3 tony kokainy i 1,5 tony haszyszu

Przejęto kokainę o wartości ponad 170 mln dolarów.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP
rmf.fm

Odsłony

2812
onet.pl/PAP 07.04.2001

3 tony kokainy i 1,5 tony haszyszu

Hiszpańska policja celna znalazła ponad 3 tony kokainy na brytyjskim statku Barthon Queen, płynącym na Atlantyku w pobliżu Afryki. Kontroli statku dokonano w porozumieniu z władzami brytyjskimi. Aresztowano 7 osób: czterech Chilijczyków, Portugalczyka, Holendra i Francuza. Wartość przejętego narkotyku ocenia się na ponad 170 mln dolarów. Kokaina pochodzi - zdaniem policji celnej - z Kolumbii, a miała trafić do Hiszpanii i innych krajów europejskich. Natomiast belgijska policja przejęła półtorej tony haszyszu, ukrytego w ciężarówce, jadącej z Hiszpanii do Holandii. Aresztowano 2 mężczyzn.


rmf.fm

3 tony kokainy pod kluczem

Hiszpańska policja zarekwirowała 3 tony kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 150 milionów dolarów. Narkotyki były ukryte na brytyjskim statku "Barthon Queen". W związku ze sprawą aresztowano 7-osobową załogę jednostki.
Każdy ruch statku śledzony był od trzech miesięcy. Wielka Brytania w porozumieniu z hiszpańską policją zdecydowały o zatrzymaniu go 250 mil morskich od Wysp Kanaryjskich, w pobliży zachodnich wybrzeży Afryki. Kokaina ukryta była w ładownii. Narkotyk zapakowany w kilogramowe paczki gotowy był do przerzutu do Europy. Jak obliczono handlarze podzieliliby go na 30 milionów porcji. Akcja jest jedną z największych w tym roku. Rekord pobity został dwa tygodnie temu kiedy to hiszpańska policja znalazła ponad 5 ton kokainy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

człowiek guma (niezweryfikowany)
tyle śniegu, japierdole, ulepiłbym chyba ze 100 bałwanów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Grzyby halucynogenne

Poddenerwowanie, niepewność co do chęci na tripa,strach,złe nastawienie psychiczne, złe przeczucia.

Był grudzień 2015, wieczór.. śnieg. Było zimno na zewnątrz. Siedziałam z chłopakiem *Tomkiem i naszym kumplem *Przemkiem w mieszkaniu tego pierwszego i kosztowaliśmy sobie właśnie oparów ganji z bongo, gdy nagle jeden z nich dostał sms-a. Koleś proponował nam ususzone grzybki . Byliśmy już dosyć mocno ujarani,ale postanowiliśmy pojechać po nazwijmy to..temat. Gdy już byliśmy spowrotem odliczylismy sobie po okolo 50 (oni po trochę więcej z racji tego ,ze ja jestem drobna i podatna,a oni..faceci) .

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Trochę zmęczenia, trochę nudy, trochę ekscytacji.

Nocna konsumpcja czerwonego diabła.

  • 1P-LSD
  • 4-HO-MIPT
  • Miks

Lekka niepewność, którą odganiałem, bo przy takich ilościach trzeba być zdecydowany. Psychicznie dobrze. W pokoju, z rana, wypoczęty.

https://www.youtube.com/watch?v=z5Bagk8ig7w

 

8:30 budze się i wiem to już teraz. Pierwsze plany, to przyjąć 100mg 4ho-mipt oraz 300ug 1P-LSD pod język i zasnąć, by obudzić się w innym świecie. Wszystkie dialogi prowadziłem sam ze sobą. Nie ma tutaj innych osób. 

Mija około 20 minut, i tak jak zawsze przy większych dawkach było czuć że substancja działa, tak teraz mnie wgniotła w łóżko:

-Czy ktoś wie?

-nikomu nie mówiłem, więc nie

  • LSD-25

ja pierwszy raz zapodałem połówkę (rzecz nazywała się OM i miała taki dziwny

wzorek) i pojechałem do Katowic.Cóż,było dziwnie,raczej lajtowo, udało mi

się dostrzec głębię trzeciego wymiaru(mam to do dziś - ten efekt nie mija)-

mój kumpel nazwał to 4D i to jest chyba najlepsze określenie.Do dziś też

pamiętam melancholijną podróż pociągiem przez brudny Śląsk z muzyką DCD na

słuchawkach,widok starych ,zczerniałych kamienic,brudnego słońca, zmęczonych

życiem współpasażerów ...eeh...