Częste picie alkoholu przeszkadza w tworzeniu nowych neuronów w dorosłym mózgu

Nadużywanie alkoholu zabija neuronalne komórki macierzyste, z których w dorosłym mózgu powstają komórki nerwowe – wynika z badania na myszach, które publikuje pismo “Stem Cell Reports”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Portal Spożywczy/PAP

Odsłony

229

Nadużywanie alkoholu zabija neuronalne komórki macierzyste, z których w dorosłym mózgu powstają komórki nerwowe – wynika z badania na myszach, które publikuje pismo “Stem Cell Reports”.

Autorzy pracy liczą, że w przyszłości ich wyniki pomogą opracować m.in. metody leczenia uszkodzenia mózgu u osób uzależnionych od alkoholu.

Naukowcy z University of Texas Medical Branch w Galveston (stan Teksas) pod kierunkiem dr Ping Wu wykorzystali w swoich badaniach nowoczesną technikę znakowania neuronalnych komórek macierzystych w mózgu gryzoni. Pozwoliło im to obserwować ich migrację i rozwój w wyspecjalizowane komórki nerwowe, a także wpływ długotrwałej konsumpcji alkoholu na te procesy.

Okazało się, że regularne spożywanie alkoholu oddziaływało w największym stopniu na trzy regiony mózgu, w których zachodzi aktywnie proces tworzenia nowych neuronów. Najbardziej podatna na jego szkodliwy wpływ była tzw. strefa podkomorowa, w której ginęło najwięcej neuronalnych komórek macierzystych. We wszystkich trzech obszarach naukowcy stwierdzili też zaburzenia różnicowania się tych komórek w dojrzałe komórki tkanki nerwowej.

Ogólnie alkohol wyrządzał więcej szkód w mózgach samic - powodował znaczne zmniejszenie puli komórek macierzystych w strefie podkomorowej.

Od dawna wiadomo, że długotrwałe nadużywanie alkoholu może powodować uszkodzenie mózgu. Zdaniem dr Ping Wu najnowsze odkrycie może pomoc opracować w przyszłości skuteczne sposoby leczenia uszkodzenia mózgu u osób nadużywających alkohol. Jednak zanim do tego dojdzie, naukowcy muszą lepiej zrozumieć wpływ alkoholu na neuronalne komórki macierzyste na różnych etapach ich rozwoju, w różnych regionach mózgu i w zależności od płci.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Mam 18 lat i chciałabym powiedzieć pare słówek o

fecie:). Pierwszy raz wzięłam w 2 klasie liceum. Było fajnie a

nawet bardzo fajnie. Niczym się nie przejmowałam miałam ogromną

energię do robienia wielu rzeczy. Pózniej brałam ok dwa razy na

miesiąc. Chodziłam na dyskoteki i dobrze się bawiłam gdy wziełam

fetę.Było wspaniale:).


  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, Chęć przeżycia tripa z G. - dxm, Niepewność zadziałania specyfiku, Chęć czapowania w gronie najblizszych

Przed opisywaniem czwartkowej pasterki wspomnę, iż lean zrobiłem sobie już wcześniej.. a dokładnie to w piątek 18 grudnia.
Stąd wzięły się moje obawy co do działania dranka, które jednak okazały się niesłuszne.
Użyłem wszystkim pewnie dobrze znanego przepisu ekstakcji fosforanu kodeiny z antidolu w malej ilości wody.
Przygotowałem napój z dbałością o największe szczegóły i z największą dokładnością aby był jak najlepszej jakości.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Czułem się dobrze byłem strasznie ciekawy tego co będzie się działo na festiwalu w gronie znajomych

Nie wiem od czego zacząć:)To mój pierwszy trip report tak jak był to mój pierwszy kwas,więc nie wiem jak będzie, tak jak nie wiedziałem wtedy.Pojechaliśmy z przyjaciółmi na festiwal który organizowany jest w połowie wakacji.Poznaliśmy mase ludzi,lecz z większością nie mamy aktualnie kontaktu, ale znajomość z paroma osobami została na dłużej,no ale do sedna sprawy.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie w bloku.Sobotni ranek. Grudzień. Dużo czasu. Myśl o zapaleniu dla relaksu.

Z góry uprzedzam, że nikt nie uwierzy w to co jest poniżej napisane. W ogóle to nic w życiu ani nie piłem ani nie ćpałem ani nie jarałem. Wszystko sobie ubzdurałem i nic podobnego się nie wydarzyło, a nawet jeśli to dawno i nie prawda. A ja jestem tylko waszym wyobrażeniem i kto to widział żeby jaranie MJ dawało takie skutki. Więc jak macie zgłaszać itd. to darujcie sobie dalszą lekturę.

T+00: Wyciągam lufkę, zapalam świece, bo ma większy ogień od zapalniczki. Smaże szkiełko dokładnie z jednej strony, z drugiej, czekam aż wystygnie odwracam tyłem do przodu i ten sam zabieg.