Razem z kumplem chodzimy po ciemnym
osiedlu szukając ławki żeby spokojnie usiąść i zapalić zielone
gówno. Wybór padł na plac zabaw otoczony metalowym ogrodzeniem
(zabezpieczenie przed psami).
- W minionym roku zlikwidowaliśmy 42 laboratoria narkotyków syntetycznych, natomiast w tym już 30. Przejęte jest ponad osiem i pół tony narkotyków - mówiła podinsp. Iwona Jurkiewicz. Ze względu na dużą wiedzę i doświadczenie funkcjonariusze CBŚP zorganizowali szkolenie dla swoich kolegów z kilku państw Unii Europejskiej.
- W minionym roku zlikwidowaliśmy 42 laboratoria narkotyków syntetycznych, natomiast w tym już 30. Przejęte jest ponad osiem i pół tony narkotyków - mówiła podinsp. Iwona Jurkiewicz. Ze względu na dużą wiedzę i doświadczenie funkcjonariusze CBŚP zorganizowali szkolenie dla swoich kolegów z kilku państw Unii Europejskiej.
Ponad osiem i pół tony narkotyków przejęli od początku roku policjanci CBŚP. To prawie tyle ile w całym ubiegłym roku. Polska wciąż jest jednym z największych producentów syntetycznych środków odurzających, ale polscy przestępcy - to nowa tendencja - laboratoria narkotykowe zaczęli przenosić za granicę.
CBŚP zorganizowało szkolenie dla policjantów z kilku krajów Unii Europejskie. W ośrodku szkoleniowym zebrali się przedstawiciele służb m.in. z Niemiec, Czech, Holandii czy Belgii.
Podczas szkolenia funkcjonariusze ćwiczyli m.in. likwidowanie laboratorium syntetycznych narkotyków. - Mówimy tutaj o bardzo szkodliwych substancjach, substancjach toksycznych, które w bardzo krótkim czasie mogą doprowadzić do zagrożenia życia i tak na prawdę w konsekwencji do zgonu - powiedział nadkom. Michał Aleksandrowicz, naczelnik wydziału zwalczania przestępczości narkotykowej CBŚP.
Jeden z policjantów, który uczestniczył w szkoleniu przyznał: mamy w Belgii coraz większy problem z przemytem i produkcją narkotyków syntetycznych, dlatego musimy się uczyć. - W Polsce macie dużą wiedzę i jednych z najlepszych fachowców - ocenił.
Według funkcjonariuszy CBŚP skala jest olbrzymia. Dane tylko z tego roku mówią same za siebie.
- W minionym roku zlikwidowaliśmy 42 laboratoria narkotyków syntetycznych natomiast już w tym roku zostało zlikwidowanych takich laboratoriów 30. Przejęte jest ponad osiem i pół tony narkotyków - mówiła podinsp. Iwona Jurkiewicz.
To silnie uzależniające środki, po które sięgają coraz młodsi. - Najbardziej popularnymi narkotykami w Polsce są syntetyczne katynony, jest to mefedron czy klefedron - powiedział Aleksandrowicz i zaznaczył, że problem nie dotyczy tylko Polski, ale przede wszystkim UE.
Lekarze potwierdzają, że stosowanie tych substancji niesie ze sobą szereg poważnych zagrożeń. - Każdy z tych narkotyków regularnie przyjmowanych doprowadzi do uzależnienia zarówno psychicznego jak i fizycznego - powiedział toksykolog prof. Andrzej Brodkiewicz.
Szybko uzależniają i są groźne. Nigdy nie wiadomo - jak podkreślają policjanci - co tak naprawdę wyprodukowano w takim laboratorium.
Razem z kumplem chodzimy po ciemnym
osiedlu szukając ławki żeby spokojnie usiąść i zapalić zielone
gówno. Wybór padł na plac zabaw otoczony metalowym ogrodzeniem
(zabezpieczenie przed psami).
Piękna pogoda, piękny (choć zaniedbany) Park Pałacowy z ogromną ilością zieleni i starych drzew, tęsknota za radosnymi, Pięknymi podróżami psychodelicznymi.
Po dotarciu na miejscówkę w Parku Pałacowym (pałac jest zamurowany i niszczeje, a park dziczeje) zażyłem z ekipą po 17mg 5-MeO-MiPT. Wchodzić zaczęło zaskakująco szybko, gdzieś po 20 minutach. Zaczęło się robić dziwnie, pląsały jakieś zarodki wizuali. Źle obliczyliśmy odległość miejscówki od ścieżki, po której dość często przechadzali się ludzie, więc szybko się przenieśliśmy, póki nas nie zmiotło. Już przeniesieni, odpalamy muzykę z nieśmiertelnego magnetofonu Hitachi. Brzmi inaczej, piękniej, euforycznie, ale jest zmieniona jeszcze w niewielkim stopniu.
Burzliwy okres w moim życiu, nawrót depresji (tej z serii - nie wychodzę z łóżka, nie myję się, nie chodzę do pracy). Noc, łóżko, obok kobieta i pies.
Lata temu, chyba już dziesięć, miałem swoje pierwsze psychodeliczne tripy. Grzyby, trufle, kaktusy, kwasy... wiadomo. Dotarłem do sedna materii, odkryłem miłość, wieczność i zaburzenia psychotyczne, które niesamowicie utrudniały mi życie.
Chociaż patrząc na to z dzisiejszej perspektywy (czytaj: po doświadczeniu, które mam zamiar ci przybliżyć) byłem zbyt niedojrzały i zadufany w sobie, żeby to zrozumieć, częściowo przynajmniej. Byłem pewien, że psychodeliki tylko głaszczą cię po główce, a wszystko to - to naćpanie.