Alkohol uszkadza mózg nawet po rozpoczęciu abstynencji

Jeszcze sześć tygodni po odstawieniu alkoholu dochodzi do uszkodzeń mózgu - wynika z nowych badań. Ich wyniki zaprzeczają wcześniejszym założeniom, według których z początkiem trzeźwości mózg zaczyna się regenerować.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

zw.lt

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

1130

Jeszcze sześć tygodni po odstawieniu alkoholu dochodzi do uszkodzeń mózgu - wynika z nowych badań. Ich wyniki zaprzeczają wcześniejszym założeniom, według których z początkiem trzeźwości mózg zaczyna się regenerować.

Choć od dawna wiadomo, że alkohol na różne sposoby uszkadza mózg – zrozumienie tego, co dzieje się krótko po odstawieniu kieliszka, jest wciąż niewielkie. Co dzieje się w tym momencie, sprawdzili naukowcy z Instytutu Neuronauki Hiszpańskiej Narodowej Rady Badań Naukowych oraz ich współpracownik z niemieckiego Centralnego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Mannheim.

Za pomocą rezonansu magnetycznego naukowcy przyglądali się mózgom pacjentów leczących się z uzależnienia alkoholowego.

„Ważnym aspektem naszego badania jest to, że uczestniczący w nim pacjenci brali udział w klinicznym programie detoksyfikacji, więc ich spożycie uzależniających substancji było po kontrolą. To dawało gwarancję, że nie pili oni alkoholu. Faza abstynencji mogła być więc dokładnie obserwowana” – podkreśla kierujący projektem dr Santiago Canals.

Równolegle naukowcy obserwowali mózgi specjalnych laboratoryjnych szczurów, którym smakuje alkohol. To pozwoliło na precyzyjne badanie wpływu rozwoju uzależnienia na mózg.

Wyniki zaskoczyły ekspertów. Jeszcze sześć tygodniu po zaprzestaniu picia u ochotników dochodziło do uszkodzeń istoty białej.

„Zmiany są najsilniejsze w spoidle wielkim oraz w strzępku. Spoidło wielkie uczestniczy w komunikacji między półkulami. Natomiast strzępek zawiera włókna nerwowe, które odpowiadają za komunikację między hipokampem (podstawowa struktura odpowiedzialna za pamięć) oraz jądrem półleżącym i korą przedczołową” – wyjaśnia do Canals.

Jądro półleżące to część tzw. układu nagrody odpowiedzialnego za poczucie przyjemności, zaś kora przedczołowa ma m.in. kluczowe znaczenie dla umiejętności podejmowania decyzji.

„Dotąd nikt nie chciał wierzyć, że bez alkoholu uszkodzenia mózgu nadal postępują” – podkreśla dr Canals.

Uszkodzenia dotyczyły głównie prawej półkuli i przednich obszarów.

Odkrycie zaprzecza dotychczasowej teorii, według której zaraz po odstawieniu alkoholu rozpoczyna się regeneracja mózgu.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne z jedocześnie ogromnym stresem przed nieznanym. 2 tygodnie całkowitej trzeźwości przez wzięciem. Trip w pięknym miejscu na wzgórzu w lesie. Towarzyszyła mi moja dziewczyna, która nie miała żadnych doświadczeń z lsd. Substancje tą brałem by zmienić coś w swoim życiu i poznać to piękno, o którym wszyscy piszą.

Do Lsd przygotowywałem się bardzo długo i poważnie. Przeczytałem wiele artykułów, poznałem wiele historii i możliwości wynikających z zażycia substancji. Jestem osobą, która bardzo rozważnie i odpowiedzialnie sięga po nowe używki więc łączny czas przygotowań zajął mi około 2 miesięcy (nabycie wiedzy, zdobycie czystego lsd oraz zaplanowanie samego tripa). Zacznę może od tego dlaczego w ogóle sięgnąłem po tą mistyczną używkę. Nie zagłębiając się w historie mojego życia powiem jedynie tyle, że bardzo się zmarnowałem.

  • Dekstrometorfan

Specyfik:


Acodin (30x15mg) dostępny w każdej aptece bez recepty w cenie 5,55 :P





Dawka :


Ja - 300MG (Dwa razy po 150 w odstępie 5 minut)


Kumpel 300mg (Na raz)


Zapijane tymbarkiem wiśniowo-jabłkowym.







Poziom doświadczenia użytkownika:


Ogólnie małe doświadczenia, pierwszy raz z DXM





Stan umyslu:


  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.


  • DMT
  • Miks

Powalczone dzień wcześniej. Mało energii, ale obiecałem bratu tripa, więc musiało być dobrze, bo z Orfeuszem mam najlepsze podróże. Gralnia.

   Witam. Obawiam się, że może być chaotycznie, bo dużo wszystkiego i pisane zaraz po wymyśleniu całej historii (to znaczy na następny dzień po czterech godzinach snu). Także tego... Zapraszam do lektury.