Była środa, 18 XII 2002, gdy postanowiłem przetestować gałkę po raz kolejny, ale tym razem bez dodatków w stylu MJ, czy N2O.
45g gałki czekało już w szufladzie na odpowiedni moment. Po zjedzeniu kolacji zdecydowałem się rozpocząć całą akcję :)
Wśród australijskich wyborców zauważa się rosnące poparcie dla dekryminalizacji konopi i legalizacji ich uprawy w domach do użytku osobistego. Nowe badanie wykazało, że 50% Australijczyków popiera legalizację hodowli konopi indyjskich w domach do użytku osobistego, 31% jest przeciwnych, a 19% niezdecydowanych.
Wśród australijskich wyborców zauważa się rosnące poparcie dla dekryminalizacji konopi i legalizacji ich uprawy w domach do użytku osobistego. Nowe badanie wykazało, że 50% Australijczyków popiera legalizację hodowli konopi indyjskich w domach do użytku osobistego, 31% jest przeciwnych, a 19% niezdecydowanych.
Projekt ustawy przedstawiony parlamentowi Nowej Południowej Walii (NSW) proponuje legalizację uprawy do sześciu roślin konopi indyjskich w domu do użytku osobistego oraz dzielenie się roślinami z przyjaciółmi.
Dane YouGov, zebrane w grudniu od 1,555 uczestników, pokazują, że 50% Australijczyków popiera legalizację uprawy konopi indyjskich do użytku osobistego, 31% jest przeciwnych, a 19% nie ma wyrobionego zdania. Odkryto również, że 54% jest za dekryminalizacją konopi, 33% jest przeciwko, a 12% nie ma jednoznacznej opinii. Największe poparcie dla legalizacji notuje się wśród wyborców Partii Zielonych oraz ludzi poniżej 35 roku życia.
Młodsi Australijczycy są bardziej skłonni do poparcia legalizacji. Australijczycy w wieku 18-24 lata byli najbardziej skłonni do poparcia ustawy o uprawie, jak i dekryminalizacji konopi. 63% stwierdziło, że zagłosowałoby za pozwoleniem na uprawę do sześciu roślin konopi w domach. To wsparcie zmniejszało się wraz z wiekiem, z 54% osób w wieku 25-34 lata popierających, w porównaniu do 53% osób w wieku 25-49 lat, 46% osób w wieku 50-65 lat i 44% osób w wieku 65 lat i więcej.
Pomysł dekryminalizacji marihuany przyjął się w różnych grupach wiekowych. 66% osób w wieku 18-24 lat popierało dekryminalizację marihuany w ich stanie. Ten plan był jeszcze silniej wspierany przez osoby w wieku 25-34 lat – 67%. 63% osób w wieku 35-49 lat popierało propozycję, podobnie jak 54% osób w wieku 50-64 lat.
Osoby powyżej 65 roku życia były jedyną grupą wiekową, która nie poparłaby tej uchwały, z tylko 31% na korzyść, podczas gdy 55% było przeciwko.
W badaniu zapytano o opinie na temat projektu ustawy, który został przedstawiony parlamentom trzech australijskich stanów w ostatnim tygodniu 2023 roku. Projekt został wspólnie opracowany przez Partię Legalizacji Konopi, Partię Sprawiedliwości dla Zwierząt oraz Partię Zielonych. Zgodnie z propozycją, mieszkańcy NSW mieliby prawo posiadać do 50g marihuany na własny użytek, uprawiać do sześciu roślin w domu i obdarowywać nimi przyjaciół i rodzinę, pod warunkiem nieprowadzenia sprzedaży.
Jeremy Buckingham, deputowany popierający legalizację, wyraził nadzieję, że reformy przyczynią się do zmniejszenia liczby ludności rdzennej “oskarżanej na podstawie przepisów dotyczących narkotyków, które uważane są za rasistowskie”. Dane rządowe ujawniły, że ludność rdzenna jest 10 razy bardziej narażona na interakcje z policją w związku z konopiami niż osoby niebędące rdzennymi mieszkańcami. W latach 2020-2022 policja zatrzymała 54,174 osób posiadających konopie, z czego 19,232 to rdzenni mieszkańcy.
Amir Daftari, Dyrektor ds. Sondaży w YouGov, stwierdził, że wyniki badania pokazują, iż większość australijskich wyborców popiera obie propozycje, a poparcie jest spójne w różnych stanach i grupach wiekowych. Dyrektor ds. Sondaży w YouGov, Amir Daftari, powiedział: „To badanie eksperymentalne pokazuje, że większość australijskich wyborców popiera obie propozycje; dekryminalizację marihuany do użytku osobistego na poziomie 54%, i legalizację uprawy marihuany do użytku osobistego na poziomie 50%.“
Była środa, 18 XII 2002, gdy postanowiłem przetestować gałkę po raz kolejny, ale tym razem bez dodatków w stylu MJ, czy N2O.
45g gałki czekało już w szufladzie na odpowiedni moment. Po zjedzeniu kolacji zdecydowałem się rozpocząć całą akcję :)
własny pokój, godzina wieczorna, spontaniczna decyzja „spalę dzisiaj resztę tego ekstraktu i niech się dzieje, co chce”.
11.11.2008
Do tej pory nie miałem do czynienia z Salvią Divinorum, chociaż sądziłem, że mam wystarczającą wiedzę teoretyczną, by sprawdzić na własnym ciele i umyśle jak działa ta roślina. Parę dni temu znalazłem korzystną dla siebie ofertę 20g suszu, który zamierzałem zamówić jak tylko mój portfel przestanie świecić pustkami, jednak życie jak zwykle potoczyło się swoim torem, jakże odmiennym od moich planów i w piątek moją własnością stał się ekstrakt x6.
Cisza, ciemność, własny pokój, słuchawki z ambientem i nie tylko. Nastawienie pozytywne, ciekawość po 4 latach przerwy, chęć sięgnięcia po III plateau.
Będąc jeszcze pod wrażeniem wczorajszej podróży postanowiłem przelać swoje wypociny na elektroniczną formę papieru - w końcu żyjemy w XXI w. - mimo, że dostałem jasną i czytelną informację ubiegłego wieczoru iż nie należy, albo może inaczej: nie powinno się tego robić, zdecydowałem się na małą formę rozprawki, dywagacji, aby dać wam "zarys" tego, czego opisać się po prostu nie da.
substancja: muchomór czerwony.
dawka: połowa porcji z jednego dużego kapelusza i trzech małych
set: kwadrat, noc
miałem wątpliwości czy dobrze ususzyłem grzybki, w końcu śmiertelność wynosi 5%....zmielone muchomory wsypałem do połowy szklanki kubusia, wymieszałem i wypiłem, kubuś skutecznie zniweczył smak. Dojadłem tabletke ranigastu. Godzina 23.30