Amfa na strychu

Sukces policji: we wsi Zakrzewek niedaleko Sępólna Krajeńskiego zlikwidowała największą w Kujawsko-Pomorskiem wytwórnię amfetaminy

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2600

Akcja wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy i grupy antyterrorystycznej była precyzyjnie przygotowana. Ku zaskoczeniu przestępców w sobotę wieczorem uzbrojeni po zęby funkcjonariusze wkroczyli do niepozornego domu w Zakrzewku. Długo nie musieli szukać tego, czego się spodziewali.

W pełni profesjonalna linia technologiczna do produkcji amfetaminy znajdowała się na strychu jednopiętrowego domu. Kiedy stróże prawa weszli do domu, produkcja szła pełną parą, a nad jej prawidłowym przebiegiem czuwał 49-letni bydgoszczanin Marek D., z wykształcenia chemik. - To nasz dobry znajomy - informują funkcjonariusze. - Już po raz drugi dał się złapać na produkcji amfetaminy - dodają.

Tylko w sobotę od rana do wieczora bydgoski chemik pracujący na zlecenie grup przestępczych zdołał wyprodukować 1,5 kg bardzo czystej, 80-proc. amfetaminy. - To 60 tys. porcji rynkowych o wartości 300 tys. zł - wyjaśnia Katarzyna Witkowska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - Do tego na linii technologicznej miał przygotowaną do obróbki płynną amfetaminę, z której otrzymałby 4 kg gotowego produktu, to jest - jak obliczyli nasi specjaliści - 160 tys. porcji rynkowych o wartości 800 tys. zł.

Policja była pewna, że Marek D. nie działał sam, dlatego prawie w tym samym czasie zorganizowano zasadzkę w Bydgoszczy. - W okolicznościach, których nie mogę zdradzić, udało się zatrzymać organizatora całego przedsięwzięcia, 24-letniego Grzegorza K. - mówi Witkowska. - Ten człowiek także ma przeszłość kryminalną i jest dobrze znany policji.

W celi jest także małżeństwo z Zakrzewka - 29-letnia kobieta i 33-letni mężczyzna. To oni wynajęli Markowi D. strych, który ten zamienił w laboratorium. Wczoraj podczas przesłuchania oboje próbowali przekonać prokuratora, że nie wiedzieli, co dzieje się pod ich dachem, ale ten im nie uwierzył.

Policja kontra narkotyki

Policjanci z naszego województwa coraz skuteczniej walczą z przestępczością narkotykową. W marcu tego roku zlikwidowali profesjonalną wytwórnię marihuany. W wiosce niedaleko Żnina przestępcy wynajęli dom, a w środku uruchomili całkowicie zautomatyzowaną plantację marihuany, konopie indyjskie rosły w cieplarnianych warunkach. Kilka miesięcy wcześniej funkcjonariuszom udało się wykryć i zlikwidować nowoczesną plantację marihuany na bydgoskim Miedzyniu, podejrzani doglądali sadzonek w garażu. Gangsterom nie udało się także bezkarnie handlować narkotykami w gminie Białe Błota, spece z wydziału kryminalnego KWP zamknęli im hurtownię, a podejrzani trafili do cel. Taki sam los spotkał przestępców, którzy zajmowali się hurtowym handlem marihuaną i amfetaminą w Inowrocławiu.

not. mc

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Dtox (niezweryfikowany)

hmm ciekawe kazda fabryka jest najwieksza ...
behem0t (niezweryfikowany)

jak im te kwoty i ilosci wyszly????? 1,5 kg / 60tys to 0,025g... to jest chyba dopuszczalna dawka dobowa w/g Farmakopei III :D chyba ze chodzilo im o dawki stosowane w lecznictwie:D rotfl. co tak btw. daje 5 zl za porcje... meheheh niezle to sobie wyliczyli :D kolejny sukces polucji ch jej w D....
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nie mogę się doczekać, było już parę prób palenia (dopiero po pewnym czasie nauczyłem się jak się zaciągać), nastawienia pozytywne, chętnie zdobycia nowego doświadczenia. Palenie na łonie natury, zimny marzec, ja oraz grupa 3 kolegów mających już doświadczenie w jaraniu

Od kiedy kolega wspomniał że posiada dojście do MJ to nie wahałem się i chciałem spróbować. Aura czegoś zabronionego i trudno dostępnego dodatkowo mnie przyciągała. Pierwsza próba była wraz z nim niestety nieudana miał tylko jedną lufkę zioła i postanowił zrobić wodospad, on jako pierwszy wciągał i niefortunnie prawie wszystko wciągnął (niewiele dla mnie zostało), nie umiałem też wtedy się zaciągać wiec efekty były bardzo słabe na pograniczu placebo.  

  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

Mieszkanie znajomych, miła atmosfera, dobre warunki, pozytywne nastawienie

Sobota wieczór, humor gitówa. Ja i mój chłopak (będę go opisywać jako M.) lecimy zapalić sobie z dwójką znajomych - niekoniecznie bliskich, ale na tyle spoko byśmy mogli czuć się przy nich komfortowo. Nazwijmy ich S. i P. Mieliśmy testować zielsko, które S miała w późniejszym terminie ogarnąć "hurtowo" na urodziny mojego chłopaka - nawet nie wiecie jak się cieszę, że nie wzięliśmy tego tematu na urodziny bez przetestowania (i że ogólnie ostatecznie go tam nie wzięliśmy). 

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Glasgow

Błękitne pigułki szkotów nie zawiodły.  Pierwsza uderzyła standardowo po upływie godziny bez trzydziestu minut.  Euforia rozpływała się po naszych ciałach. Świat nabrał przyjemnego kontrastu, intensywniejsze kolory są atutem w pokrytej ciemnością przestrzeni klubu.  Dobrze mi.

  • 2C-B
  • Tripraport

Psycha good, siedzę jedynie z ziomkiem u niego, podnieceni nowymi tabsami. Oczekujemy od nich dość mocnych visuali i generalnie działania - jak to ludzie ujmują - coś pomiędzy MDMA a LSD.

T+0

Ziomek walnął dwie ultra linie z tabsa (szara Zelda Moonface 24mg) i mówi, że nak*rwia. Pobiegł do zlewu. No to chyba pora na mnie. Walę pierwszą - od razu spływ. Też biegnę do zlewu. Przez 2-3 minuty walczę ze spływem - ile bedę się męczyć, idę zrobić drugą krechę. Gotowe. Szybciej do zlewu nie biegłem chyba nigdy. Odruchy wymiotne x1000 + plucie szarą pixą. Ziomek mówi że już coś czuje, ja tylko lekką stymulację.

T+15