Babcia na haju

Informacja z Dziennika Zachodniego o 67-letniej emerytce z Miejsca Kłodzkiego, u której policja znalazła 700 krzaków marihuany.

Anonim

Kategorie

Odsłony

4893

Babcia na haju

Dwuletnia odsiadka grozi 67-letniej Antoninie H., emerytce z Miejsca Kłodzkiego, która hodowała w przydomowym ogródku 700 krzaków konopi indyjskich. Policja wykryła plantację po tym, jak ktoś zadzwonił na policyjny telefon zaufania i podał lokalizację nielegalnej uprawy.

- Na miejscu odkryliśmy plantację, która miała powierzchnię jednego ara, a więc była całkiem spora. Oprócz 900 blisko dwumetrowych krzaczków wlaścicielka działki miała też 400 gramów ziaren. Większość zniszczyliśmy, część przekazaliśmy do analizy - relacjonuje rzecznik kędzierzyńskiej Komendy Powiatowej Policji komisarz Włodzimierz Kominek.

Jeśli ekspertyza wykarze, że w grę wchodzą konopie indyjskie, Antoninie H. grozić będzie kara do 2 lat więzienia. Jeśli biegli rozpoznają tak zwane konopie włókniste, zagrożenie będzie mniejsze - emerytce będzie można wymierzyć grzywnę do wysokości 5 tysięcy złotych. Jak dotąd nie ustalono, czy ktoś odbierał trefny towar. Sama Antonina H. twierdzi, że posadziła konopie na własne potrzeby, bo w czasopiśmie ,, Poradnik Uzdrawiacza" natrafiła na artykuł o leczniczych właściwościach tych roślin.

Autorka przekonywała, że są dobre właściwie na wszystko - nie dość, że pomagają wyleczyć gruźlicę i mogą służyć do produkcji różnych zbawiennych maści, to na dodatek użyźniaja glebę, skutecznie trując bakterie, gryzonie i inne szkodniki.

- Właścicielka plantacji przekonywała nas, że ziarenka kupiła w sklepie z nasionami. Będziemy to wszystko sprawdzać - zapowiada Kominek.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Afro (niezweryfikowany)
Kurwa!! Dobra babcia niejest zla pod warunkiem ze jest dobra i choduje Konpoie Indyjskie..... Wiecej takich babci... Wogule kurde zdała by sie taka... jak marzenie ... i chetnie bym jej na dzialce pomagal w plewenieniu ogrodka
winooki (niezweryfikowany)
mozna by bylo dac wieksza czcionke tutaj ;p ta jest troche za mala i niewyrazna
KK (niezweryfikowany)
Chciałbym sie dowiedzieć co mi mogą zrobić pałkarze za posiadanie narkotyków a konkretnie zioła i na hacie spida ??I czy moge jeszcze teraz zmienic zeznania??/???
KuSiU (niezweryfikowany)
Kurwa ze ja nie mam takiej babci .... ehhh ..... odwiedzal bym ja jak najwczesniej :))))
KuSiU (niezweryfikowany)
"Kura " ty se konia walisz jak czytasz o takich babkach nie..... - miłej zabawy qrwa.....
Zajawki z NeuroGroove
  • Allobarbital

  • Grzyby halucynogenne

...cały czas w zamknięciu, w ogóle nie wychodząc z domu, a właściwie całkowicie na zewnątrz, zupełnie gdzie indziej, gdzieś daleko w przestrzeni, w absolutnie innym świecie, świecie, którego nie rozumiałam, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ...

  • Dekstrometorfan

Nazwa substancji: Tussidex 30mg (Dextromethorphani hydrobromidum)

Dawka: 900mg (30 tabl.)

Poziom zaawansowania - THC, amfetamina, alkohol, DXM.

set & setting: Jestem wypoczęty, ciesze sie nowym dniem, przyjaźnie nastawiony do świata - lekko zmęczony i zaciekawiony nową, większą dawką DXM.

  • 5-MeO-MiPT
  • Pozytywne przeżycie

Trip zupełnie nieplanowany, wynikł spontanicznie. Od kilku godzin byłam lekko rozbawiona, małe odbicie od złego humoru ostatnich dni. W mieszkaniu ja i siostra, większą część tripa spędziłam w moim pokoju.

Po pierwsze – to nie jest historia o tym, jak chciałam zaszaleć i na pierwszy raz zażyć mega dawkę 5-MeO-MiPT. Moim zamiarem było około 10 mg. Z tego, co w różnych źródłach czytałam, wywnioskowałam, że ta tryptamina jest wyjątkowo kapryśna i mściwa i lubi „karać” uzytkowników za niesubordynację.
Po drugie – cała ta akcja nie była planowana, wyszła całkowicie spontanicznie.
Po trzecie – nie byłam pewna, czy zakwalifikować tę opowieść do kategorii „Pozytywnych przeżyć”, ale mimo wszystko naprawdę przeżyłam coś cudownego.

randomness