Apel do farmaceutów: poprzyj legalizację medycznej marihuany

W dokumencie sygnatariusze domagają się zmian w prawodawstwie umożliwiających prowadzenie terapii przy użyciu marihuany medycznej. Wnoszą także o debatę specjalistyczną na temat stosowania tego leku.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Aptek

Odsłony

128

Mgr farm. Małgorzata Wagner, która startowała do Sejmu z partii Kukiz'15 (bez powodzenia), opublikowała petycję do Premiera RP o legalizację medycznej marihuany. Zachęca farmaceutów do podpisywania dokumentu.

W dokumencie sygnatariusze domagają się zmian w prawodawstwie umożliwiających prowadzenie terapii przy użyciu marihuany medycznej. Wnoszą także o debatę specjalistyczną na temat stosowania tego leku.

„Najnowsze doniesienia naukowe wskazują, że medyczna marihuana leczy i przynosi poprawę życia pacjentów w wielu jednostkach chorobowych. Znajduje coraz szersze zastosowanie w medycynie paliatywnej, onkologii, bólach przewlekłych o wysokim stopniu nasilenia i opornych na dotychczasowe rozwiązania terapeutyczne oraz chorobach takich jak stwardnienie rozsiane, astma, choroba Alzheimera i Parkinsona. W świetle dotychczasowych wyników badań terapia cannabisowa jest uznawana za bezpieczną, a jej skutki uboczne są niewielkie w porównaniu ze stosowanymi w Polsce lekami opioidowymi” – czytamy w petycji.

Sygnatariusze oczekują wprowadzenia medycznej marihuany oraz przetworów z konopi na listę surowców farmaceutycznych, co umożliwiałoby wykonywanie leków recepturowych z ich wykorzystaniem. Chodzi o umożliwienie wytwarzania leków w recepturze aptecznej, co daje szansę większej skuteczności i dopasowania pod względem formy podania oraz dawki do każdego
pacjenta.

„Uważamy, że utrzymywanie prawnego zakazu stosowania w Polsce konopi w medycynie jest postępowaniem niezgodnym z szeroko zakrojonymi wynikami badań. Jednocześnie stanowi naruszenie art. 68 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej, który gwarantuje każdemu prawo do ochrony zdrowia. My Farmaceuci, wykonujący zawód zaufania publicznego i poczuwający się do odpowiedzialności za kształtowanie systemu leczenia w Polsce, oczekujemy uwzględnienia naszego stanowiska i zwracamy się o jak najszybsze wprowadzenie opisanych zmian” – piszą autorzy petycji.

Pod petycją podpisało się już ponad 1206 osób (jeden głos przeciw). Nie ma informacji, którzy z głosujących są farmaceutami.

Pismo jest dostępne na stronie petycje.pl.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Gotowa na nowe przeżycia, kompletnie rozluźniona, oczekiwałam wrażeń sama w swoim łóżku.

Moja przygoda z narkotykami trwa już kilka miesięcy, być może dziwnie to zabrzmi, ale bardzo lubię ćpać sama w nocy. Nie muszę się wtedy obawiać kaca moralnego związanego z moim zachowaniem, każdy objaw zażycia substancji czuję bardzo dokładnie i potrafię się na nim skupić. Z kolei w towarzystwie, nie zwracam uwagi na szczegóły mojej fazy i czuję tylko, że mi przyjemnie. Kupiłam jedną niebieską tabletkę o nazwie punisher. Kilka osób ostrzegało mnie, że jest mocna, ale nie przejmowałam się tym bo jej degustacja miała odbyć się samotnie w domu.

  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, środek tygodnia szkolnego, dochodzi północ, wolny dom, dwóch kumpli, lekkie podniecenie nowym doświadczeniem.

Na wstępie powiem, że jest to moje pierwsze doświadczenie z dysocjantami. I z jakimikolwiek RC ogólnie. Moja wiedza na ich temat opierała się głównie na neurogroovie i hyperrealu oraz rozmowach z ludźmi bardziej "doświadczonymi".

24:00 - Dom wreszcie pusty, zaczeliśmy przygotowywać syntetyczny hasz. Poszło gładko, bez większych problemów. Zaczynam zwijać skręta. Wkrótce czas na spożycie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Trudno. Niech się dzieje co chce. Nieważne, że już po 17. Nieważne, że moja dziewczyna jest na mnie zła, a jutro idę do roboty. Nieważe, że nie wszystkich tutaj znam. Ale jestem tutaj z Nimi, im ufam. W miejscu, które znam. Zjarany do tego jestem niemołosiernie i usatysfakcjonowany po ciekawym dniu.Gniotę kulkę, wyliczone 20. Smaczne.

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, brak jakiegokolwiek stresu przed próbą. Spotkanie przebiegało u kolegi w mieszkaniu niedaleko szkoły, gdzie bywaliśmy po lekcjach. Spotkaliśmy się naszą paczką z gimnazjum, żeby zajarać.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem informatykiem i nie mam duszy pisarza, ale podzielę się z wami przeżyciami z mojego pierwszego spotkania z Marry Jane. Całe zajście miało miejsce w gimnazjum, alę było to na tyle przełomowe, że pamiętam wszystko, jakby to było wczoraj. Jako introwertyk z paroma kolegami na krzyż nigdy nie ciągnęło mnie na imprezy i większość czasu spędzałem w domu. Zanim zapaliłem pierwszego skręta, raz w życiu miałem alkohol ustach. Od zawsze do wszystkiego w moim życiu podchodziłem od naukowej strony.