Badania: e-papierosy podobnie jak tradycyjne mogą uzależniać

Specjaliści z Narodowej Akademii Nauk w USA uznali, że E-papierosy mogą uzależniać, a ludzie młodzi są przez to bardziej zagrożeni nałogiem palenia tytoniu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Aptek/PAP

Odsłony

74

Specjaliści z Narodowej Akademii Nauk w USA uznali, że E-papierosy mogą uzależniać, a ludzie młodzi są przez to bardziej zagrożeni nałogiem palenia tytoniu.

"News York Times" informuje, że specjaliści Narodowej Akademii Nauk przeanalizowali badania na ten temat, jakie ukazały się w ostatnim okresie. Przyznają, ze wiele z nich nie spełnia odpowiednich wymogów dotyczących zastosowanej metodologii albo nie jest w pełni wiarygodnych, ponieważ były finansowane przez przemysł.

Analizowane w różnych badaniach e-papierosy nie były jednakowe, ponieważ zawierają różne ilości nikotyny oraz innych substancji chemicznych. Trudno je zatem porównywać.

Eksperci NAS twierdzą jednak, że można wyciągnąć już pewne wnioski. Jednym z nich jest to, że e-papierosy są bezpieczniejsze niż te tradycyjne. Są przede wszystkim mniej szkodliwe, ponieważ narażają organizm palacza na mniejszą liczbę groźnych dla zdrowia substancji.

E-papierosy nie są rakotwórcze i nie wywołują chorób układ oddechowego. Przynajmniej nie ma na razie na to dowodów. Stwierdzono jedynie, że podczas ich wypalania wzrasta nieco tempo bicia serca oraz ciśnienia tętniczego krwi, jednak nie ma nadal dowodów, że takie same zmiany występują w dłuższym okresie.

Są sugestie, że e-papierosy przynajmniej niektórym palaczom tytoniu pomagają pozbyć się nałogu. E-papierosy mają jednak tę wadę, że podobnie jak tradycyjne papierosy mogą uzależniać. Chodzi głównie o uzależnienie od zawartej w nich nikotyny.

Z tego powodu młodzi ludzie mogą z czasem przerzucić się z e-papierosów na tytoń, ale amerykańscy specjaliści przyznają, że nie ma co do tego jednoznacznych dowodów naukowych. Tak więc spór na ten temat jest wciąż otwarty. Niektóre badania sugerują jednak, że palacze e-papierosów bardziej uzależniają się potem od tytoniu i trudniej im się pozbyć nałogu.

- E-papierosów nie można jednoznacznie sklasyfikować, jako bezpiecznych jak i szkodliwych - podkreśla główny autor raportu David Eaton z University of Washington. Trzeba jeszcze wielu lat badań i obserwacji, by to rozstrzygnąć. E-papierosy zawierają substancje chemiczne, których wpływ na zdrowia musi być analizować w dłuższym okresie.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Inne
  • Katastrofa
  • Kodeina
  • Tramadol

Kolejny dzień smutnej i żałosnej egzystencji, ciepły i słoneczny dzień w kawalerce znajomego, następnie mój dom

 Zaczeło się niewinnie tak jak każdy poprzedni opioidowy trip który miałem przyjemność przeżyć, lecz w tym momencie jeszcze nie wiedziałem co czeka mnie tego wieczoru. Kilka opakowań kodeinowego syropku oraz opakowanie Tramalu było już przygotowane do spożycia. Wiedząc, że owy tramal jest w wersji retard czyli takiej z wydłużonym działaniem a co za tym idzie z dłuższym czasem do pojawienia się pierwszych efektów ochoczo zabieram się za gorzkawe tableteczki.

 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Glasgow

Błękitne pigułki szkotów nie zawiodły.  Pierwsza uderzyła standardowo po upływie godziny bez trzydziestu minut.  Euforia rozpływała się po naszych ciałach. Świat nabrał przyjemnego kontrastu, intensywniejsze kolory są atutem w pokrytej ciemnością przestrzeni klubu.  Dobrze mi.

  • Etanol (alkohol)


nazwa substancji: Tussipect - 15 tabletek

Alkohol - piątek wieczór, kto by to zsumował

Marihuana - podobnie


poziom doświadczenia: marihuana - 1.5 roku codziennego palenia (ze sporadycznymi kilkudniowymi przerwami) wcześniej okazjonalnie raz lub dwa razy w miesiącu, amfetamina - ok. 5 razy w całym moim 21-letnim życiu, extasy - trochę więcej niż amfetamina ale dużo mniej niż baka, alkohol - różne postacie i dawki (za dużo by się trzeba rozpisywać)

  • 4-HO-MIPT

Autor: Pokolenie Ł.K.

Substancja: 4-HO-MiPT w ilości odmierzonej na oko, ~20mg.

Doswiadczenie: pierwszy biały proszek jaki w zyciu zażyłem, jeśli by nie liczyć paru podejsć do ścierwianu amfetaminy w latach młodzieńczych. pierwsza syntetyczna tryptamina, jeśli nie liczyć (nie wiem czy liczyć...) LSD.

S&S: patrz opis tematu, ponadto nic mi szczególnie tego dnia nie wadziło. miła perspektywa nastepnego (dzisiejszego) dnia również wolnego.