REKLAMA




Ból po bólu

Leki przeciwbólowe stosujemy jak używki

Anonim

Kategorie

Źródło

Trybuna

Odsłony

7207
W Polsce rośnie liczba pacjentów hospitalizowanych w wyniku powikłań przewlekłego stosowania leków przeciwbólowych, w tym także dostępnych bez recepty.

Pod względem ilości kupowanych bez recepty środków przeciw bólom zajmujemy drugie miejsce w Europie. Łatwy dostęp powoduje, że traktujemy je często jak używki. Statystycznie każdy Polak przyjmuje lek przeciwbólowy dziewięć razy w miesiącu.

Zdaniem dr. Piotra Burdy, toksykologa klinicznego z Biura Informacji Toksykologicznej w Szpitalu Praskim w Warszawie, częstą przyczyną przedawkowania leków jest niewłaściwy odbiór reklamowanych preparatów. - Zdarza się, że reklamowany w telewizji lek przeciwbólowy dostępny jest w trzech rodzajach. Na przykład z żółtym paskiem likwiduje ból głowy, z niebieskim - bóle reumatyczne, z zielonym - przedmiesiączkowe. Kobieta, która ma te trzy rodzaje bólów jednocześnie - zgodnie z zaleceniami płynącymi z ekranu - zażywa każdy z tych środków. Jeśli jest ostrożna, wcześniej zapoznaje się z ulotką, w której producent daną tabletkę zaleca brać trzy razy dziennie. Zatrucie gwarantowane - mówi dr Burda.

Najczęściej stosowanymi środkami przeciwbólowymi bez recepty są: paracetamol i niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ): metamizol, naproksen, ibuprofen, kwas acetylosalicylowy. Dopuszczalna dawka paracetamolu wynosi 4 g, dawka toksyczna - 8 g. Istnieje więc duża rozpiętość między dawką leczniczą a toksyczną, stąd też ryzyko przedawkowania jest niewielkie. Po przedawkowaniu lek ten może być bardzo niebezpieczny. Jeśli zatrucie paracetamolem nie jest leczone, do ciężkiego uszkodzenia wątroby dochodzi u 60 proc. chorych. Prawidłowo i wcześnie podjęte leczenie liczbę tych powikłań zmniejsza do 14 proc. - Natomiast leki zawierające kwas acetylosalicylowy nie powinny być stosowane do 12. roku życia. Ponadto utrudniają krzepnięcie krwi, dlatego nie można przyjmować ich siedem dni przed operacją - mówi Elżbieta Hagmajer, lekarz medycyny z Zakładu Anestezjologii w Centrum Onkologii.

Paracetamol na świecie dostępny jest w ponad 850 produktach. W ciągu roku w Europie i USA sprzedaje się ponad 24 mld tabletek. Przy jednoczesnym przyjmowaniu różnych preparatów zawierających tę samą substancję czynną może dojść do przekroczenia dawek maksymalnych. Podobnie jest z przyjmowaniem leków zawierających kwas acetylosalicylowy.

Lek dostępny bez recepty stosowany zgodnie z zaleceniami producenta jest bezpieczny pod warunkiem, że nie koliduje z innymi lekami i przyjmowany jest doraźnie nie dłużej niż przez siedem dni. W innym przypadku mogą nastąpić problemy.

Przy prawidłowym stosowaniu za najbardziej bezpieczny lek kupowany bez recepty można uznać paracetamol. W przypadku wskazań może być podawany nawet kobietom w ciąży, małym dzieciom, chorym z owrzodzeniami przewodu pokarmowego czy z zaburzeniami krzepnięcia krwi. Natomiast NLPZ, np. ibuprom czy leki zawierające kwas acetylosalicylowy, stosować mogą bezpiecznie osoby, które nie mają podwyższonego ryzyka powikłań np. przewodu pokarmowego. W przeciwnym razie dochodzi do krwawienia, owrzodzenia żołądka czy upośledzenia funkcji nerek. Ponadto wiele osób bierze te leki z przyzwyczajenia. Gdy zalecana dawka przestaje działać - zwiększają ją. Nie są świadomi, że w ten sposób rujnują swoje zdrowie.

- Bardzo często z powodu niedokrwistości do szpitala trafiają ludzie starsi. Lekarzom trudno jest od razu ustalić przyczynę choroby. Ale potem okazuje się, że przez kilkanaście lat zażywali oni np. aspirynę. Nie można przyzwyczajać się do leku. Nawet do tego teoretycznie bezpiecznego, ponieważ takich nie ma - mówi dr Burda.

W ubiegłym roku do Szpitala Praskiego trafiło 17 osób zatrutych paracetamolem; ich stan określono jako bezpośrednie zagrożenie życia. - W takich przypadkach, żeby nie dopuścić do ciężkiego uszkodzenia wątroby lub zgonu pacjenta, trzeba podać odtrutkę - mówi dr Burda. - W swojej dotychczasowej pracy miałem śmiertelny przypadek. Pacjentka do szpitala zgłosiła się dopiero trzeciego dnia od zatrucia z objawami ciężkiego uszkodzenia wątroby, zaburzeniami krzepnięcia, krwawieniami z przewodu pokarmowego i rozpoczynającymi się zaburzeniami funkcji nerek. Mimo wdrożenia współczesnych metod leczenia chora po kilku dniach hospitalizacji zmarła.

- To, że lek jest reklamowany i dostępny nawet na stacji paliw, nie znaczy, że jest pozbawiony działań niepożądanych i że może być stosowany bez zachowania ostrożności. Żeby zmniejszyć ryzyko wystąpienia powikłań podczas wizyty u lekarza należy informować go o wszystkich przyjmowanych lekach, także czopkach czy kroplach do oczu - mówi Elżbieta Hagmajer. - Zjawisko samodzielnego radzenia sobie z codziennymi dolegliwościami bólowymi, ze względów ekonomicznych i organizacyjnych, należy uznać za korzystne. Ale trzeba pamiętać, że zbyt długie przyjmowanie leków przeciwbólowych bez konsultacji z lekarzem może prowadzić do opóźnienia w rozpoznaniu poważnych schorzeń, których ból bywa pierwszym zwiastunem - dodaje.

* * *

W razie zatrucia
W Polsce działa dziewięć Ośrodków Informacji Toksykologicznych. Przez całą dobę lekarze telefonicznie udzielają porad dotyczących m.in. zatruć lekami. Osoby potrzebujące pomocy mogą dzwonić pod nr. telefonów:
Warszawa, (022) 619 66 54, 619 08 97
Wrocław, (071) 343 30 08
Łódź, (042) 657 99 00
Poznań, (061) 847 69 46
Rzeszów, (017) 874 57 30
Sosnowiec, (032) 266 11 45
Gdańsk, (058) 34 92 831
Kraków, (012) 683 11 34, 683 13 00
Lublin, (081) 740 89 83.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

bubu (niezweryfikowany)
wystarczy obejrzec reklamy srodkow przeciwbolowych, to jest jakas paranoja. taki sposob reklamy powinien byc zabroniony imho. ze srodkow przeciwbolowych polecam konopie i (z rzadka) morfine :-)
.chudy. (niezweryfikowany)
wystarczy obejrzec reklamy srodkow przeciwbolowych, to jest jakas paranoja. taki sposob reklamy powinien byc zabroniony imho. ze srodkow przeciwbolowych polecam konopie i (z rzadka) morfine :-)
dec (niezweryfikowany)
na kaszel tez pomaga. mozna sie wykaszlec raz a pozadnie a potem w kime bez problemu. na kime to juz wogule nie ma nic lepszego. na kazdy bol. slodki dym leczy wszelkie dolegliwosci. przed zjaraniem zapoznaj sie z ulotka badz skontaktuj sie z miejscowym dilem buehehe ;>
Szpongler (niezweryfikowany)
"Dopuszczalna dawka paracetamolu wynosi 4 g,"---że co?? To jest dawka DOBOWA, kurwa, dobowa! :( "Przy prawidłowym stosowaniu za najbardziej bezpieczny lek kupowany bez recepty można uznać paracetamol. W przypadku wskazań może być podawany nawet kobietom w ciąży, małym dzieciom, chorym z owrzodzeniami przewodu pokarmowego" --a w to to już po prostu nie wierzę, że on to powiedział. Czizas, co za debil. To strasznie smutne, ludzie wierzą lekarzom jak wyroczniom, a lekarze to strasznie często niedouczone ćwoki :( Reklamy leków przeciwbólowych to jakaś paranoja. Wyglądają jak ich własna parodia. Jak je widzę, to czuję się jakbym oglądał amerykańskie reklamy papierosów z lat 50-tych: po prostu nie mieści mi się w głowie. I ci wszyscy bezmyślni ludzie chcą mi zabronić palenia gandzi....szit....
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Uzależnienie

Witam.

To już mój trzeci trip raport na tym forum. Chciałbym, żeby zwrócili na niego uwagę głównie nowi użytkownicy i zastanowili się tyle razy ile to potrzebne czy warto brać kryształ w ciągach. Opiszę głównie ostatni dzień mojej podróży bo jest to myśle najciekawsze przeżycie, chociaż sam chciałbym żeby nigdy się to nie wydarzyło. Zapraszam do uważnego przeczytania.

  • Marihuana

Substancja: cannabis (1/3grama pachnącej, naturalnej marihuany).

W&N (Wystrój I Nastrój): początki jesiennej chandry gdzieś na bezdrożach.

Doświadczenie: cannabis, łysiczka lancetowata, chloroform, salvia i kilka innych dziwnych substancji.

Podobno "Polacy są tak agresywni, dlatego, że nie ma słońca" - coś w tym jest bo ilekroć przychodzi jesień nachodzi mnie wielka chandra. Co roku coraz mocniej czuję, że kolejnej zimy w naszym klimacie nie przetrzymam.

  • Inne



Substancja: Wild dagga ( lion's tail )



Dagge paliłem wiele razy, ale w sumie tylko 2 razy udało mi się upalić tak, aby poczuć coś konkretniejszego. Oba te razy były po uwczesnym przypaleniu maryhuany. Paliłem zawsze same wysuszone kwiatki z lufki ( kręcenie batów z tego nie zdaje egzaminu ).


  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting - Sylwester, rok 2003. Dużo energii, żadnych obowiązków. Nikt nic nie robi, najlepsi kumple mają wyjebane. Zalegają w domach. Planowane imprezy nie wypaliły, nikt też nas nie zaprosił na tubylcze gody. Nie ma miejscówki, u każdego siedzą starzy. Ja i kumpel Bolek postanawiamy zrobić mega miks substancji, które można zmotać na szybko. Wkręcimy się w to, co przyniesie noc i faza.

Nastawienie stricte fazowe, po prostu impreza. Kolędowanie od domu do domu, może gdzieś się wkręcimy.

randomness