REKLAMA




2,5-latek wziął ecstasy

2,5-letni chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku - najprawdopodobniej ecstasy - trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. Jego stan jest według lekarzy stabilny.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3327

Jak ustalili policjanci, dziecko połknęło narkotyki, które przyniósł konkubent matki. Chłopiec bawił się na podłodze i z kieszeni rzuconych tam spodni wyjął kolorowe tabletki. Z objawami zatrucia i zaburzeniami równowagi chłopiec trafił w poniedziałek wieczorem najpierw do szpitala w Nowej Hucie. Tam lekarze zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki - powiedział we wtorek podkomisarz Marcin Kotulski z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Teraz chłopiec przebywa na obserwacji w szpitalu w Prokocimiu. Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek. Prawdopodobnie narkotyki w takiej ilości mogły być zagrożeniem dla jego życia. Do naszego szpitala nie trafiło dotąd tak małe dziecko z tak dużą dawką narkotyku - powiedział rzecznik Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego Marcin Mikos.

Policja czeka na ekspertyzę biegłych, czy narkotyki mogły stanowić zagrożenie dla życia chłopca. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów. Poszukiwany jest mężczyzna, który przyniósł narkotyki. Dziecko pozostanie pod opieką lekarzy jeszcze przez kilka dni.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kelix (niezweryfikowany)
polecam czasem troche myslec zanim sie cos glupiego zrobi :/ oczywiscie mowie tu o tym typie co rzucil spodnie z krazkami na ziemie....
scr (niezweryfikowany)
[...] chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku [...] <br> <br>[...] zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki [...] <br> <br>[...] Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek [...] <br> <br> <br>no chyba, że już jestem zmęczony :P
KRET (niezweryfikowany)
[...] chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku [...] <br> <br>[...] zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki [...] <br> <br>[...] Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek [...] <br> <br> <br>no chyba, że już jestem zmęczony :P
prezzy (niezweryfikowany)
Tak to jest jak sie ma tatusia dilera...
u_ran (niezweryfikowany)
Strasznie podobny ten artykul do tego, ktory byl na hypciu jakis miesiac temu i tyczyl sie gzdyla, ktory wracal XTC z portfela ojca... <br> <br>Gdyby ktokolwiek byl ciekaw jak skoncza sie ekspertyzy bieglych, spiesze poinformowac, ze napewno taka ilsoc narkotyku (nieistotne jaka:) zabilaby owego chlopczyka! W koncu to smiercionosny narkotyk!
scr (niezweryfikowany)
[...] chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku [...] <br> <br>[...] zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki [...] <br> <br>[...] Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek [...] <br> <br> <br>no chyba, że już jestem zmęczony :P
Anonim (niezweryfikowany)
po pierwszych 3 dropsach kazda nastepna ilosc kopie tak samo neda sie umrzec ;]
Pan Tadeusz (niezweryfikowany)
[...] chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku [...] <br> <br>[...] zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki [...] <br> <br>[...] Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek [...] <br> <br> <br>no chyba, że już jestem zmęczony :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

zmęczenie trzeźwym życiem, chęć ciekawego spędzenia czasu ze znajomymi w klubie, w mieście i na domówce

WSTĘP

To jest trip raport który napisałem rok temu. Przeredagowałem go trochę i dodałem przemyślenia które przyszły mi na myśl gdy moje doświadczenie z używkami się zwiększyło...

Obecnie, w związku z delegalizacją naprawdę zajebistych i mało szkodliwych empatogenów (benzofurany), jesteśmy zmuszeni albo sięgać po trujące i krótko działające ketony i ich pochodne pochodnych, albo wrócić do korzeni... tzn do apteki ;) i fanom empatogenów ten trip raport dedykuję.

  • 2C-C
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie, jeszcze lepsze efekty

17.12.12 - dostaję informacje od znajomego na temat nowej substancji jaka się u niego pojawiła, tj. 2c-c. Pierwsze co oczywiście zrobiłem, poradziłem się wójka google onośnie tej substancji, niestety info brak (może poza krótkim niezrozumiałym opisem na wiki, i jednej historii). O tak w tej chwili pomyślałem, to jest to, uwielbiałem eksperymentować i jako że nie miałem jeszcze doświadczenia z kwasami itp. stwierdziłem, że trzeba spróbować. Szybki telefon do kumpla (nazwijmy go X) pytanie czy w to wchodzi, no i oczywiście że tak.

18.12.12 - zakup substancji, moje źródło ma cennik:

  • Benzydamina

Set & Setting: kwiecień roku 2010, dość pochmurny dzień. Pozytywne nastawienie, wręcz entuzjastyczne, ogromna ciekawość przed nieznanym dotąd trip’em. Miejsce zażycia: dom, godzina 12.20. Osobą towarzyszącą i również zażywającą – dobry kumpel. Stawiane cele: doświadczyć halucynacji, spędzić ciekawie dzień.

Dawkowanie: po nieco stratnej ekstrakcji ~900mg wymieszane z deserem waniliowo-czekoladowym, to samo dla kumpla.

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, acodin, thc.

  • 25D-NBOMe

własny pokój

Waga: 65

randomness