REKLAMA




3,5 tony marihuany głęboko w lesie. Nie dojeżdżały tam samochody

Hiszpańska policja aresztowała sześć osób związanych z ogromnymi plantacjami marihuany, które były ukryte głęboko w lesie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

342

Hiszpańska policja aresztowała sześć osób związanych z ogromnymi plantacjami marihuany, które były ukryte głęboko w lesie.

Hiszpańska policja aresztowała sześć osób i przejęła 16 tys. roślin marihuany. Na ślad plantacji funkcjonariusze natknęli się prowadząc dochodzenie w sprawie napadów. Operacja rozpoczęła się siedem miesięcy temu, gdy policja dowiedziała się o albańskim gangu, który kradł automaty z papierosami z barów oraz stacji benzynowych w północno-wschodnim regionie Aragonii.

Oficerowie odkryli później, że ten sam gang uprawiał także na dużą skalę marihuanę.

Aby dotrzeć do plantacji, która ukryta była głęboko w lasach sosnowych w pobliżu Agüero i Murillo de Gállego w Aragonii, trzeba jechać 30 minut samochodem przeznaczonym do jazdy terenowej, a później kolejne 30 minut iść na piechotę.

- Gang wyciął duże obszary sosen, aby zmaksymalizować ilość miejsca do uprawy marihuany - poinformowała policja w oświadczeniu. - Zaadaptowali także wpusty do przechowywania wody, którą następnie podawano na plantacje za pomocą pomp, węży i ??generatorów elektrycznych - dodano.

Jak stwierdzili funkcjonariusze, plantacje były całodobowe strzeżone.

„Gang zakładał tam obozy. Mieli tam wszystko, co niezbędne, w tym dużo towarów, które się nie psują, a nawet kamienny piec” - podkreślono. „Ich stałe czuwanie wraz z doskonałą znajomością lasów, w których żyli, bardzo utrudniały dochodzenie” - dodano.

Policja pojawiła się na plantacjach we wrześniu. Ze względu na trudny teren, do przeniesienia roślin do najbliższej dostępnego miejsca, w którym mogły pojawić się samochody, potrzebnych było 70 funkcjonariuszy.

- Operacja zakończyła się demontażem sześcioosobowego gangu i zajęciem 16 000 roślin o łącznej wadze 3,5 tony - poinformowała policja. - To największy jak dotąd konfiskat marihuany w Aragonii - dodano.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Latanie po lesie w ciepły, choć grudniowy dzień z dwoma ziomkami. Byłem przygotowany na jedzenie 25I-NBOME, a że miałem miłe wspomnienia z 25B-NBOME, to byłem bardzo pozytywnie nastawiony.

Na ten dzień czekałem bardzo długo. Od mojej ostatniej psychodelicznej podróży minęło grubo ponad pół roku, więc zdążyłem zatęsknić za kolorami, fraktalami, wyginaniem wszystkiego wokół i abstrakcyjnym myśleniem. Niebawem pojawiła się okazja - mój kumpel P. miał przywieźć kilka kartonów z odległych krain i zaproponował wrzucenie tego razem. Do zabawy zwerbowaliśmy M., który po moich licznych opowieściach również poczuł chęć przeżycia kwasowej przygody, a także drugiego ziomka, który z pewnych przyczyn nie mógł się zjawić, więc ostatecznie fazowaliśmy we trzech.

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Wakacje, pogoda pochmurna, około 9:00 pierwsza dawka razem z kolegami, nastawienie jak najbardziej pozytywne, sceneria piękna, nieopodal rzeki.

Dawkowanie - 30 tabsów aco, łykanych w odstępach 1 min po 10 tabsów, wiek 17 lat (wszyscy 3), waga - 65,70,72kg

Doświadczenie - THC, Alkohol.

Trip zaczął się dość spokojnie. Spotkanie z kumplami na przystanku a następnie podróż na wały (w celu uzyskania spokoju i miłego klimaciku). Pozwólcie, że moich 2 kumpli nazwę tutaj M i L.

  • Gałka muszkatołowa


Nazwa Substancji: Gałka muszkatołowa cała firmy KAMIS



Doświadczenie: Salvia Divinorum, Datura Innoxia, Ipomea Purpurea, Sceletium tortuosum, Salvia Officinalis, Atropa balladonna L., Cannabis, Psilocybe semilanceata, Conium maculatum, Equisetum telmateia, Convallaria majalis, hofmann, extasy i alko oczywiście oraz parę innych roślinek,których nazw nie pamiętam.


  • 2C-P
  • Pierwszy raz

Postanowiłem zajrzeć w głąb siebie, odbyć podróż w nieznane, nie spodziewałem się tylko tego co tam zobaczę. Początkowo wziąłem u kumpla, później byłem wszędzie.

16.15  Wypijam z łyżeczki zbawienną kropelkę, której tak pożądałem. Nie lubię czekania na bodyload, więc włączyłem film z kumplem - Donnie Darko. Po niespełna pietnastu minutach odczuwam zanik kaca z poprzedniego dnia i delikatny ucisk w głowie jak po słabym joincie.

randomness