Badanie: Już tydzień abstynencji od marihuany sprzyja poprawie pamięci

Nastolatki i młodzi dorośli regularnie używający marihuany, już po tygodniu powstrzymywania się od korzystania z używki mogą zaobserwować poprawę pamięci – wynika z badania opublikowanego na łamach „Journal of Clinical Psychiatry”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Portal Spożywczy/PAP
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

480

Nastolatki i młodzi dorośli regularnie używający marihuany, już po tygodniu powstrzymywania się od korzystania z używki mogą zaobserwować poprawę pamięci – wynika z badania opublikowanego na łamach „Journal of Clinical Psychiatry”.

"Wyniki naszego badania dowodzą dwóch ważnych rzeczy. Po pierwsze tego, że młodzi ludzie lepiej uczą się, gdy nie palą marihuany. Po drugie tego - co jest dobrą stroną tej historii - że niektóre negatywne skutki związane z paleniem marihuany nie są trwałe i mogą szybko zanikać po zaprzestaniu stosowania używki" - mówi dr Randi Schuster z Massachusetts General Hospital (USA), koordynatorka zespołu badawczego.

W badaniu uczestniczyło 88 osób w wieku od 16 do 25 lat, które paliły marihuanę co najmniej raz w tygodniu. Część ochotników zgodziła się powstrzymać od stosowania używki przez okres 30 dni. Pozostali postępowali tak, jak do tej pory. Specjaliści systematycznie przeprowadzali wśród nich testy mierzące funkcje poznawcze. Na bieżąco pobierali też od uczestników próbki moczu, by upewnić się, że przestrzegają oni umowy.

Rezultaty badania pokazały, że wśród osób powstrzymujących się od palenia marihuany poprawiły się funkcje pamięci - zwłaszcza zdolność uczenia się i przywoływania nowych informacji. Największa poprawa nastąpiła w ciągu pierwszego tygodnia abstynencji i utrzymywała się przez kolejne dni. Nie zaobserwowano, by przerwa w paleniu marihuany spowodowała wśród uczestników polepszenie funkcji uwagi. Nie zauważono też, by jakiekolwiek pozytywne zmiany w funkcjonowaniu poznawczym zaszły wśród osób kontynuujących stosowanie używki.

W przyszłości naukowcy chcą sprawdzić, czy dłuższa abstynencja od marihuany sprzyjałaby większej poprawie funkcji poznawczych i czy mogłyby one powrócić do stanu charakterystycznego dla osób, które nigdy nie paliły konopi.

O badaniu można przeczytać na stronie: https://www.psychiatrist.com/JCP/article/Pages/2018/v79/17m11977.aspx.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa

Znajomy zerwał kilka liści bielunia meksykańskiego z krzaka w ogrodzie botanicznym. Zrobił z tego wywar (najzwyklej w świecie gotując liście z wodą przez kilkanaście minut) i trochę wypił, potem wypił jeszcze trochę. Ponieważ jego doznania były dość interesujące (w jego odczuciu), ja, on i jeszcze trzy dziewczyny postanowiliśmy na drugi dzień sprobować tego co mu zostało.


  • 2C-E
  • Dekstrometorfan
  • Katastrofa

Sam w domu. Nastawienie na silne doświadczenie psychodeliczne.

 

Około 3 w nocy spożyłem 450mg DXM. Pół godziny wcześniej zjadłem także 3 ząbki czosnku i 7,2 gram lecytyny. Faza była lekka, brak OEV i lekkie CEVy. Prawdziwa faza zaczęła się dopiero później.

O 7 rano tego samego dnia wziąłem kolejne 300mg DXM, poprzedziłem to zjedzeniem 3 ząbków czosnku i 3,6 gram lecytyny. Odczekałem dwie godziny i spożyłem 40mg 2C-E. Była godzina 9 rano i to uznaje za początek tripa.

  • 2C-P
  • 4-MEC
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Tripraport

Samopoczucie doskonałe, przed, w trakcie i po tripie, dzięki ludziom, muzyce i nastawieniu. Nastawienie: "eksperymentujmy! bo kto jak nie my?" Miejsca: Dom, trasa przez miasto, klub, dom.

2C-P jest definitywnie moim ulubionym RC z półki z psychodelikami, a ten piątek miałem spędzić korzystając z jego uroków i pięknej pogody. Okazało się jednak, że w jednym z większych klubów w moim mieście jest "ponoć dobra" impreza...

  • 4-ACO-DMT

Wiek: 22

Doświadczenie: mj, haszysz, amfetamina, gałka, psychotropy, DXM,

Dawka: 2x25mg + 50mg dnia nstępnego

Set&Settings Urlop, wolna chata przez dwa dni, kilka płyt Audio Bullys i torebka białego proszku. Pierwszy raz z tą substancją, ale wierzę w swój twardy łeb.

randomness