Bezkofeinowa kawa prosto z krzaka

Dzięki zmianom genetycznym do 70 procent kofeiny mniej niż normalnie

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP, MFi

Odsłony

3311
Kawa ze zmienionego genetycznie krzaczka może zawierać o 70 procent mniej kofeiny niż kawa z upraw tradycyjnych - informuje najnowszy numer "Nature".

Popyt na kawę bezkofeinową rośnie, bo choć wielu chwali stymulujące działanie tego napoju, to może on także źle wpływać na osoby o bardziej wrażliwych organizmach, powodując u nich palpitacje, bezsenność, czy nadmiernie podnosząc ciśnienie.

Ostatnio naukowcy japońscy zmienili genetycznie krzewy kawowe (Coffea canephora) tak, że zebrana z nich kawa zawiera do 70 procent kofeiny mniej niż normalnie.

Shinjiro Ogita i jego współpracownicy z Instytutu Nauki i Technologii w Nara (Japonia) wykorzystali do tego technikę zwaną interferencją RNA. Pozwala ona zmniejszyć w kawowych krzewach aktywność najważniejszych dla produkcji kofeiny genów. Modyfikacja ta pozwoliła na uzyskanie u rośliny takich właściwości, na które - w drodze normalnego krzyżowania - trzeba byłoby czekać 25 lat.

Badacze zapowiadają obecnie, że technikę zastosują także w stosunku do gatunku kawy Coffea arabica. Produkowana z niego kawa zapełnia w około 70 procentach kawowy rynek świata. Obecnie kawę pozbawia się kofeiny w dość drogich procesach przemysłowych, które likwidują zarazem mocny aromat.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

qwe (niezweryfikowany)

1st :)
fizzzi (niezweryfikowany)

1st :)
wentek (niezweryfikowany)

ciekawe kiedy zaczna produkowac bezalkoholowa wodke i pozbawione nikotyny papierosy....
LaSziDo (niezweryfikowany)

Ej a moze bez opiatowy brown sugar - glupota na maxa :) <br>Jest zima to musi byc zimno - jest kawa musi byc kofeina.. takie sa odwieczne prawa natury
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Na kodeinę trafiłem w najgorszym momencie, w jakim tylko można trafić na opiaty. Ciężki okres w życiu, problemy zawodowe, problemy z związku. Przez pełne stresu miesiące, nie potrafiłem się zrelaksować choćby na minutę, potrzebowałem przerwy i tak oto jestem. Samotny, piątkowy wieczór. W zanadrzu czeka playlista z ulubioną muzyką i woda w razie potrzeby. Jestem dość podekscytowany, mam spore oczekiwania i ciekaw jestem, czy rzeczywistość pokryje się z wyobrażeniami. Biorę na pusty żołądek, jestem też nieźle zmęczony fizycznie.

 

 

Gdyby mój pierwszy raz, zamienić z drugim, to wziąłbym to tylko raz w życiu i zapomniał...

Dlaczego? Ponieważ drugim razem efekty były delikatne, mało euforyczne, słabe i zwyczajnie nudne. Ale pierwszy, który tu opiszę, pokazał mi na co stać tą substancję.

 

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Total spontan. Lekko podpity, solidnie zjarany. Noc.

Witam. Nie przypuszczałem, że z tego wydarzenia będzie się dało zrobić TR, ale to co się stało przerosło moje oczekiwania. Pomijając oczywisty fakt, że cała historia zapewne nigdy się nie wydarzyła, zacząć powinienem od wyjaśnienia kontekstu kolei rzeczy. Wszystko działo się w innym wymiarze, więc nie wiadomo, czy milion lat temu, czy wczoraj.

Piękna zima była tej wiosny. Na wielkanoc spadł śnieg i połamał wiele drzew. Trwała szara, pochmurna majówka.

  • LSD-25

Jako ze opisywane wydarzenia działy sie ponad rok temu a moja pamięć nie należy do doskonałych to chronologia może nie być idealna, jednak postaram się oddać wrażenia jak najbardziej subiektywnie i autentycznie.

 

  • Efedryna
  • Kofeina
  • Pozytywne przeżycie

Bylem przede wszystkim ciekaw, jak ten specyfik zadziała. Często chodzę kompletnie zmulony i szukałem jakiegoś remedium

Od dłuższego czasu chodziłem mocno zmulony. Zawdzięczam to zapewne siedzącemu trybowi życia typowego programisty, co na dodatek przyczyniło się do powolnego wzrostu wagi. Postanowiłem znaleźć coś, co spowoduje że będę bardziej zmotywowany, pobudzony, a przy tym sprawi że zacznę chudnąć. Wiem oczywiście o tabletkach Tussipect, ale są one obecnie na receptę i wolałem poszukać czegoś naturalnego. Na dodatek miało być to coś legalnego. Niemożliwe? Możliwe. Na dodatek efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania.