Słowem wstępu:
Action Bronson skończył w kajdankach swój ostatni koncert na festiwalu Sunny Hill w Kosowie. Lokalnej policji nie spodobało się to, że raper, jak gdyby nigdy nic, odpalił sobie jointa na scenie.
Action Bronson skończył w kajdankach swój ostatni koncert na festiwalu Sunny Hill w Kosowie. Lokalnej policji nie spodobało się to, że raper, jak gdyby nigdy nic, odpalił sobie jointa na scenie.
Action Bronson przeżył na koncercie w Kosowie kilka nerwowych chwil. Raper jest znany z tego, że lubi zapalić sobie jointa - problem jednak w tym, że nie w każdym miejscu na świecie można robić to bezkarnie. Bronson był w zeszły weekend jednym z headlinerów Sunny Hill Festivalu w Kosowie i po wykonaniu jednego z numerów wyjął z kieszeni skręta i zapalił go na scenie.
Policja obstawiająca festiwal nie była zachwycona gestem rapera i gdy tylko ten zszedł ze sceny - został zakuty w kajdanki i aresztowany. Raper niedługo później został jednak zwolniony z aresztu - prawdopodobnie zapłacił kaucję, lub też dogadał się z funkcjonariuszami w jakiś inny sposób.
Wiemy, że wśród raperów jest wielu ancymonów, którzy również lubią skopcić sobie co nieco na scenie, tak więc ostrzegamy - takie rzeczy nie zawsze uchodzą na sucho, a my wolimy oglądać was na scenie niż na mug shotach.
Podróż do lasu i spowrotem, a następnie łóżko. Pozytywne nastawienie, czekałem na to długo. Niestety pogoda niezbyt ładna, pochmurno i chłodno.
Słowem wstępu:
Szczerze mówiąc, to trochę się bałem przed spożyciem tak dużej dawki piołunu. 20g używa się do produkcji pół litra absyntu, a ja wyekstrahowałem to pod ciśnieniem zapełniając tym 1 szklankę.
Ponieważ nie miałem pod ręką czystego spirytusu, postanowiłem poradzić sobie z tym, co miałem pod ręką. Do tzw. włoskiego ekspresu wsypałem 20g zmielonego na proszek piołunu. Wlałem tam piwo zamiast wody i wstawiłem na gaz. Po kilku minutach uzyskałem mętną, brązową ciecz. Zapach był tak intensywny, że aż zmrużyłem oczy odurzony parą, która wydobywała się z naczynia. Wypiłem wszystko na raz.
Pewnie już opisywałam swój pierwszy raz, ale zginął gdzieś w czeluściach dexeleetu. Było to co prawda kawał czasu temu, ale nadal pamiętam większość.
Waga: 46kg
Dawka: 375mg
S&s:
Pogoda była piękna, niebo niebieskie, wiał przyjemny wiaterek, słowem idealny dzień
na spacerek do apteki. Podekscytowana swoim zakupem, a raczej myślą o wspólnie spędzonym z nim wieczorze, udałam się do domu.
Pusty dom ze znajomymi. Czesc palila czesc piła
Witam
Zaczne od tego ze moj pierwszy raz byl w wieku 13 lat i wtedy tez nie mialem pojecia czy to bylo czyste. Opisywana sytuacja miala miejsce w ferie tego roku.. bylem wtedy chwile przed 18. Wczesniej troche palilem ale okazjonalnie z raz na miesiac ale przed tymi feriami mialem 3 miesiace palenia prawie dzien w dzien. Przechodzac do opisywanej sytuacji...