250 kg amfetaminy po operacji "Sigismund"

Przechwycenie ponad 250 kg amfetaminy, 30 kg haszyszu i ponad 12 tys. tabletek ekstazy oraz likwidacja 14 kanałów przerzutu narkotyków - taki jest bilans kończącej się operacji "Sigismund"

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1640

Jak poinformował nadkomisarz Zbigniew Matwiej z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji, w wyniku współpracy policjantów obu państw zatrzymano w sumie ™ osoby zajmujące się organizacją przemytu narkotyków.

W ramach tej operacji w marcu 2001 roku w Jonkoping w Szwecji zatrzymano dwóch Polaków. Próbowali przemycić 10 kg amfetaminy. Zatrzymania dokonali funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego i Straży Granicznej z Gdańska. Zatrzymano też organizatora przemytu, poszukiwanego w Polsce od 1992 roku.

Także w 2001 r. policjanci z CBŚ w Gorzowie zlikwidowali kanał przerzutu amfetaminy i kokainy do Szwecji i Norwegii. Zatrzymano czterech członków polsko-norweskiej grupy zajmującej się tym procederem, przechwycono 27 kg amfetaminy i 2 kg kokainy.

W maju tego samego roku na terenie Sztokholmu zatrzymano Polaka (należącego do jednego z warszawskich gangów), u którego w mieszkaniu znaleziono 25 kg amfetaminy.

W marcu 2003 r. na przejściu granicznym w Trelleborg w Szwecji zatrzymano dwie Polki. Próbowały przemycić w zbiorniku paliwa ponad 7 kg amfetaminy.

W maju 2004 r. w okolicach miejscowości Hovik w Norwegii zatrzymano trzech Polaków, którzy próbowali przemycić z Polski 2000 tabletek ekstazy z napisem Mitsubishi.

Jak podkreślił Matwiej, operacja Sigismund przyniosła oczekiwane efekty. Teraz pracę nad zwalczaniem przestępczości narkotykowej rozpocznie nowa grupa zadaniowa, w skład której wejdą też funkcjonariusze z innych państw nadbałtyckich.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

konstantynopoli... (niezweryfikowany)

kurwa mac taka strata!!!!!!!!!!!!!!30kg haszu Okurwa! <br> <br> <br> <br> <br>
.chudy. (niezweryfikowany)

ŻEBY ICH WSZYSTKICH CHUJ STRZELIŁ
piok (niezweryfikowany)

ŻEBY ICH WSZYSTKICH CHUJ STRZELIŁ
lobo (niezweryfikowany)

ŻEBY ICH WSZYSTKICH CHUJ STRZELIŁ
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Piękny dzień, nastrój doskonały, nic dodać, nic ująć.

Ok. 17 wyjrzałem za okno, widząc piękny dzień postanowiłem zjeść wszystkie pozostałe w mojej szufladzie kartony, dokładnie pięć papierków z blotterka z klasycznym nadrukiem z hoffmanem rowerzystą, Słońcem i Księżycem po dwóch stronach. O 18:30 będąc w drodze na miejsce zjadam wszystkie papierki. Mam mało czasu, chcę zrobić ognisko, potrzebuje dużo drewna a wkrótce zmierzcha, pedałuje więc szybko. Moim celem jest podmiejski las w którym krążąc przez chwile znajduje miejsce i gorączkowo zaczynam zbierać drewno. Niepokój który czasami pojawia się przy wejściu jest tym razem silniejszy.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Czekałem z niecierpliwością na ten dzień, byłem szczęśliwy. Byłem wśród kolegów.

Trzydziesty pierwszy grudnia, nie jedna osoba czekała na ten dzień, który z pewnością wiąże się z imprezami różnego rodzaju. O godzinie szesnastej przyjechał do mnie kolega, razem z nim pojechaliśmy w stronę zaplanowanego miejsca, w którym spędzimy czas. Na miejscu już byli nasi koledzy, czekali gdzieś w okolicy. Po godzinie przyjechaliśmy, już w większą ekipie musieliśmy pojechać coś kupić, oczywiście alkohol i inne bajery.

O dwudziestej w końcu byliśmy jako tako na miejscu.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Informacja od serwisu Hyperreal: na całym świecie odnotowano kilkanaście przypadków zgonów po substancjach z grupy *-nbome (czytaj tu). Z uwagi na nierówne nasączanie blotterów, należy mieć się na baczności.

  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Majowa noc w małej wiosce. Pokój z dostępem do balkonu, zmęczony psychicznie i fizycznie po całym dniu. Chęć sprawdzenia działania kodeiny po przeczytaniu odczuć i doświadczeń innych osób, które miały styczność z tą substancją. Bez nadmiernego podekscytowania.

A więc postanowiłem spróbować kodeiny, ponieważ byłem ciekawy, jak na mnie podziała. Po przeczytaniu kilku TRów, w których ludzie w zdecydowanej większości zachwalali tę substancję, dałem się tym opisom skusić. Nabyłem wcześniej dwa opakowania Thiocodinu po 10 tabletek i Spritea, i byłem już praktycznie gotowy. Ważę 80 kg, dlatego stwierdziłem, że dawka 300 mg na początek lepiej na mnie zadziała niż często na pierwszy raz wybierane 150 mg. Przez cały dzień zjadłem tylko lekkie śniadanie i obiad o 14:00, i do 21:00 nic nie jadłem, pijąc tylko wodę.