Bush próbował marihuany

W nagranej bez jego wiedzy rozmowie przed kilku laty, obecny prezydent USA George W. Bush przyznał, iż w młodości próbował marihuany.

Anonim

Kategorie

Źródło

BBC

Odsłony

3089

Brytyjska stacja BBC News na swej stronie internetowej informuje o dwunastu taśmach z nagraniami luźnych rozmów Busha w latach 1998- 2000 z jego ówczesnym konsultantem, dawnym doradcą jego ojca, Dougiem Weadem. Biały Dom nie skomentował treści nagrań, stwierdzając jedynie, iż na taśmach zarejestrowano - bez wiedzy Busha, będącego w owym czasie gubernatorem Teksasu - luźne wymiany zdań.

Bush przyznał się w jednej z rozmów, że próbował marihuany - zaznaczył jednak, iż nigdy by tego nie powiedział głośno w obawie, by nie dawać złego przykładu. Nie chciałbym, żeby jakieś dziecko powtórzyło moje doświadczenie.

Musisz to zrozumieć: chcę być prezydentem, chcę kierować krajem... Czy chciałbyś, żeby twój mały przyszedł do ciebie i powiedział: Hej, tato - prezydent Bush próbował marihuany; czy ja też mogę? - mówił Bush na jednej z taśm.

To luźne rozmowy, jakie ówczesny gubernator Bush prowadził z kimś, kogo wówczas uważał za przyjaciela - to tylko to - skwitował rewelacje cytowany przez BBC rzecznik Białego Domu, Scott McClellan. (aka)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

poucz (niezweryfikowany)
bush jarał ale sie nie zasiągał <br>tak smao jak clinton!! <br>Jara większośc młoodzierzy i to jest dobre, bo co mają robić. <br>CANNABIS!!! <br>
posel Dorn (niezweryfikowany)
zadna rewelacja skoro wachal koks to trudno zeby trawy nie probowal
dagi (niezweryfikowany)
Prawda ZAWSZE wyjdzie na jaw : ) szczególnie jak jarało się baty i sie jest prezydentem, ale wg mnie to nie jest złe :D
zchlopakamidzis... (niezweryfikowany)
zadna rewelacja skoro wachal koks to trudno zeby trawy nie probowal
jezusiczek (niezweryfikowany)
zadna rewelacja skoro wachal koks to trudno zeby trawy nie probowal
kwas (niezweryfikowany)
olek nam powie niedlugo ze w zamieszlych czasach ladowal w baty kompot z jolom ale teraz chce byc kanonizowany i musi nas uświecić
.chudy. (niezweryfikowany)
Prawda ZAWSZE wyjdzie na jaw : ) szczególnie jak jarało się baty i sie jest prezydentem, ale wg mnie to nie jest złe :D
shahid (niezweryfikowany)
motyla noga, no to ostoja moralności padła
dzba (niezweryfikowany)
jaral jaral ale nic mu to nie dalo hehe
ela (niezweryfikowany)
jaral jaral ale nic mu to nie dalo hehe
wielebny (niezweryfikowany)
Bush to złamany chuj i straszny idiota. Podsumowując: CHUJ MU W DUPĘ!
Theo (niezweryfikowany)
Ja też kiedyś paliłem zioło. Czy ktoś o tym napisze? Szkoda mi tylko że to on sam nie wyjawił ludzkości tego sekretu na naszym hyperreal&amp;#8217;owym forum:)
jaaaaa (niezweryfikowany)
bush jest narkomanem! przeciez na jednym sie nie konczy! do wiezienia z nim! :D
BenY (niezweryfikowany)
do pierdla Dablju
djdx (niezweryfikowany)
do pierdla Dablju
scr (niezweryfikowany)
jest alkoholikiem i miał problem z koksem. ale to nic. próbował marihuany. to straszne.<br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Katastrofa

Opis doświadczenia sprzed kilku miesięcy.

  • DPT

Set & Setting: Wieczór, dobre nastawienie. Najpierw impreza u kumpla, potem przez chwile dwór, na koniec własne łóżko.

Dawkowanie: Mniej więcej 3 x 33,(3)mg "Dipropyltryptamine" wciągane do nosa, średnio co 1-1.5h od pierwszego zarzucenia (gdy schodził peak).

Wiek i doświadczenie: 21 lat, z psychodelików to: Alkohol, MJ, Gałka, DXM, Benzydamina, 2C-E, jakieś piperazyny/dopalacze i teraz DPT.

  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Dzień wolny, chata wolna, ogólnie spokój i zero problemów

Normalnie nie opisywałbym tripa na dxm, bo takich tutaj multum, ale ten był czymś, co zmieniło mój światopogląd i ogólnie nastawiło mnie bardziej pozytywnie do życia. Więc zacznę od początku. Miałem roczną przerwę od dxm, bo nawet duże dawki nie klepały, a tylko dawały kilkunastogodzinny nieciekawy zjazd pełen dysforii i ogólnego udręczenia mojego biednego ciała. Potem znów wróciłem do dexa i zacząłem tripować mniej więcej co dwa-trzy dni na drugim plateau.

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Przyjemne Spokojne słoneczne popołudnie.

Yo!

randomness