Ból w klatce po paleniu marihuany – przyczyny

W ostatnich latach marihuana zyskała na popularności, a jej lecznicze właściwości zostały dobrze udokumentowane. Ponieważ marihuana często stosowana jest jako lek, wiele osób uważa ją za całkowicie bezpieczną. Jednak konopie także mogą powodować skutki uboczne. Niekiedy u użytkowników marihuany występuje ból w klatce po paleniu. Skąd się bierze ból w klatce piersiowej i czy powinien niepokoić?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

medycznamarihuana.com | Sandra Jurkiewicz na podst. wayofleaf.com
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

186

W ostatnich latach marihuana zyskała na popularności, a jej lecznicze właściwości zostały dobrze udokumentowane. Ponieważ marihuana często stosowana jest jako lek, wiele osób uważa ją za całkowicie bezpieczną. Jednak konopie także mogą powodować skutki uboczne. Niekiedy u użytkowników marihuany występuje ból w klatce po paleniu. Skąd się bierze ból w klatce piersiowej i czy powinien niepokoić?

Jakość marihuany i sposób jej uprawy

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że palenie marihuany dostarcza do płuc wiele szkodliwych substancji i chemikaliów. Pod tym względem marihuana może być nawet bardziej szkodliwa niż tytoń.

W wielu krajach na świecie marihuana wciąż jest nielegalna, a co za tym idzie nie jest kontrolowana pod względem jakości ani metod uprawy. Zwłaszcza ta na czarnym rynku. Oznacza to, że paląc marihuanę wątpliwej jakości potencjalnie wdychamy pestycydy, bakterie, czy pleśń.

Jednym ze szczególnie powszechnych zanieczyszczeń jest kropidlak, który w przypadku wdychania może powodować ciężkie infekcje płuc. Te infekcje mogą powodować ból w klatce piersiowej po paleniu i mogą prowadzić do zapalenia płuc, a nawet śmierci, jeśli nie są leczone. Dlatego jest istotne, aby kupować wyłącznie najwyższej jakości susz, o potwierdzonej jakości.

Palenie jest szkodliwe dla płuc

Uważa się, że paląc marihuanę, ludzie wdychają dym o 66% dłużej i 33% głębiej niż palacze tytoniu, a także trzymają dym w płucach nawet cztery razy dłużej. Z tego powodu szacuje się, że jeden joint może spowodować tyle szkody co 2,5 – 5 papierosów.

Palenie marihuany powoduje podrażnienie i stan zapalny dróg oddechowych oraz zwiększa ryzyko zapalenia oskrzeli. Regularni palacze marihuany mogą nawet skończyć z chorobami płuc, takimi jak przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Jednak ryzyko rozwoju rozedmy płuc jest mniejsze w przypadku marihuany niż tytoniu, a związek między konopiami indyjskimi a rakiem płuc wciąż nie został jednoznacznie potwierdzony.

Palenie trawki wiąże się również ze zwiększonym ryzykiem odmy opłucnowej. Ryzyko to jest wyższe u osób poniżej 45 roku życia. U niektórych osób może pojawić się też ból gardła po paleniu marihuany lub kaszel, który nadwyręża mięśnie międzyżebrowe. To także przyczynia się do powstania bólu klatki piersiowej.

Waporyzacja to zdrowsza i bezpieczniejsza metoda konsumpcji marihuany

Chociaż dym pochodzący z palenia konopi jest znacznie zdrowszy od tytoniowego, to wciąż szkodliwy. Podczas palenia np. jointa oprócz pożądanych substancji aktywnych wdychasz również szkodliwe produkty uboczne procesu spalania i zanieczyszczenia znane ze swoich toksycznych i rakotwórczych właściwości.

Waporyzator jest urządzeniem, które podgrzewa materiał roślinny do temperatury, w której nie ulega on spaleniu. Para wychodząca z waporyzatora składa się głównie z kannabinoidów i innych związków zawartych w waporyzowanym materiale, a ilość substancji niepożądanych jest zdecydowanie mniejsza niż w przypadku zwykłego palenia.

Inna możliwa przyczyna wystąpienia bólu w klatce po paleniu

Jednym z najczęściej występujących efektów po spożyciu THC jest lęk. Większość użytkowników łagodnie go odczuwa, ale może się zdarzyć tak, że ktoś doświadczy ataku paniki po paleniu marihuany. Klasyczne objawy ataku paniki mogą być bardzo podobne do objawów zawału serca – m.in. trudności w oddychaniu i ból w klatce piersiowej.

Każdy, kto regularnie doświadcza ataków paniki prawdopodobnie będzie w stanie natychmiast rozpoznać objawy. Jednak kiedy atak zdarza się po raz pierwszy może być przerażający, zwłaszcza kiedy jest się na haju.

Na szczęście ataki paniki zwykle nie trwają zbyt długo i mijają w ciągu kilku minut. Jednak każdy, kto ma wątpliwości co do przyczyn ich wystąpienia powinien natychmiast skontaktować się z lekarzem.

Bibliografia:

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Diazepam
  • Problemy zdrowotne
  • Tramadol

11.03.2008

Słowo wstępu:

Kursywą będą opisane fragmenty, których nie pamiętam, a znam z opowieści.

Opis tripa jest opisem fragmentu brutalnie przerwanego ciągu opoidowego, na który składał się kratom, kodeina i tramadol, którego zażyłem niecałe 5 gram w ciągu 2 dni, tego dnia pół grama w pracy i niecałe 2g jednorazowo po powrocie do domu (1,7g bodajże). Tak duże dawki nie wynikały (tylko) z mojej wrodzonej głupoty, ale z tego, że rzeczona substancja działa na mnie nad wyraz słabo.

  • MDMA
  • Pozytywne przeżycie

dom kumpla, miasto, urodziny kumpla

Nie będę się przedstawiał, nie o to tutaj chodzi. W każdym razie muszę zaznaczyć, że moje życie jest dziwne, mimo dobrej sytuacji materialnej, sporej ilości znajomych, jestem osobą samotną. Nie, nie jest to żadna przechwałka. Mam jednego zaufanego przyjaciela (niech będzie S). Ale do rzeczy.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Wieczór, dom za miastem. Ekipa dobrych znajomych i dwa pitbulle. Wszyscy lekko zmęczeni, ale i zrelaksowani. Jest 02.01.2020, za nami trzy dni iście hippisowskiego imprezowania, w towarzystwie psytrancowej muzyki, amfetaminy i pregabaliny, doprawionych nieznacznie wiadomym ziółkiem wątpliwej legalności.

Bohaterowie historii: ja, dwa pitbulle i trójka dobrych znajomych - Krzysiek (posiadacz ww. pitbulli, doświadczony w ćpaniu, pozostał trzeźwy), Maniek (wspólnie zaliczyliśmy tripa na kwasie, on oprócz tego też jakieś okazyjne psychodeliki), Anka (dziewczyna Krzyśka, równie doświadczona co on, fanka DXM).

Imiona oczywiście zmienione.

 

  • 4-HO-MIPT
  • Pierwszy raz

///

PROSZĘ O USUNIĘCIE TEGO WPISU.

randomness