Amfa na strychu

Sukces policji: we wsi Zakrzewek niedaleko Sępólna Krajeńskiego zlikwidowała największą w Kujawsko-Pomorskiem wytwórnię amfetaminy

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2517

Akcja wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy i grupy antyterrorystycznej była precyzyjnie przygotowana. Ku zaskoczeniu przestępców w sobotę wieczorem uzbrojeni po zęby funkcjonariusze wkroczyli do niepozornego domu w Zakrzewku. Długo nie musieli szukać tego, czego się spodziewali.

W pełni profesjonalna linia technologiczna do produkcji amfetaminy znajdowała się na strychu jednopiętrowego domu. Kiedy stróże prawa weszli do domu, produkcja szła pełną parą, a nad jej prawidłowym przebiegiem czuwał 49-letni bydgoszczanin Marek D., z wykształcenia chemik. - To nasz dobry znajomy - informują funkcjonariusze. - Już po raz drugi dał się złapać na produkcji amfetaminy - dodają.

Tylko w sobotę od rana do wieczora bydgoski chemik pracujący na zlecenie grup przestępczych zdołał wyprodukować 1,5 kg bardzo czystej, 80-proc. amfetaminy. - To 60 tys. porcji rynkowych o wartości 300 tys. zł - wyjaśnia Katarzyna Witkowska z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji. - Do tego na linii technologicznej miał przygotowaną do obróbki płynną amfetaminę, z której otrzymałby 4 kg gotowego produktu, to jest - jak obliczyli nasi specjaliści - 160 tys. porcji rynkowych o wartości 800 tys. zł.

Policja była pewna, że Marek D. nie działał sam, dlatego prawie w tym samym czasie zorganizowano zasadzkę w Bydgoszczy. - W okolicznościach, których nie mogę zdradzić, udało się zatrzymać organizatora całego przedsięwzięcia, 24-letniego Grzegorza K. - mówi Witkowska. - Ten człowiek także ma przeszłość kryminalną i jest dobrze znany policji.

W celi jest także małżeństwo z Zakrzewka - 29-letnia kobieta i 33-letni mężczyzna. To oni wynajęli Markowi D. strych, który ten zamienił w laboratorium. Wczoraj podczas przesłuchania oboje próbowali przekonać prokuratora, że nie wiedzieli, co dzieje się pod ich dachem, ale ten im nie uwierzył.

Policja kontra narkotyki

Policjanci z naszego województwa coraz skuteczniej walczą z przestępczością narkotykową. W marcu tego roku zlikwidowali profesjonalną wytwórnię marihuany. W wiosce niedaleko Żnina przestępcy wynajęli dom, a w środku uruchomili całkowicie zautomatyzowaną plantację marihuany, konopie indyjskie rosły w cieplarnianych warunkach. Kilka miesięcy wcześniej funkcjonariuszom udało się wykryć i zlikwidować nowoczesną plantację marihuany na bydgoskim Miedzyniu, podejrzani doglądali sadzonek w garażu. Gangsterom nie udało się także bezkarnie handlować narkotykami w gminie Białe Błota, spece z wydziału kryminalnego KWP zamknęli im hurtownię, a podejrzani trafili do cel. Taki sam los spotkał przestępców, którzy zajmowali się hurtowym handlem marihuaną i amfetaminą w Inowrocławiu.

not. mc

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Dtox (niezweryfikowany)
hmm ciekawe kazda fabryka jest najwieksza ...
behem0t (niezweryfikowany)
jak im te kwoty i ilosci wyszly????? 1,5 kg / 60tys to 0,025g... to jest chyba dopuszczalna dawka dobowa w/g Farmakopei III :D chyba ze chodzilo im o dawki stosowane w lecznictwie:D rotfl. co tak btw. daje 5 zl za porcje... meheheh niezle to sobie wyliczyli :D kolejny sukces polucji ch jej w D....
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Miks

Nastawienie na ciekawą wycieczkę, bez wygórowanych oczekiwań, radość, że udało się dostać substancję po 1,5 roku poszukiwań. W towarzystwie dwóch kumpli - W., z którym kwasiłem już wcześniej i D. Wyprawa do lasów w pobliżu domu D., listopadowe popołudnie, które szybko zmieniło się w wieczór a potem także noc.

Minęło już półtorej roku od mojej pierwszej i zarazem ostatniej próby z LSD, więc kiedy udało się zdobyć papierki bardzo się ucieszyłem. Planowaliśmy razem z kilkoma kumplami zrobić większą wycieczkę. Generalnie chętnych było dość dużo, bo chyba z 7 czy 8 osób, ale nie mogliśmy znaleźć wspólnego terminu, który by wszystkim pasował. Zadecydowaliśmy więc razem z W i D, że zrobimy jedną mniejszą wyprawę zanim zbierzemy się na tę dużą, właściwą.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

w raporcie

"Z każdego drzewa tego ogrodu możesz jeść, Ale z drzewa poznania dobra i zła nie wolno ci jeść, bo gdy tylko zjesz z niego, na pewno umrzesz." I Moj. 2: 16-17

Z perspektywy lat widzę jasno: decyzja o spożyciu wynikła ze znudzenia i próżności. Dzień czy dwa wcześniej uraczyłem się srogo gałką muszkatołową, zejście było niemiłosierne. Przy końcu wzraz ze Współtowarzyszem wypiliśmy po piwie, może dwóch. W końcu wpadłem na pomysł wspólnego tripu. Sięgnęłem po zapas suszonych grzybów zbieranych w ubiegłym sezonie 2008 roku.

  • Muchomor czerwony



  • Zbierz muchomory samotnie rosnące, małe, z rozwiniętym kapeluszem (są mocniejsze) wyrywając całe grzyby palcami (nie używać noża!) z ziemi.

  • Oderwij trzon i sprawdź, czy w grzybie nie stołują się robaki. ;)

  • Susz kapelusze w cieniu, umożliwiając przewiew (np. susz je na północnym balkonie).

  • Wybierz i zjedz nieparzystą ilość wysuszonych kapeluszy (np. 3, 5) po czym popij je wodą. Powiedz rodzinie, żeby się nie martwiła jeśli nie będziesz obecny(a) przez kilka godzin, 1-3 dni, rok(!).

  • Dekstrometorfan

Set & settings – mój pokój, 12 sierpień 2008; godz. 21; chęć odpłynięcia…

Dokładne dawkowanie – 450mg (30 tabletek Acodinu), po 5 sztuk co mniej więcej 5-7 minut, 6.25 kg/mg czyli mocne II Plateau.

Wiek i doświadczenie – 18 lat (wtedy 17); MJ (naprawdę dużo) ,Alkohol, DXM, kocimiętka :D