Co płatek śniegu ma wspólnego z kokainą? Więcej, niżbyś się spodziewał

Amerykańska agencja federalna DEA ostrzega, że nastolatki używają emojis do wyszukiwania i handlu narkotykami, w tym także kokainą.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

muno.pl | Kamil Downarowicz

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

202

Amerykańska agencja federalna DEA ostrzega, że nastolatki używają emojis do wyszukiwania i handlu narkotykami, w tym także kokainą.

Niewinny płatek śniegu? Nie dla kogoś, kto chce kupić kokainę

DEA (Drug Enforcement Administration) wydała specjalny przewodnik, który pomaga zrozumieć emojis używane przez nastolatków, którzy chcą nabyć lub sprzedawać narkotyki. Przewodnik został opublikowany po tym, jak w Arizonie służby skonfiskowały ponad 10 milionów tabletek fentanylu podczas niedawnej operacji o kryptonimie PHOENIX.

I tak np. płatek śniegu może oznaczać kokainę, brązowe serce i smok – heroinę, a kryształowa kula lub niebieskie serce – metę. Niebieska kropka reprezentuje kogoś, kto szuka fentanylu, wybuch pokazuje, że internauta szuka dużej partii, zaś autobus informuje o tym, że używająca go osoba prosi o dostarczenie narkotyku bezpośrednio do domu. To tylko kilka przykładów z listy skomponowanej na podstawie dochodzeń DEA. Emojis są używane w wiadomościach, filmach w mediach społecznościowych i SMS-ach. I choć używanie tego typu kodu w odniesieniu do narkotyków nie jest niczym nowym, to, jak pokazuje amerykańska agencja, rzeczywiście ułatwia młodym ludziom zdobywanie nielegalnych narkotyków.

Kryzys narkotykowy w USA

USA zmaga się właśnie z kryzysem fentanylowym, który nęka społeczności w całym kraju. Niedawno US Drug Enforcement Administration wydała ostrzeżenie informujące społeczeństwo o „pojawiającym się niepokojącym trendzie” kolorowego fentanylu dostępnego w całych Stanach Zjednoczonych, a w zeszłym tygodniu uczeń przedawkował pigułkę nasączoną fentanylem i kokainą, co skłoniło do rozprowadzenia sprayów z naloksonem do szkół w Torrance i Calif.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • Bad trip
  • Marihuana

To moja przyjaciółka od wielu lat, myślałam, że znamy się dobrze...Samotna noc w pokoju, w łóżku, od lat to mój rytuał

Myślałam, że znamy się dobrze. Już kilkanaście dobrych lat razem idziemy przez życie. Choć czasem potrafiła ranić, wiedziałam jak sobie z tym radzić. Nie miałam jej tego za złe, zawsze wytykała błędy, czasem w bolesny sposób, ale pomagała mi zmienić życie na lepsze. Otworzyła mi oczy na wiele spraw...Noc, noce są moje, to namiastka wolności. Mogę pobyć sama ze sobą, zatracić się w sobie, pomyśleć. Jestem introwertykiem, wiec czerpie energię z samotności. 2 w nocy łóżko, muzyka i tylko Ja.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Pozytywne nastawienie. Chłodne zimowe południe na osiedlu.

Około trzynastej patrzę za okno. Słońce, śnieg, w połowie czyste niebo, ciekawa pogoda. Trzeba zajarać póki nie piździ. 

Po tej decyzji już mnie nie było w domu. Nikt się tutaj nie przyplątał, nie szuka mnie? Pustki. Paru przechodniów się oddaliło.

T:0 

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Mieszkanie na 4 piętrze. Niezbyt mądry pomysł. 3 zaufanych kumpli, muzyka i ja. Oczekiwania były spore... nie przeliczyłem się. Ale szczegółowo to na dole ;)

Witam wszystkich tripowiczów. Na wstępie chciałbym powiedzieć, że niczego tutaj nie wyolbrzymiam i nie bagatelizuję. Przekazuje Wam czystą prawdę. Przepraszam za długość, ale ciężko jest streścić 6h w 2 strony ;) Mam nadzieję, że się spodoba.

Jest to mój pierwszy trip raport, więc proszę o wyrozumiałość, ale postaram się Wam przybliżyć wszystko w najmniejszych szczegółach.

Całą przygodę mieliśmy przeżyc w 4 osoby. 3 moich przyjaciół i ja. Nazwijmy ich Fred, Sid i Narciarz (czemu tak, to później).