Białko chroni płód przed wpływem alkoholu

Wypijany przez matkę alkohol może uszkadzać mózg płodu

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP 2003-06-12

Odsłony

2589
Mechanizm chroniący nienarodzone potomstwo przed wpływem alkoholu udało się zidentyfikować w badaniach na myszach "alkoholiczkach" - informuje pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Wypijany przez matkę alkohol może uszkadzać mózg płodu. Jednak istnieją mechanizmy obronne, które mogą ochronić komórki nerwowe przed jego wpływem, między innymi naturalnie występujące w organizmie specyficzne białko.

Jego aktywny fragment składa się z ośmiu aminokwasów i nosi nazwę NAP (pełna nazwa to NAPVSIPQ). NAP wykazuje działanie ochronne nawet w małych stężeniach - udowodniono, że chroni na przykład płody myszy przed uszkodzeniami mózgu i zaburzeniami rozwojowymi.

Naukowcom z Harvard Medical School oraz University of North Carolina w doświadczeniach z pochodnymi NAP (z określonymi modyfikacjami) udało się zaobserwować w jaki sposób mogą one zapobiegać szkodliwemu wpływowi alkoholu na rozwijający się układ nerwowy zarodka.

Badacze zaobserwowali, że NAP blokuje wpływ alkoholu na cząsteczkę L1, która kontroluje przyleganie komórek i formowanie układu nerwowego.

Płodowy zespół alkoholowy jest w USA najważniejszą (z możliwych do uniknięcia) przyczyn opóźnienia umysłowego. Dotyczy 6 procent dzieci matek - alkoholiczek. W ciągu całego życia koszty związane z zespołem alkoholowym u jednej osoby oblicza się na 1,8 mln dolarów - licząc zarówno koszty opieki zdrowotnej, jak i utraconą produktywność.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

wza (niezweryfikowany)

nie wiedzialem ze to sie da przeliczyc na kase
hmm (niezweryfikowany)

ja tez :-))
prophet (niezweryfikowany)

w stanach maja wszytko przekalkulowane ;) <br>nie wiecie??? <br>co do dolarka...
prophet (niezweryfikowany)

w stanach maja wszytko przekalkulowane ;) <br>nie wiecie??? <br>co do dolarka...
kauboy czau-czau (niezweryfikowany)

co do centa panie dzieju, no a jak nie wierzycie to kalkulator w łapki i do dzieła, dodawać każden jeden umi :)
Pompalon Gustaw (niezweryfikowany)

co do centa panie dzieju, no a jak nie wierzycie to kalkulator w łapki i do dzieła, dodawać każden jeden umi :)
prophet (niezweryfikowany)

co do centa panie dzieju, no a jak nie wierzycie to kalkulator w łapki i do dzieła, dodawać każden jeden umi :)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Retrospekcja

Humor pozytywny, chęć pracy nad sobą, cokolwiek to znaczy

Niniejszy raport ma formę listu pisanego do przyjaciela. Poza tym zawiera dość osobiste przemyślenia, jednak postanowiłem go opublikować, pomimo tego, że miałem zamiar już nie umieszczać tu raportów ze swoich tripów. Raport opisuje moje trzecie, i jak na razie ostatnie przeżycie z LSD. "Gryby", "Chacken" muszę powiedzieć, że to Wy skłoniliście mnie do umieszczenia tego raportu tutaj. Chacken - robisz dobrą robotę na tej stronie. Myślę, że jestem bardziej świadomą osobą dzięki tej stronie :) Pozdrowienia dla Was chłopaki i dla całego zespołu neurogrove.

  • LSD-25


cze .... loga wysylam z kwasnego dzionka(Czwartek):


8:00 przychodzi do mnie 2 zaufanych ludzi- 1 przynosi 3 papierki z obrazkiem

usmiechnietego kota zAlicji wkrainie czarow


8:45 siedzimy u mnie w kuchni i rozdrabniamy 1/2 afgaaana (?)


9:00 postanawiamy obejrzec jakis film bo za bardzo w kuchni przyciaga nas

okno na swiat :)


9:05 czemu mam tyle kaset!?!?!?!?


9:10 wreszcie znalazlem to co nam pasuje: kreskooowka "Sasiedzi"- zaczyna

byc

fajnie

  • Leonotis leonurus (wild dagga)

Może to nie będzie typowy trip raport, ale chciałbym podzielić się tutaj moimi doświadczeniami z różnymi roślinami, które to (zauważyłem) staja sie powoli coraz bardziej popularne za sprawą internetowych (i nie tylko) sklepików.




Dream Herb (Calea Zacatechichi).


  • Marihuana

W grudniu 1997 wydano długo oczekiwany, pierwszy od 15 lat raport Światowej

Organizacji Zdrowia (WHO) Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczący marihuany. Skandal

wybuchł, gdy brytyjski periodyk naukowy "New Scientist" ujawnił w swym numerze

z lutego 1998 fakt zatajenia jednego z rozdziałów tego dokumentu. W ocenzurowanym

rozdziale autorzy - troje wiodących badaczy uzależnień - porównują naukowo

udokumentowane zagrożenia płynące z używania marihuany z zagrożeniami, jakie niesie