CBŚP rozbiło śląski gang. Zamieniali „wodę” w czystą amfetaminę

W ciągu roku przemytnicy sprowadzili do Polski z Holandii co najmniej 50 litrów płynu, z której według policji można było uzyskać nawet do 180 kg czystej amfetaminy wysokiej jakości.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański

Odsłony

348

Grupa gangsterów ze Śląska sprowadzała z Holandii płynną amfetaminę, którą sprzedawała grupom przestępczym na terenie województw: małopolskiego, opolskiego i dolnośląskiego. Tzw. woda zawierała zasadową amfetaminę, z której można było w prosty sposób odzyskać narkotyk. W ciągu roku przemytnicy sprowadzili do Polski co najmniej 50 litrów „wody”, z której według policji można było uzyskać nawet do 180 kg czystej amfetaminy wysokiej jakości.

Przed dwiema dekadami nie było w Polsce województwa, na terenie którego nie działałoby przynajmniej jedno laboratorium amfetaminowe. A tzw. speed uchodził za specjalność polskich grup przestępczych i jako produkt największej czystości podbijał czarne rynki Europy.

Przed dekadą udało się znacznie ograniczyć rynek produkcji amfetaminy w Polsce i obecnie nie jest to w naszym kraju aż taka plaga. Tym bardziej że coraz częściej polskie grupy przestępcze zaopatrują się w narkotyk w Holandii, gdzie zresztą produkują go również nasi rodacy, którzy uciekli z Polski.

Gangsterski odprysk

Policjanci lubelskiego CBŚP w czasie rozpracowywania figurantów jednej ze swoich spraw odkryli, że zaopatrywali się oni w płynną amfetaminę od gangsterów ze Śląska. – Można powiedzieć, że dystrybucją amfetaminy zajmowali się prawdziwi, ostrzy bandyci. Co ciekawe, przemycali oni do Polski przede wszystkim tzw. wodę, czyli zasadową amfetaminę w płynie. To był niemal finalny produkt, którego uzyskanie wymagało znacznie mniejszych nakładów sił i środków niż produkcja od podstaw. Dzięki temu odzyskiwanie narkotyku wiązało się z mniejszym ryzykiem wpadki takiego minilaboratorium – opowiada oficer lubelskiego CBŚP.

Funkcjonariusze CBŚP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach w ciągu kilku miesięcy rozpracowali śląski gang. Pierwszy wpadł jeden z kurierów, który miał przy sobie kilogram gotowej amfetaminy i 10 litrów oleju narkotykowego. W ciągu kilku kolejnych miesięcy funkcjonariusze zatrzymali w sumie 25 osób. Podejrzanym przedstawiono w większości zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz udziału w produkcji i obrocie substancji psychotropowych i środków odurzających.

– Według ustaleń śledczych w trakcie działania grupy od kwietnia 2016 do marca 2017 r. przetworzono około 33 litrów cieczy zawierającej zasadową amfetaminę, z czego można było wyprodukować co najmniej 121 kilogramów amfetaminy. Członkowie grupy mogli także wprowadzić na rynek około 17 litrów płynnej amfetaminy, z której można by wytworzyć co najmniej 50 kg narkotyku w postaci stałej – powiedziała kom. Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka CBŚP.

Z ustaleń śledczych wynika, że terenem działania grupy były województwa: śląskie, małopolskie, opolskie i dolnośląskie. Śledczy podkreślają, że można się spodziewać kolejnych zatrzymań.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Klonazepam
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie: bardzo pozytywe. Po ciężkim, acz wyjątkowo udanym tygodniu w pracy (udało mi się zarobić więcej $ niż szacowałem i to sporo więcej), w towarzystwie dziewczyny, która akurat była w posiadaniu w/w substancji psychoaktywnych. Ah, jak cudowny zbieg okoliczności- akurat gdy miałem ochotę celebrować, wpadła (nazwijmy ją: Anka) z klonami i ziołem. Kodę kupiłem w aptece za rogiem. Gdzie? : u mnie w domu

Ważę 70 kg, przy 175 cm wzrostu.Postanowiłem się klasycznie "naćpać", motywacja tej jazdy była z założenia skutkowa - byłem bardziej nastawiony na mocne uwalenie, aniżeli na konkretną substancję.

Dokładnej rozpiski czasowej nie pamiętam, bo było ostro.

Pamiętam, że napierw przyjąłem podjęzykowo 2 mg klonazepamu, następnie zrobiłem roztwór z Antidolu w postaci 300 mg kodeiny, które wypiłem ok 20 min po klonie (="T")

  • AM-2201
  • Problemy zdrowotne

Informacja: wklejam tę retrospekcję, choć to nie moje przeżycia, mam nadzieję, że ich autor diviworldium z talk.hyperreal.info nie będzie miał mi tego za złe.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ekscytacja i lekki stres związany z nadchodzącym przeżyciem. Chęć przeżycia doświadczenia rozszerzającego świadomość.

T +0

Wraz z W , ładujemy blotter pod język , następnie opuszczamy dom aby udać się na lotnisko.

T+20

Efekt placebo wyraźnie odczuwalny , bądź początki ładowania sie kwazara. Drzewo obok drogi wygląda niesamowicie. Każda gałąź tworzy pejzarz , układający się w geometryczną składnie.

T +35

  • LSD-25

Ja i kolo musieliśmy odebrać papierki ze studiów w poznaniu bo nas wyjebali,

więc wzieliśmy moją dziołchę i wyruszyliśmy rano. Na przystanku rozdałem

papierki (Hoffman) i dalej. Po pół godzinki jak już wsiadaliśmy do pociągu

kręciło nas juz ostro (0 halu tylko humor). Siedzieliśmy w przedziale z

dwoma dziadkami i rechotaliśmy się aż wszystkich kichy bolały. Jako że

otworzyliśmy okno a deszcz lunoł znienacka (nam to nie przeszkadzało)

dziadek nr 1 uprzejmia nas poprosił o zamknięcie - popatrzyliśmy na niego a

randomness