Uwaga! Od dnia 1 lipca 2015 roku substancja w Polsce NIELEGALNA.
Pierwszą z opisywanych przeze mnie substancji będzie Pentedron, znany również jako 1-fenylo-2-metyloaminopentan-1-on / alfa-metyloamino-walerofenon.
Piękny i młody dzięki piciu piwa - pod tym hasłem jeden z niemieckich browarów reklamuje teraz swój nowy produkt. Być może urzeczywistni w ten sposób marzenie wielu zapalonych piwoszy
Kto chce zachować zdrowie i być w dobrej formie, nie musi już czuć się skazany jedynie na picie soków warzywnych i ziołowych herbatek. W ramach promocji zdrowego trybu życia, jeden z brandenburskich browarów planuje wprowadzić na rynek nowy produkt "piwo przeciwko starzeniu".
Poza zwykłymi składnikami, jak chmiel, słód, drożdże i woda, nowe piwo zawiera również: algi, wodę leczniczą z kurortu Bad Sarow oraz tzw. flawnoidy, czyli wyciągi z roślin, które są wykorzystywane przez przemysł kosmetyczny m.in. do produkcji kremów przeciwzmarszczkowych.
Ten cudowny napój jest również bardzo zdrowy, ponieważ, podobnie jak jogurt, probiotyczny, wspomaga rozwój flory bakteryjnej w jelitach. Tak więc: "Najpierw zjedz jogurt, potem idź na piwo!" - zachęca producent.
W 1991 Bawarczyk Helmut Fritsche zainwestował w modernizację zakupionego za milion marek browaru kolejne 13 milionów. Od początku miał dosyć oryginalny pomysł: chciał stworzyć piwo różniące się od tego, które dostępne jest na rynku. Obecnie jego produkty robią furorę. Browar Fritscha poleca około 20 różnych gatunków piwa, od grzańca, poprzez piwo wiśniowe, a także piwo do kąpieli, które polecają nawet aptekarze.
Ten ostatni, dosyć nietypowy, napój spodobał się nie tylko w Niemczech, ale znalazł zwolenników również w Korei i Japonii.
Pojawia się jednak pytanie: czy piwo, które zawiera algi i sole lecznicze, to nadal piwo? Określenie "piwo" jest w Niemczech zarezerwowane dla tych napojów, które są przyrządzane zgodnie z przepisem zawartym w specjalnej ustawie regulującej wymogi przy produkcji artykułów spożywczych. Wyjątek stanowią jedynie tradycyjne piwa warzone według bardzo starej receptury. Jednocześnie zagraniczne browary mogą w Niemczech warzyć i sprzedawać swoje piwa z dodatkowymi składnikami.
Ministerstwo rolnictwa zabroniło już raz Fritschemu sprzedaży "Czarnego opata" (piwa z dodatkiem syropu), jako piwa. Nowe piwo przeciwko starzeniu narazi właściciela brandenburskiego browaru prawdopodobnie znowu na kłopoty. Biznesmen denerwuje się: "Co pachnie jak piwo i smakuje jak piwo, powinno być sprzedawane jako piwo!".
Zwraca też uwagę, że prawo dyskryminuje niemieckich producentów w stosunku do konkurencji z zagranicy: "Gdybym wybudował swoją fabrykę kilka kilometrów dalej, w Polsce, mógłbym sprzedać swój produkt jako piwo".
Fritsche domaga się specjalnego zezwolenia i zapowiada, że będzie walczyć o swoją rację.
"Jeśli będzie trzeba, zwrócę się nawet do federalnego sądu administracyjnego" - zapewnia.
Różne.
Uwaga! Od dnia 1 lipca 2015 roku substancja w Polsce NIELEGALNA.
Pierwszą z opisywanych przeze mnie substancji będzie Pentedron, znany również jako 1-fenylo-2-metyloaminopentan-1-on / alfa-metyloamino-walerofenon.
próbowałem się zapierdolić, tyle mogę powiedzieć, to historia około 25 tripów, więc nie da się detalami
Cofamy się odrobinę w czasie, kiedy to kilka lat temu mieszkałem u kogoś, ja i dwójka innych ludzi, a właściciela przez miesiąc nie było. Zupełnie przypadkiem ponownie znalazłem kilka paczek tramadolu retard 200 mg x 10 szt. oraz jedną 30 szt., bez paracetamolu i innych dodatków. Wpadłem w to głęboko, a opis np. jednej padaczki po tym środku znajdziecie w moich poprzednich raportach.
Dzisiaj opowiem Wam o zaledwie fragmencie mojego opioidowego nałogu, który po 3-4 latach udało mi się w końcu przerwać wyjeżdżając do Niderlandów na początku grudnia. Uczcie się na moich błędach.
Kochać! Żyć! Kochać!
czyli kolejny LSD trip-report, o który prosiliście ;)
Zażyte substancje: 4 browary, 1 drops (wisienka) i oczywiście
1 papier (Campbells)
Miejsce: domek letniskowy kolegi
Czas: overnight
Czwartkowy wieczór, około 10 grudnia 2010 (nie mam dokładnej daty). Spokojny, ale zniecierpliwiony żeby spożyć nową substancję. Trochę zniechęcony negatywną opinią Hyperreala, jednak to się zmieniło :D
Większość danych z eksperiencji mam zapisane na telefonie w formie luźnych, nie do końca trzeźwych notatek, ale staram się przypomnieć szczegóły jak najbardziej się da. Czasy są przybliżone, zresztą potem straciłem poczucie więc będę mówił w skrócie...
21: punkt 0, spożycie długo przygotowywanej substancji. Trzeba było połknąć trochę słonej wody gdyż zfiltrowanie tego nie było proste, ale następnym razem już szło łatwiej i bez trucia się solą.
Komentarze