Bułgaria: 157 kilogramów heroiny zatrzymali celnicy

Od początku roku na przejściu Kapitan Andrejewo zatrzymano 527 kilogramów narkotyków, w tym 463 kilogramy heroiny.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 15.05.2001

Odsłony

2058
157 kilogramów heroiny o wartości rynkowej około 7 mln USD zatrzymali w poniedziałek celnicy bułgarscy na przejściu granicznym z Turcją Kapitan Andrejewo.
Narkotyk byl ukryty w ciężarówce tureckiej, jadącej z Turcji do Niemiec. Aresztowano kierowcę, 45-letniego obywatela tureckiego, ciężarówkę konfiskowano.
Od początku roku na przejściu Kapitan Andrejewo zatrzymano 527 kilogramów narkotyków, w tym 463 kilogramy heroiny.
W zeszłym roku celnicy bułgarscy zatrzymali prawie 2 tony narkotyków, przeznaczonych na zachodnie rynki. Pod tym względem celnicy bułgarscy zajęli pierwsze miejsce w Europie, wyprzedzając Węgry.
Najbardziej aktywnymi przemytnikami heroiny są Albańczycy. W minionym roku zatrzymano ich ponad 20.
Z albańskimi gangami, przemycającymi narkotyki, był związany w Bułgarii uważany za członka gangu proszkowskiego Jerzy Wieczorek, zatrzymany w tym kraju w marcu. W zeszły piątek sąd w Sofii zdecydował o jego wydaniu Polsce.
Wg informacji sofijskiego MSW, policja bułgarska wpadła na ślad Wieczorka po aresztowaniu międzynarodowego przemytnika narkotyków, z pochodzenia Albańczyka. Albańczyk ten utrzymywał kontakty z pewnym biznesmenem bułgarskim, w którego biurze znaleziono prawdziwy paszport Wieczorka. Sam posługiwał się nazwiskiem Liczmański.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

blk (niezweryfikowany)

Ale mu nie poszło jak kurwie w deszcz
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET

 

  • Kodeina
  • Retrospekcja

Zaczęło się od ciekawości.

„Pieprzony świat. I my – przywiązujący sobie kamienie do stóp, wypływając na głębokie wody”

I apteki. Mijamy je codziennie. Każdego dnia przebywam ten sam zapętlony spacer – Z domu na przystanek, z przystanku do miasta. I do szkoły. I każdego dnia przechodzę co najmniej obok kilku.

  • Pierwszy raz
  • Powoje
  • Wilec trójbarwny

Pierwszy kontakt z psychodelikiem (oprócz zioła 2 razy), mimo wiedzy, że mogę dostać bad tripa w ogóle się nie bałem. Byłem podekscytowany nowym doświadczeniem. Ziomków, z którymi wtedy widziałem się 2 raz w życiu, oprócz przyjaciela, którego dobrze znałem. Pierwszy raz u kolegi i w jego mieście, Siemianowicach Śląskich. Kompletnie o siebie nie zadbałem, a bad tripa nie dostałem pewnie przez to, że miałem w to wyjebane.

To był mój pierwszy kontakt z psychodelikiem. Zrobiłem ekstrakt wodny z 16g nasion, nie miałem czym tego zmielić, a musiałem spieszyć się na pociąg, więc wrzuciłem całe nasiona do słoika i zalałem 0,5l wody na 4 godziny, do jego urodzin. To było 2 lata temu, więc nie pamiętam kiedy zaczęło działać.

  • Amfetamina
  • Retrospekcja

Czy zauważyliście czasem, jak wypadkowa szkodliwość substancji wpływa na sposób w jaki wypowiadają się o niej użytkownicy? W wypadku marihuany mamy „trawkę”, „grasik”, „gandzię”, „Marysię”, „zioło” – wszystkie określenia niosące pozytywny ładunek i nie zdarzyło mi się chyba widzieć brzydkiego przezwiska dla tej dość niewinnej używki. A pomyślcie teraz o amfetaminie – zaczyna się podobnie poufale: „spidzik”, „fetka”, „metka”, po czym następuje niesamowita przemiana i w pewnym momencie starzy wyjadacze zaczynają na forum pisać o niej: „ŚCIERWO”.