Chciał sprzedać policjantowi narkotyki

Do jednego z funkcjonariuszy podszedł nieznany mężczyzna z kapturem na głowie i wyciągnął do niego rękę na powitanie. Funkcjonariusz podał mu dłoń i w tym momencie wyczuł, że tamten podaje mu jakiś pakunek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Policja Dolnośląska
asp. szt. Łukasz Dutkowiak
Komentarz [H]yperreala: 
Naszym skromnym zdaniem literacki styl aspiranta sztabowego ("Będąc w okolicy trzepaka do dywanów...") dodaje całej historii smaczku.

Odsłony

576

Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie i udzielanie środków odurzających. Wpadł, bo przywitał się z nieumundurowanym funkcjonariuszem pełniącym służbę w jednym z podwórzy na Grabiszynku i podał mu dłoń, w której miał woreczek z marihuaną. Okazało się, że pomylił policjanta z innym mężczyzną. O dalszym losie zatrzymanego zadecyduje teraz sąd.

Do zdarzenia doszło 9 października br. o godz. 21.00 w jednym z podwórzy na terenie wrocławskiego Grabiszynka. Funkcjonariusze Wydziału Prewencji i Patrolowego z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu pełnili tam właśnie służbę w patrolu nieumundurowanym. Będąc w okolicy trzepaka do dywanów do jednego z funkcjonariuszy podszedł nieznany mężczyzna z kapturem na głowie i wyciągnął do niego rękę na powitanie. Funkcjonariusz podał mu dłoń i w tym momencie wyczuł, że podaje mu jakiś pakunek.

Okazało się, że był to woreczek z narkotykami.

Mężczyznę natychmiast zatrzymano.

Sprawdzenie potwierdziło, że w woreczku znajdował się marihuana.

19-latek przyznał, że narkotyki chciał przekazać innemu mężczyźnie, który właśnie tam miał na niego czekać.

Tą sprawą zajmie się teraz sąd.

Przypomnijmy, że za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat więzienia, a za udzielanie ich innej osobie kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Miks

Rzecz była dużo wcześniej zaplanowana, a więc była ekscytacja, i przygotowanie na niezwykłe doświadczenie koncertu, na który się wybieraliśmy. Atmosfera pozytywnego otwarcia na bodźce, warunki zewnętrzne zmienne.

Wejście.

  • Etanol (alkohol)
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ogromna ciekawość, dobre samopoczucie, wygodna miejscówka, 2 dni wolnego, chillout, chęć przeżycia czegoś nowego.

Niedziela, 9 czerwca 2013, godzina 00:32 - 2 godzina trwania stanu otumanionej ekstazy i euforii po zażyciu gałki muszkatołowej, w ilości orzechów startych - 6 sztuk. Gałka przyjmowana (wypijana, przeżuwana -fuj) była od godz. 16:55 do 17:26 dnia 8 czerwca, w sobotę. 

  • Dekstrometorfan

Włany pokój, spkój i czisza....

Notka od moderacji: raport jest pełen błędów i słabo czytelny, jednak takie było założenie autora. Ku przestrodze.

Zaczęło się od tego, żę przer miesią reularnie łykałem acodin coddziennie ilośxi okol 30-35 tabsów dziennie. Rano zaczynałem 10, za pół gzodzimy 30 itd, Do tego 100 mg BeTO ZK na uspokojenie serca o 30-40 mg Croznxenu, Zacząłem zauważać kłopoty  pisasnie tekstu na klawiarutze komputera. Mie były to literówki a mega-likterówkii.

  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET

Set& Setting: cały trip w moim pokoju, prawie cały w łóżku, noc.

Dawkowanie: 100mg 4Aco-DMT+100mg 4Ho-Met, średniej wielkości konopny joint. Waga: prawie 80 kg cielska, mężczyzna.

Doświadczenie-Marihuana, haszysz, DXM, kodeina, tramadol, alkohol, fajki, nikotyna, benzydamina, mnóstwo różnych benzodiazepin, 4Aco-DMT, 4Ho-Met, mieszanki ziołowe z różnych sieci kolekcjonerskich, i pewnie mnóstwo zapomnianych substancji (miałem bujną młodość).

Czas-Jakoś od 21 do 6 rano, dokładnie trudno określić

randomness