mostek koło ogródków działkowych, później las
I. Początek