Czechy: Ministerstwo Zdrowia proponuje 90-cio procentową refundację medycznej marihuany

„Chceme proto pacientům přispět z veřejného zdravotního pojištění až 90 % prodejní ceny konopí v lékárně. Výše doplatku bude srovnatelná s doplatky u léčby chronických onemocnění...“

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

114

“Zdajemy sobie sprawę, że dzisiejsza cena medycznych konopi może być poważnym obciążeniem dla niektórych grup pacjentów, zwłaszcza dla osób, które są na emeryturze i mają niskie dochody. Może to nawet doprowadzić do nielegalnej uprawy konopi o nieznanej jakości, co ostatecznie może mieć negatywny wpływ na zdrowie pacjenta. Dlatego chcemy, aby pacjenci otrzymali zwrot do 90% ceny marihuany w aptece. Kwota refundacji będzie porównywalna z refundacją leczenia chorób przewlekłych “- powiedział minister zdrowia Adam Vojtěch.

90% zwrot kosztów zakupu medycznej marihuany

We wniosku przewidziano ograniczenie ilości konopi, które mogą być refundowane z ubezpieczenia zdrowotnego. Pacjenci będą mogli otrzymać 90-cio procentowy zwrot kosztów leczenia, jednak maksymalna ilość podlegająca refundacji to 30g.

“Uważamy, że jest to wystarczająca ilość, ponieważ dzisiaj jeden pacjent spożywa średnio 10 g miesięcznie. Zostało to potwierdzone w badaniu ankietowym wśród lekarzy przepisujących lek. Jednak w wyjątkowych przypadkach, na podstawie propozycji lekarza i po jego zatwierdzeniu, możliwe będzie zwiększenie tego limitu “- wyjaśnił minister.

Refundacja dla pacjenta stanowi zabezpieczenie przed nadmiernym wykorzystaniem i wyciekiem medycznych konopi na czarny rynek. Obecnie lecznicza marihuana w Czechach jest przepisywana na eReceptę i zawiera ona takie dane jak diagnoza, ilość, dawkowanie, postać dawkowania lub droga podawania.

Lekarze w Czechach popierają refundację medycznej marihuany

Zwrot kosztów leczenia konopiami indyjskich z funduszy publicznych jest również popierany przez lekarzy. W kwestionariuszu Państwowego Instytutu Kontroli Leków przeprowadzonym w grudniu 2018 r. wśród 58 lekarzy, 75% z nich poparło zwrot kosztów.

Czeskie Towarzystwo Lekarskie J. E. Purkyně również pozytywnie rozpatrzyło tę propozycję. “Z zadowoleniem przyjmujemy sugestię ministerstwa, że ​​prawie cała suma zostanie wypłacona osobom, których konopie mogą naprawdę pomóc w leczeniu “- powiedział CPS JEP Štěpán Svačina.

Medyczna marihuana w Czechach

Obecnie medyczna marihuana w Czechach jest dostępna z dwóch źródeł – z czeskich upraw oraz z importu. “W piątek przyjęliśmy kolejną dostawę konopi uprawianych w Czechach” – powiedziała dyrektor Państwowego Instytutu Kontroli Leków, Irena Storová.

Konsumpcja marihuany medycznej w Czechach stale rośnie. W 2018 r. sprzedano 4,800 g leczniczych konopi indyjskich, czyli prawie czterokrotnie więcej niż w 2017 r. i dwukrotnie więcej niż w 2016 r.

Każdego miesiąca przybywa średnio 67 pacjentów, którzy zużywają około 6,3g miesięcznie. Cena za 1 g konopi uprawianych w Czechach dla pacjenta wynosi obecnie 180 CZK bez VAT. Średni miesięczny koszt leczenia dla jednego pacjenta wynosi 1 134 CZK bez VAT (około 190zł). Koszt jednego grama suszu Red no. 2 w Czechach wynosi około 25zł, podczas gdy w Polsce za gram tego samego suszu pacjenci muszą zapłacić około 70zł, a nie podlega on żadnej refundacji.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Problemy zdrowotne

Po bardzo pozytywnych efektach pierwszego grzybienia, które miało miejsce 8 dni wcześniej (!), pragnienie poznania się jeszcze bliżej z działaniem grzybów wzięło górę nad rozsądkiem, który nakazywał siedzieć spokojnie na dupie. Podróż odbywała się jak zwykle w zaciszu własnego, zamkniętego na klucz pokoju, samotnie. Przesłanki o możliwych niedogodnościach (hałasy z zewnątrz, jak również brzydka pogoda, która zawsze źle na mnie wpływa) zostały całkowicie zignorowane. Miejscówka ogarnięta, porządeczek, herbatka pod ręką i muzyczka na każdą okazję gotowa na kompie. Wolny dzień, brak zobowiązań względem pracy itp.

Jak wspomniałam wyżej, moje pierwsze grzybienie miało miejsce 8 dni wcześniej i to nie jego ma dotyczyć ten raport jednak dla całościowego spojrzenia na sprawę, czuję się w obowiązku przytoczyć w skrócie pewne kwestie. Jednak, żeby wszystko trzymało się kupy, muszę cofnąć się jeszcze bardziej.

  • Marihuana


Poniedziałek ( 7.06.99 ) był pierwszym z serii pięciu dni,które spędziłem razem z moją klasą w Zakopanem.



  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Wstaję o godzinie 9:45. Rozciągam się po czym idę do salonu pogadać z kumplem P. Nie jem nic.

 

10:10

Wrzucam pół białego, bezsmakowego blottera.

10:17

Chyba czuję pierwsze efekty, idę się wykąpać. Podczas kąpieli wydaje mi się, że mam podwyższony nastrój ale to może placebo, podnieta. Bo w sumie dawno nic nie ładowałem. Czuję specyficzny ucisk w czole i delikatną ciężkość ciała.

10:30 

Widoczna poprawa humoru. Śmieję się z pokruszonej, wymagającej operacji kostki znajomego. 

10:35

  • Marihuana
  • Mefedron
  • Pierwszy raz

Warszawa. Sobota. Klub. Impreza. Gwiazda z zagrani... chuj z nią. Mefedron. 

21:45 - zamawiam Ubera pod hotel, czekamy, lekka pizgawa, ale humory dopisują, czekaliśmy dość długo na ten wieczór

22:05 - zbliżamy się w okolice klubu, wysiadamy jakieś 200m od niego. W trakcie drogi wyciągam blanta. Żwawym krokiem kierujemy sie w strone miejsca docelowego. Kurwa. Za szybko. Kolonia stop. "Możemy na chwile usiąść?". Dokończyłem co miałem, przepaliłem mentolowym papierosem, lecimy. Dosłownie. Przynajmniej ja.