*Nazwa substancji:Fentany
*Doświadczenie: w opioidach skromne - tramadol i kodeina
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Wyniki badania, które przeprowadzili naukowcy z Wydziału Medycznego Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego, opublikowano 20 kwietnia w czasopiśmie naukowym „Neuropsychopharmacology”.
Naukowcy przeanalizowali dane zebrane od uczestników ABCD (Adolescent Brain Cognitive Development) – największego długoterminowego badania rozwoju mózgu młodzieży w Stanach Zjednoczonych. W badaniu tym naukowcy obserwowali 11 036 dzieci w wieku od 9-10 lat do 16-17 lat. Śledzili zarówno ich zdolności poznawcze, jak i zażywanie substancji psychoaktywnych.
Aby uzyskać pełniejszy obraz skutków zażywania marihuany przez uczestników badania, naukowcy połączyli dane z ankiet z wynikami badań biologicznych – takimi jak próbki włosów, moczu i śliny – które pozwalają wykryć kontakt z narkotykiem w okresie od kilku dni do kilku miesięcy wstecz.
Okazało się, że nastolatkowie, którzy zażywali marihuanę, wykazywali z czasem – w porównaniu z tymi, którzy po nią nie sięgali – spowolnienie rozwoju w zakresie wielu umiejętności, w tym pamięci, uwagi, języka i szybkości przetwarzania informacji. W niektórych przypadkach radzili sobie równie dobrze – a nawet nieco lepiej – niż pozostali, ale tylko wówczas, gdy byli młodsi. Jednak wraz z wiekiem i sięganiem po marihuanę ich postępy ulegały spowolnieniu, podczas gdy ich rówieśnicy nadal się rozwijali.
– Dojrzewanie to krytyczny okres dla rozwoju mózgu, a obserwujemy, że nastolatkowie, którzy zaczynają zażywać marihuanę, nie robią postępów w takim samym tempie jak ich rówieśnicy. Te różnice mogą wydawać się na pierwszy rzut oka niewielkie, ale mogą się kumulować i wpływać na uczenie się, pamięć i codzienne funkcjonowanie – powiedziała Natasha Wade, współautorka badania cytowana w komunikacie Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego.
W badaniu naukowcy przyjrzeli się bliżej również poszczególnym składnikom marihuany. Okazało się, że nastolatkowie, u których stwierdzono obecność tetrahydrokannabinolu (THC) – głównego składnika odurzającego w konopiach – wykazywali się z czasem gorszą pamięcią niż osoby niezażywające marihuany. Tego samego wzorca nie zaobserwowano natomiast u nastolatków, u których stwierdzono obecność kanabidiolu (CBD), przy czym – co podkreślają naukowcy – grupa ta była niewielka.
– Wyniki te wskazują, że THC jest prawdopodobną przyczyną obserwowanych zmian. Podkreślają one również, jak skomplikowane mogą być produkty z konopi, zwłaszcza że niektóre produkty oznaczone jako CBD mogą nadal zawierać THC – powiedziała Natasha Wade.
Naukowcy planują kontynuować obserwację uczestników badania aż do ich wczesnej dorosłości. Dzięki temu mają nadzieję lepiej zrozumieć długoterminowe skutki zażywania marihuany, w tym wpływ czasu rozpoczęcia i częstotliwości sięgania po nią na rozwój mózgu.
*Nazwa substancji:Fentany
*Doświadczenie: w opioidach skromne - tramadol i kodeina
Moje mieszkanie, od niecałych 2 miesięcy wolne od rodziców, mała posiadówka, zero jakichś większych komplikacji :)
Kilka godzin wcześniej....
Pozytywnie nastawiona, zmęczona po nocy. Wolne mieszkanie, 3 szalone przyjaciółki (J, M, T).
Trochę o tym skąd wziął się pomysł na zażycie tej substancji:
Jako nastolatka lubiłam eksperymentować ze wszytskim - alkohol, tytoń i leki. Lubiłam przedawkowywać leki, szukałam w internecie coraz ciekawszych efektów, aż natrafiłam na Antidol. Poczytałam dużo o kodeinie, a akurat miała przyjechać moja najlepsza przyjaciółka T. Świetna okazja jako że, obie szalone to postanowiłyśmy spróbować.
I tu przechodzimy do zakupu preparatu:
Jako, że nie mogę brać niektórych substancji ze względu na SSRI, mój chłopak siedział 3 godziny szukając substancji, które na mnie zadziałają i nie zaszkodzą mi. Dlatego byłam bardzo pozytywnie nastawiona, że mnie to poruszy.
Miałam nie opisywać mojej podróży z DMT. Stwierdziłam, że mi się nie chce. Ale czuję, że muszę się gdzieś podzielić energią, podróżą, wirowaniem poza światem.