Australijscy celnicy znaleźli kokainę w koparce

Podejrzenia celników wzbudziła koparka przysłana do Australii z RPA. Z tego kraju raczej rzadko sprowadzany jest sprzęt budowlany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt24
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

439

Do tego odkrycia doszło w Australii. Podejrzenia celników wzbudziła koparka przysłana do Australii z RPA. Z tego kraju raczej rzadko sprowadzany jest sprzęt budowlany. To się po prostu nie opłaca, bo takie maszyny w RPA są droższe niż na rynku w Australii. A jeśli coś się nie opłaca, to musi być w tym jakiś haczyk. Dlatego celnicy skierowali koparkę na rentgen. Okazało się, że mieli rację. Pod jej blachami znaleźli kilkadziesiąt skrytek! Co w nich było?

Koparka do Australii przypłynęła z Republiki Południowej Afryki. W czerwcu sprzęt przybył do Port Botany w Australii i niemal został przechwycony przez celników. O tym co mundurowi odkryli w koparce, napisały niemal wszystkie australijskie gazety. W prześwietlonej koparce były 384 kilogramy kokainy! Ukryty w sprzęcie budowlanym narkotyk miał wartość około 144 milionów dolarów australijskich (prawie 384 miliony złotych).

Po sprawdzeniu koparki wszczęto śledztwo. W niedzielę zatrzymano 2 mężczyzn, którzy są podejrzewani o przerzut narkotyków. Następnego dnia zostali przesłuchani w sądzie. Jeden ma 33 lata, drugi jest o rok starszy. Zostali zatrzymani na terenie jednej z firm w miejscowości Bungendore.

W akcję zaangażowano wiele rożnych jednostek australijskich sił bezpieczeństwa. Jak przekazał na konferencji prasowej Ray Johnson z Australijskiej Policji, była to największy udaremniony przemyt narkotyków w historii Australijskiego Terytorium Stołecznego.

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)

Komentarze

Kurakao (niezweryfikowany)
Czyli 1mln pln za 1kg... Dosyć drogo... ;]
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks

Siemka czytelnikom. Dla wielu z Was może to być nic nadzwyczajnego natomiast dla mnie to było dosyć dziwne. Może zacznijmy od tego, że dropsy zawsze mocno na mnie działają. 100-150mg emki to dla mnie wystarczająca dawka. Powyżej jest okej, aczkolwiek lepiej, żebym był z kimś, bo jak to po emce Kocham wszystkich ludzi(Nie chcę mi się już nawet próbować myśleć. Całkowicie oddaję się substancji) . Wale browar na codzień. Więc jak codzień wypiłem kilka. Wtedy 5/6 przed dropsem

  • LSD-25

Tripowanie na łonie natury w wspaniała sprawa. Tripowałem już w różnych miejscach, teraz przyszła kolej na góry. Wybrałem się do Zakopca, właściwie to na spotkanie twórców neuro_groove ale to już inna bajka. Kwasa sprawdziłem na sobie parę dni wcześniej więc mogłem być pewien dobrej jazdy.

  • LSD-25

Autor: Mr. blonde

Wiek: 19 lat

S&S: ulice miasta, w którym mieszkam, park, okolice

Substancja: 170ug LSD, kolega G 115ug

Doświadczenie: grzyby(P. semilanceata i P. cubensis), DOC, bromo-dragonfly, LSA, szałwia divinorum, marihuana, haszysz, MDMA, MDPV, amfetamina, metamfetamina, efedryna, pseudoefedryna, metkatynon, kodeina, tramadol, benzydamina, dxm, nikotyna, alkohol, kofeina

  • 5-HTP
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • Moklobemid
  • Tytoń

Spokojna niedziela z początkowym nastawieniem na spalenie gibona, a z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Nastawienie bardzo pozytywne, dwie dobrze znające się osoby i lubiące spędzać ze sobą dzikie tripy. Myśli bardzo czyste, skupione na spędzeniu miło czasu, brak negatywów w głowie. Miejsca raczej z dala od ludzi chociaż nie mamy problemu przebywać w ich otoczeniu. Ludzie którzy z nami wtedy byli to osoby nam znajome, pozytywne, wygadane wiec raczej tylko dodawały nam pozytywnego humoru. Alicja po tygodniowym ciągu amfetaminowym a mimo wszystko mieszanka nie zrobiła jej krzywdy a nawet pomogła wrócić do świata żywych :D

Spotkałem się z moja przyjaciółka z która lubimy sobie wysoko polatać haha. Dzień rozpoczął się niewinnie, spokojna niedziela umówiliśmy się na jakiegos gibonka po południu. Około godziny 15 przyjechałem do niej do domu. Na starcie chwile sobie typowo pogadaliśmy co tam ciekawego się działo ostatnio, skopcilismy petko na balkonie i wróciliśmy do pokoju i razem doszliśmy do wniosku że trzeba sprawdzić co tutaj mamy i czym mozemy się dziś zrobić. Na tamten moment posiadaliśmy:

1. około 0.5 marihuanki

2. dwie kreski fetki

randomness