Amsterdam drastycznie zmieni politykę? Nie będzie można kupić już jointa w kawiarni

Aż 57 proc. turystów przybywających do Amsterdamu twierdzi, że wizyta w jednej ze 166 kawiarni, w których można zakupić i zapalić niewielkie ilości marihuany, jest "bardzo ważnym powodem" ich wizyty. Miasto przestało sobie radzić z narkoturystyką. Burmistrz Amsterdamu Femke Halsema przedstawiła więc w piątek plan, zgodnie z którym produkty z marihuaną będą sprzedawane wyłącznie obywatelom i mieszkańcom Holandii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Katarzyna Chudzik

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

166

Aż 57 proc. turystów przybywających do Amsterdamu twierdzi, że wizyta w jednej ze 166 kawiarni, w których można zakupić i zapalić niewielkie ilości marihuany, jest "bardzo ważnym powodem" ich wizyty. Miasto przestało sobie radzić z narkoturystyką. Burmistrz Amsterdamu Femke Halsema przedstawiła więc w piątek plan, zgodnie z którym produkty z marihuaną będą sprzedawane wyłącznie obywatelom i mieszkańcom Holandii.

"Jest ich za dużo"

Kiedy będziemy mogli już swobodnie podróżować, możliwe, że kawiarnie w stolicy Holandii nie będą już mieć pozwolenia na sprzedaż marihuany zagranicznym klientom. Jak tłumaczy burmistrz Amsterdamu, wynika to z napływu młodych turystów o niewielkiej zawartości portfeli, których celem jest jedynie palenie marihuany. W 2019 roku Holandię odwiedziło w sumie 46 mln ludzi, spośród których zdecydowana większość przyjechała właśnie do Amsterdamu.

– Problem w tym, że jest ich po prostu za dużo – powiedziała pani burmistrz.

To z kolei nie tylko blokuje dostęp do mieszkań osobom, które na co dzień mieszkają w Amsterdamie (wynajem krótkoterminowy kwitnie), ale również wzmacnia organizacje przestępcze kontrolujące handel marihuaną.

Sęk bowiem w tym, że choć w Holandii legalna jest konsumpcja marihuany, to produkcja, przechowywanie i dystrybucja już legalne teoretycznie nie są. Oznacza to, że jedynym źródłem dużych ilości marihuany do odsprzedaży w Holandii są źródła przestępcze, a Holandia nie radzi sobie ze zmianą przepisów.

Sytuacja w Polsce

Tymczasem w Polsce do 20 kwietnia 2021 r. parlamentarny zespół przygotować ma trzy projekty ustaw dotyczące legalizacji marihuany.

Jak na razie furorę robi u nas jednak z olej CBD, czyli jeden z głównych składników konopi. Nie jest psychoaktywny ani uzależniający; jest za to legalny. Przeczytaj, jak CBD działa u zwierząt.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Sobotni wieczór. Pierwszy naprawdę ciepły w tym roku. Jestem 120km od domu, przyjechałem dzień wcześniej pomóc przyjacielowi w zakupie samochodu. Obydwoje jesteśmy nieco przygnębieni, bo ów samochód po dojechaniu pod dom zdążył się zepsuć. Wracamy od kolegi, mam zamiar zaraz zbierać się do siebie. W ciągu paru minut zapada spontaniczna decyzja, że zarzucamy kwas, który czekał na nas już od dawna i ciągle przekładaliśmy jego przyjęcie. Wcześniej z psychodelików mieliśmy doświadczenie z grzybkami, z resztą bardzo pozytywne doświadczenie. Zarzucamy z przyjacielem (R.) kartonik na pół.

  • 4-CMC
  • clonazepam
  • Katastrofa
  • kwas walproinowy
  • Marihuana

Dwa dni przed sylwestrem, w sumie nic ciekawego. Nudzę się z kolegą i wpadliśmy na pomysł, żeby zajarać trochę zielonego. Czułem całkiem duży stres, bo wisiałem sporo kasy ludziom za ćpanie.

Ogólnie mało pamiętam z tego dnia, ale zaczynając od początku. Przyszedł do mnie kolega, było to dwa dni przed sylwestrem, który miał kończyć rok 2020 a zaczynać 2021. Wpadliśmy na pomysł, żeby zajarać trochę zioła. Poszliśmy do parku obok mnie, spaliliśmy dwie albo trzy lufki. Wróciliśmy do mnie do domu. Siedzimy, słuchamy muzyki. Wszystko leci nam powoli.

  • Amfetamina
  • Metamfetamina
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

30 stopni upału, lekkie odwodnienie po zatruciu pokarmowym

Witam,

Piszę ten TR aby ostrzec potencjalnych amatorów mefy. Nie jest to dobry środek. Czemu? Przeczytajcie...

S&S:

Zacznę od tego, że w tym tygodniu kurowałem się po zatruciu pokarmowym. Nawadniałem się, brałem witaminy i elektrolity. Jakoś doszedłem do siebie. Upał mnie wykańczał ale cóż poradzić. Dziś wypiłem od około 11:00 4 piwa. Dotarłem w ten sposób do godziny 16:30 przy wiatraku dmuchającym mi w plecy. Całkiem miło jak na 30 C za oknem...

  • Marihuana

Witam.


Wczoraj (Piatek) postanowilem spedzic wieczor w fajnym gronie (humor

mialem niezly, niczym sie nie przejmowalem). Oczywiscie, jak to w

piatek, zakupilismy pol grama zielska. Tego dnia rano na pobudke

bralem troche efedryny wiec zastanawialem sie jak bedzie tym razem.

Zmontowalismy sobie butelke 0.2 po coli i palilismy w parku (bardzo

zimno na dworze, wiatr dmuchal lodowaty). Juz przy pierwszym

mocniejszym buchu poczulem cos jakby kopniecie z buta w pluca;) ale