Alert: Sprowokujmy DEA 4 grudnia 2001

Amerykanski wydzial ds. narkotykow chce zdelegalizowac zywnosc z nasion konopi - aktywisci wszystkich krajow laczcie sie!

Anonim

Kategorie

Odsłony

3420
Alert: Sprowokujmy DEA 4 grudnia 2001 Data: wtorek, 20 listopada 2001

Powiedzmy nie próbie zakazania produktów konopnych przez DEA (Wydział ds. Narkotyków)

OGÓLNONARODOWY DZIEŃ AKCJI -- 4 GRUDNIA 2001

Zapowiedziano ogólnopaństwowy dzień będący wyzwaniem dla prób zakazania produktów konopnych przez DEA. Dołącz do organizacji VoteHemp, Students for Sensible Drug Policy, NORML, DRCNet i innych, odwiedzając 4 grudnia 2001 posterunki DEA. W porze lunchu zostaną rozstawione stoły z produktami konopnymi i informacjami, prowokując pracowników DEA do udziału w testach:

Filip z konopi: "Przepraszam Panią/Pana, czy mogę poczęstować darmową próbką smacznego i pożywnego precla?"

DEA: "Jasne, lubię precelki!"

Filip z konopi: "Proszę powiedzieć, czy czuje Pani/Pan zapach jalapeno w tym preclu?"

DEA: "Mmm . . . tak, pikantne."

Filip z konopi: "Czy zna Pani/Pan wartości odżywcze tego precla? Został on wypieczony ze specjalnych nasion, które mają dużo białka i wszystkie niezbędne aminokwasy. Olej z tych nasion zawiera najwięcej nienasyconych kwasów tłuszczowych (Omega-3 i Omega-6) w idealnych proporcjach".

DEA: "Tak, słyszałem/słyszałam o tych tłuszczach. To bardzo zdrowe".

Filip z konopi: "A zatem ten zdrowy precelek jest też smaczny?"

DEA: "Tak, naprawdę smaczny".

Filip z konopi: "Czy jest aż tak smaczny, że powinien być nielegalny?"

DEA: "Nielegalny? Co to jest?"

Filip z konopi: "To konopie, oczywiście, a od 10 grudnia posiadanie paczki, którą Pani/Pan trzyma, będzie zabronione. Proszę wziąć ulotkę i poczytać na ten temat".

Poprzez tę akcję zwrócimy uwagę mediów na odżywcze i inne właściwości konopi, a także obnażymy bezsensowność delegalizacji żywności przez DEA. Jeżeli nie możesz uczestniczyć w akcjach, możesz odwiedzić stronę http://www.VoteHemp.com i wysłać DEA komentarz sprzeciwiający się ich próbom zakazania sprzedaży produktów z nasion konopi.

David Bronner, prezes firmy Dr. Bronner's Magic Soaps, zgodził się dostarczyć ludziom biorącym udział w Dniu edukacji konopnej potrzebnych w akcji produktów konopnych.

Koalicja będzie także miała wsparcie medialne organizacji Mintwood Media Collective i Common Sense for Drug Policy.

Jeżeli chcesz wziąć udział w projekcie, skontaktuj się ze mną: albaden@yahoo.com.

Dziękujemy za uczestnictwo w akcji przeciwko absurdalnej i szkodliwej polityce DEA. Do zobaczenia na tej i innych akcjach.

Alexis Baden-Mayer

albaden@yahoo.com

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Powój hawajski

Powoj lykalem pierwszy i ostatni raz. Mialem juz doswiadczenia

z lsd, salvia, grzybami itd.





Z zachodniego sklepu zamowilem nasionka Ipomoea Tricolor

czy jak to sie zwie. Dostalem okolo 180 nasionek. Jakos nie

mialem kiedy sie za to zabrac, ale w koncy znalazlem czas





18:00 jestem sam na chacie. Probowalem zmielic nasionka

w mozdziezu, ale byly za twarde. Dlatego wsypalem

je do buzi po koleii i gryzlem, gryzlem no i do brzusia.

  • Marihuana
  • Oksybutynina
  • Pierwszy raz

Dom, później dwór i dom kumpla. Grudzień 2013, za oknem pada sobie śnieg, jest sobota. Nastrój dobry, chęć przetestowania czegoś nowego dodawała mi tyko zachwytu i coraz większej ciekawości efektów.

Trip raport był pisany na bieżąco. W domu znalazłem lek o nazwie "Driptane" zawierający oksybutyninę 5mg w tabletce.

Szybka googlownica, okazało się że substancja nie jest zbyt popularna wiec trzeba ją sprawdzić. Postanowiłem, że przetestuję ją następnego dnia.

12.49: Zarzucenie 3 tabletek Driptane (3x5mg), popite herbatą, zaraz po tym zjadłem obiad.

13.14: Odczuwam lekko zmieniony wzrok, obraz nieco się rozmazuje. Patrząc na zieloną ścianę mam wrażenie, jakby falowała.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Duży dom poza miastem. Letnia noc, brak przeszkód, miłe otoczenie. Nastawienie spokojne na dalekiego tripa.

Po ostatnim spotkaniu z Marią, na które nie byłem przygotowany nie miałem specjalnie pozytywnego nastawienia. Mając jeszcze trochę sortu i chcąc go jak najlepiej wykorzystać, zaplanowałem tripa na tamten wieczór i żadnego nastawiania się. Przyjmę ze spokojem wszystko co się ukaże. W ogóle to myślałem czy już kończyć z paleniem, bo możliwe, że pokazało mi wszystko lub przynajmniej większość "rzeczy", które miało do zaoferowania.

00:00

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

S&S: nastawienie pozytywne, aczkolwiek strach przed nieznanym, „z tyłu głowy” myśl, że mnie wystrzeli i nie ogarnę fazy. Miejscówa, ciepła, bezprzypałowa klatka schodowa, później miasto i moje mieszkanie.

 

Spodziewaj się niespodziewanego. Tak chyba najlepiej mogę określić słowami to co mnie spotkało, w konfrontacji z tym, czego oczekiwałam. Raport spisuję żeby ten, jak teraz mi się wydaje, sen nie umknął mi jak wszystkie inne.

randomness