REKLAMA




Badania pokazują wysoką skuteczność marihuany w leczeniu depresji

Korzystanie ze związków pochodzących z marihuany, aby przywrócić normalne funkcjonowanie układu endokannabinoidowego, może potencjalnie przyczynić się do stabilizacji nastroju i złagodzenia depresji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

265

Dużo słyszy się o tym, jak marihuana lub jej ekstrakty pomogły wielu osobom cierpiącym na dolegliwości fizyczne, raka, jaskrę lub AIDS. Historie leczenia marihuaną zaburzeń psychicznych, takich jak depresja, są jednak mniej popularne. Na szczęście, kiedy coraz więcej osób popiera stosowanie marihuany do celów medycznych, widać więcej historii o tym, jak marihuana pomogła uporać się z chorobą psychiczną.

Co to jest depresja?

Depresja jest złożonym zaburzeniem nastroju, które często sprawia, że osoby na nią cierpiące są niezdolne do pracy, jedzenia, spania a nawet mogą odczuwać niemożność odczuwania radości.

Jakie mogą być przyczyny depresji?

  • Nadużycia – psychiczne, seksualne, emocjonalne
  • Konflikt – z rodziną, przyjaciółmi lub bliskimi Genetyka
  • Izolacja
  • Śmierć bliskiej osoby
  • Poważna choroba
  • Stres – przewlekły stres jest jedną z głównych przyczyn depresji
  • Uzależnienia

Jakie są objawy depresji?

Każdy człowiek jest inny, ale ospałość i uczucie beznadziejności to typowe objawy, wraz z niskim poczuciem wartości. Depresja może powodować zmęczenie i brak koncentracji, jak również tłumienie negatywnych myśli, co może powodować drażliwość. Depresja może też powodować lekkomyślne zachowania, wahania masy ciała i zaburzenia snu.

Jak marihuana może pomóc w leczeniu depresji?

W ciągu ostatnich setek lat, marihuana była często wykorzystywana w leczeniu depresji. W 1621 roku, Angielski duchowny Robert Burton zaleca jej stosowanie w swojej książce “The Anatomy of Melancholy”, W tym samym czasie w Indiach, marihuana była często wykorzystywana do leczenia pacjentów z depresji.

Marihuana jest szybciej działającą alternatywą dla leków przeciwdepresyjnych. Pobudza ona układ endokannabinoidowy i przyspiesza wzrost i rozwój tkanki nerwowej, bez uciążliwych skutków ubocznych. Ten naturalny środek oferuje pacjentom spokój umysłu, poprzez poprawę nastroju, koncentrację, złagodzenie niepokoju, powodując głód i zwalczając bezsenność.

Badania z 2006 roku wykazały, że osoby, które sporadycznie lub codziennie stosują marihuanę, mają niższy poziom objawów depresyjnych niż osoby, które jej nie stosują. Naukowcy z McGill University w Montrealu odkryli, że THC w małych dawkach może służyć jako środek antydepresyjny i wytwarzający serotoninę. Stwierdzono również, że zbyt duże dawki THC mogą pogorszyć objawy depresji.

University Medical Center Utreht w Holandii, reklamowało marihuanę jako lek na depresję i inne choroby psychiczne po przeprowadzeniu badań, które dowiodło, że THC może zmniejszyć negatywne nastawienie, poprzez aktywację układu endokannabinoidowego.

Należy przeprowadzić dalsze badania w tej sprawie, jednak tak długo, jak nadal będzie ona klasyfikowana jako narkotyk a nie jako lekarstwo, prowadzenie badań będzie utrudnione. Wiemy jednak, że stres jest jedną z głównych przyczyn depresji, a umiarkowane stosowanie marihuany wydaje się łagodzić stres i stabilizować nastrój.

Samir Haj-Dahmane z University at Buffalo’s Research Institute on Addictions, który bada chroniczny stres i depresję stwierdził, że “Przewlekły stres jest jedną z głównych przyczyn depresji.”

“Korzystanie ze związków pochodzących z marihuany, aby przywrócić normalne funkcjonowanie układu endokannabinoidowego, może potencjalnie przyczynić się do stabilizacji nastroju i złagodzenia depresji.”

Oceń treść:

Average: 8.2 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa

Postanowiłem napisać coś o rucie, co mam nadzieję przyda się innym podrożnikom, jako że

osobiscie prawdopodobnie nie spotkam sie z nią już więcej. Brałem Rute stepową (Peganum harmala)

kilka razy w dawkach 3-8g. Najpierw opiszę swoją ostatnią podróź, którą przebyłem parę dni temu.

  • 4-HO-MET
  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Miks

Trip nieplanowany. Spotkałem się po długim czasie z moim bliskim przyjacielem i znajomym z liceum. Na pomysł zażycia tych substancji wpadliśmy niespodziewanie, przypadkowo pod wpływem alkoholu. Było to BARDZO głupie i nierozsądne , ale na szczęście nic nikomu się nie stało. Mieliśmy bardzo dobry humor i pozytywne nastroje więc myślę , że to nas uratowało… Wszystko wydarzyło się pewnego zimowego wieczoru...

 

 

Spotkałem się z moim przyjacielem (nazywanym dalej S.) oraz znajomym z liceum, z którym lubię spędzać czas (nazywanym dalej G.). W takim składzie już trochę imprezowaliśmy i zawsze było bardzo pozytywnie.

Wieczór miał byś z założenia wielką imprezką. Chcieliśmy wypić dużo alkoholu, powspominać stare czasy liceum i potem pójść do klubu pobawić się przy dobrym drum&bass.

Około godziny 21 usiedliśmy do wódki. Rozmowy, dobra muzyczka i cały czas wielkie uśmiechy na twarzach. Naprawdę świetnie się nam rozmawiało.

  • MDMA (Ecstasy)

Substancja: MDEA

Drogi Neurogroove!

Dawno już tu nie zawitałem z swoim TRem, a że namawiał mnie pewien pan ze szczerbatą mordą i podbitym okiem, a nadarzyła się okazja by podzielić si z wami doświadczeniami więc jestem i piszę :)
Warto się podzielić gdyż mowa tu nie o MDMA jak mniemałem swego czasu lecz o jej pokrewnej postaci, trochę lżejszej substancji EVĄ też zwaną.

W ową panią zaopatrzyłem się już jakiś czas temu, oczywiście miała to być ta najprawdziwsza z prawdziwych esktaza. 170/g, cena całkiem znośna.

  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

W ciągu miesiąca poprzedzającego opisywane wydarzenia, miałem okazję wychodzić na tripy aż trzy razy. Opisywany miał być czwarty i ostatni. Przynajmniej na jakiś czas. Wszystkie poprzednie były z założenia lekkie, więc jeżeli pojawiła się tolerka to niewielka. Umysł również daleki był od wyżęcia, choć czułem już lekkie zmęczenie psychodelikami. Zdecydowałem się jednak tripować ze względu na to, że była okazja zrobić to z bliskimi mi osobami. Do moich dawnych towarzyszy podróży - P i S doszli jeszcze inni lokatorzy z mojego starego mieszkania - J, H i Se. Trip miał miejsce w nocy w lesie pod miastem, na najwyższym wzniesieniu w okolicy, przy ognisku.

Wstęp: Okres sylwestrowo-świąteczny, będący dobrą okazją do odwiedzin starych znajomych i stron rodzinnych dobiegał końca. Mimo tego, wciąż nie udało się zorganizować wspólnego wyjścia na tripa. Na szczęście, z okazji Święta Trzech Króli, w ledwie rozpoczętym nowym roku, przytrafił się długi weekend. Postanowiłem więc złożyć wizytę w moim byłym mieszkaniu i zgodnie z planem, potripować na homecie. Było go trochę mało, bo jakieś 75-80mg na 5 osób, jednakże wystarczyło na całkiem wesoły psychodeliczny spacer. Raport jak zwykle pisany po długim czasie (3 lata).

randomness