37-latek połknął narkotyki w trakcie policyjnej kontroli

..a dokładniej: połknąć usilnie usiłował.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wspolczesna.pl
mac

Odsłony

802

Do policyjnego aresztu trafił 37-letni mieszkaniec Ełku, który podczas kontroli drogowej usiłował połknąć torebki foliowe z amfetaminą.

Dzielnicowi zatrzymali do kontroli drogowej volkswagena. Kierowcą pojazdu był 37-letni mieszkaniec Ełku. W trakcie kontroli mężczyzna włożył sobie coś do ust i próbował to połknąć. Policjanci natychmiast zareagowali i odebrali mężczyźnie zawiniątko, aby nie dopuścić do zadławienia. Okazało się, że mężczyzna próbował połknąć zwitek składający się z 5 torebek strunowych z zawartością białego proszku. Badanie policyjnym testerem wykazało, że jest to amfetamina.

Garnizon policji powiększył się o 40 osób (zdjęcia) Dzielnicowi zatrzymali do kontroli drogowej volkswagena. Kierowcą pojazdu był 37-letni mieszkaniec Ełku. W trakcie kontroli mężczyzna włożył sobie coś do ust i próbował to połknąć. Policjanci natychmiast zareagowali i odebrali mężczyźnie zawiniątko, aby nie dopuścić do zadławienia.

Okazało się, że mężczyzna próbował połknąć zwitek składający się z 5 torebek strunowych z zawartością białego proszku. Badanie policyjnym testerem wykazało, że jest to amfetamina. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem. Za posiadanie środków odurzających grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Kierowcy pobrano także krew do specjalistycznych badań, które wykażą czy mężczyzna kierował pojazdem pod wpływem środków odurzających.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 3-MMC
  • Uzależnienie

Zawsze pozytywne nastawienie i oczekiwania. Im "dalej w las", tym większy wpływ na mój stan psychiczny. Myśl przewodnia - jakoś to będzie. Brałem zarówno sam, jak i ze znajomymi. Najczęściej z dziewczyną. Plenery, kluby i mieszkania.

Przedstawiona poniżej historia, ku mojemu nieszczęściu, wydarzyła się naprawdę. Nie będzie ona nadzwyczajna, wręcz przeciwnie - często się zdarza. Tekst ten, ma na celu nakłonić przyszłych użytkowników różnych stymulantów (przede wszystkim różnego rodzaju dronów) oraz tych którzy jeszcze kontrolują uzależnienie (lub tak im się wydaje), aby jeszcze kilka razy zastanowić się nad rodzajem substancji, którą wybrali. Zatem nie będzie tu opisów działania, przeżyć pod wpływem, czy sytuacji w których przyjmowałem dane narkotyki.

  • Szałwia Wieszcza

hey



załadowałem bonga



zapaliłem. zwykła zapalniczką.



chmura



jeb do balona, bo się dymi na maxa...



kolejny buch


  • MDPV
  • Pierwszy raz

Przyjmowane na pusty żołądek (ostatnia "potrawa" - kanapki zjadłem koło północy dnia aktualnego, zaczynam o 12:15), tolerancja zerowa, 2 tyg temu zrobiłem gram 3cmc, co nie powinno mieć żadnego wpływy na ten lot, w tym roku przystopowałem z używkami, ledwie dwadzieścia-parę razy jadłem RC. [++ dodane +4 h jak się okazało po 4 godzinach, było to postępowanie bardzo słuszne i wynikają z niego warte wyczekiwania - profity++]. Rok studencki zaliczony, brak poważniejszych obowiązków, chęć poznania nowej substancji, lekkie podjaranie zakupem pakietu RC pierwszy raz od dawna, oczekiwania średnie-duże, na hajpie kilka osób wielbiło ten środek, kilka minus dwie twierdziło, że to chujnia (raczej doświadczeni fani alfy PVP), zdecydowałem się po to sięgnąć ze względu na rzekomą dużą aktywność w niskich dawkach. Mieszkanie prywatne w bloku z wielkiej płyty, praktycznie pozbawione dźwięków z zewnątrz, brak powodów do niepokoju. Temperatura - 26 stopni Celsjusza, niebo przejrzyste, pogoda sprzyjająca udać się na jakiś zbiornik wodny, do biegania na stymulantach nadająca się raczej średnio, do testowania w mieszkaniu nowego stymulanta, przy akompaniamencie wentylatora- idealnie

MDPHP BARDZO DOBRE JEST!

Podciągam ten TR pod "substancję wiodącą" - MDPV, ze względu na podobny profil działania, jeśli moderator, który to czyta znajdzie odpowiedniejszą grupę, to proszę o przeniesienie, lub po prostu stworzenie nowego odnośnika do MDPHP.

  • Szałwia Wieszcza

Podróżnicy- studenciki- przyjemniaczki

Substancja – Szałwia x20

Okoliczności – piękny słoneczny dzień, parodniowe tańce pod głośnikiem, czyli leśne techno :)

Doświadczenie- trawa, kilometr lajnów, parę razy kapelusze, dxm, tramadol, nad resztą musiałabym pomyśleć, więc się nie liczy.