Wczoraj przeżyłam swoją pierwszą grzybkową fazę. Chciałam to opisać dla każdego kto jeszcze ma wątpliwości, czy próbować czy nie.
Osoby przyłapane na posiadaniu lekkich narkotyków zostały zobowiązane do natychmiastowego zapłacenia kary w wysokości 75 euro, w przypadku narkotyków twardych – 150 euro.
W miniony weekend lokalna policja aresztowała 220 osób, które zażywały nielegalne środki odurzające w czasie muzycznego festiwalu Geel Reggae. Zatrzymano również dwóch dealerów.
Popularny festiwal Geel Reggae w tym roku odbywał się w dniach 4-5.08.2017 w miejscowości Geel w prowincji Antwerpia. Jak przekazała do wiadomości lokalna policja, odnotowano znaczny wzrost spożycia środków odurzających w stosunku do roku minionego. Muzyczna impreza od lat słynie z wysokiej konsumpcji narkotyków (głównie marihuany, ale również narkotyków twardych). W tym roku lokalne władze planowały w dużym stopniu ograniczyć spożycie nielegalnych substancji na terenie festiwalu – wysiłki okazały się bezskuteczne.
Osoby przyłapane na posiadaniu lekkich narkotyków zostały zobowiązane do natychmiastowego zapłacenia kary w wysokości 75 euro, w przypadku narkotyków twardych – 150 euro.
W tym roku na festiwalu zjawiło się ponad 50 tys. gości, których przyciągnęli tacy artyści, jak między innymi: Capleton, Black Uhuru, Raging Fyah, Tanto Blacks czy The Heptones.
Pozytywne nastawienie, ciekawość ale i lekki niepokój, nastrój bardzo dobry. Wszystko odbyło się w domu.
Wczoraj przeżyłam swoją pierwszą grzybkową fazę. Chciałam to opisać dla każdego kto jeszcze ma wątpliwości, czy próbować czy nie.
Planowane od kilku dni naćpanie się w stałym gronie. Przyjazd do innego miasta w celu odwalenia obowiązków rodzinnych i szybka ucieczka w celu tripowania.
Historia ta stanowi zapis wspomnień z etapu mojego życia, który z perspektywy oceniam jako dość wartościowy, ale jednocześnie pouczający. Nie będzie tu alfy pvp dożylnie i popalonych kabli, bo od zawsze uważałem ten rodzaj zabawy za nic nie warte, krótkodystansowe gówno dla przygłupów, którym nie zależy na życiu. Preferowałem psychodeliki - marię, która działała na mnie za mocno i czasem psychotycznie, a od niedawna lsd i grzyby, których to spróbowałem pierwszy raz już około 3 lata wcześniej.
W sumie postanowienie na spontana, ale warunki bardzo sprzyjające.
ŁADOWANIE [POMIŃ AKAPIT, JEŻELI INTERERE CIĘ TYLKO GŁÓWNY NURT FAZY, A NIE POCZĄTKI]
Nastrój bardzo dobry, nastawienie pozytywne. Marihuana spalona po raz pierwszy w domu w samotności.
Zamierzam opisać tutaj moje któreś z rzędu spotkanie z marihuaną. Postanowiłem tym razem zapalić porcję samemu w domu, bez udziału osób trzecich. Byłem ciekaw różnicy w przeżyciach, chociaż słyszałem wiele negatywnych opinii o paleniu w samotności.
Komentarze