REKLAMA




Breaking Bad w rzeczywistości?

Policjanci zatrzymali dwóch profesorów akademickich którzy produkowali narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

eskarock.pl
Dominik Pajewski
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

408

To, że serial 'Breaking Bad' stał się kultowy, nie trzeba raczej nikomu udowadniać. Jednak, to, że tego typu rzeczy dzieją się w rzeczywistości, to może już zaskakiwać i szokować.
O serialu 'Breaking Bad' powiedziano już wiele i wiele było sytuacji, gdzie fani inspirowali się produkcją.

W tym wypadku, mamy do czynienia z czymś, co jest odwzorowaniem serialu i to z jak najbardziej złej strony jaką się da. Odkryto, że dwóch profesorów akademickich, postanowiło dorobić sobie produkcją metamfetaminy.

Jak podał serwis Deadline, 15 listopada 2019 roku policjanci z hrabstwa Clark County w stanie Arkansas zatrzymała Bradleya Allena Rowlanda oraz Terry'ego Batemana. Panowie pracowali dotąd jako wykładowcy chemii na Henderson State University w mieście Arkadelphi. W zasadzie, nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że wykładowcy dorabiali sobie na boku jako producenci metamfetaminy.

Co ciekawe, laboratorium odkryto w akademickiej pracowni, którą jakiś czas temu zamknięto z powodu zapachu jaki się z niej wydobywał. Okazało się, że zapach spowodowany był chlorkiem benzylu, który potrzebny jest przy produkcji narkotyku. Mężczyzn zatrzymano i co najciekawsze, jeden z nich jest fanem serialu. Jak twierdzi, popularyzuje on chemię wśród młodych ludzi.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Nazwa substancji: Salvia Divinorum


Doświadczenie: Ziele (bardzo często), Hasz (kilka razy), Gałka (2 razy i nigdy więcej), kiedyś alkohol (nie za często)


Dawka i sposób uzycia: 2 duże liście, metoda "kulki"


Set & setting: Łąka, letnie popołudnie (15 - 18 godz), dwie osoby. Oczekiwaliśmy mocnych doznań, ale przynajmniej ja byłem jakoś szczególnie nieprzekonany.




  • Diazepam
  • Problemy zdrowotne
  • Tramadol

11.03.2008

Słowo wstępu:

Kursywą będą opisane fragmenty, których nie pamiętam, a znam z opowieści.

Opis tripa jest opisem fragmentu brutalnie przerwanego ciągu opoidowego, na który składał się kratom, kodeina i tramadol, którego zażyłem niecałe 5 gram w ciągu 2 dni, tego dnia pół grama w pracy i niecałe 2g jednorazowo po powrocie do domu (1,7g bodajże). Tak duże dawki nie wynikały (tylko) z mojej wrodzonej głupoty, ale z tego, że rzeczona substancja działa na mnie nad wyraz słabo.

  • Ayahuasca




Środek: Ayahuasca - 65g mimosy i 20g ruty

Setting: kwadrat

Osoby: Ja, R. i jego dziewczyna A.


  • Marihuana

To było już dość dawno. Może dwa lata temu. Nie, nie. To było miesiąc przed

maturą, czyli w tamtym roku. Pomimo tego, że zdarzyło się już tyle

ciekawego, to tamte chwile to jedne z najpiękniejszych (do tej pory) chwil w

moim życiu. Takich chwil się nie zapomina.

Było przed maturą i w związku z tym zielona część klasy postanowiła sobie,

że do matury palić nie będzie. Warto tu jeszcze wspomnieć, że szara część

klasy była stosunkowo antagonistycznie nastawiona do tej zielonej.

randomness