2,5-latek wziął ecstasy

2,5-letni chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku - najprawdopodobniej ecstasy - trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. Jego stan jest według lekarzy stabilny.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3346

Jak ustalili policjanci, dziecko połknęło narkotyki, które przyniósł konkubent matki. Chłopiec bawił się na podłodze i z kieszeni rzuconych tam spodni wyjął kolorowe tabletki. Z objawami zatrucia i zaburzeniami równowagi chłopiec trafił w poniedziałek wieczorem najpierw do szpitala w Nowej Hucie. Tam lekarze zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki - powiedział we wtorek podkomisarz Marcin Kotulski z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Teraz chłopiec przebywa na obserwacji w szpitalu w Prokocimiu. Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek. Prawdopodobnie narkotyki w takiej ilości mogły być zagrożeniem dla jego życia. Do naszego szpitala nie trafiło dotąd tak małe dziecko z tak dużą dawką narkotyku - powiedział rzecznik Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego Marcin Mikos.

Policja czeka na ekspertyzę biegłych, czy narkotyki mogły stanowić zagrożenie dla życia chłopca. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów. Poszukiwany jest mężczyzna, który przyniósł narkotyki. Dziecko pozostanie pod opieką lekarzy jeszcze przez kilka dni.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kelix (niezweryfikowany)

polecam czasem troche myslec zanim sie cos glupiego zrobi :/ oczywiscie mowie tu o tym typie co rzucil spodnie z krazkami na ziemie....
scr (niezweryfikowany)

[...] chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku [...] <br> <br>[...] zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki [...] <br> <br>[...] Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek [...] <br> <br> <br>no chyba, że już jestem zmęczony :P
KRET (niezweryfikowany)

[...] chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku [...] <br> <br>[...] zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki [...] <br> <br>[...] Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek [...] <br> <br> <br>no chyba, że już jestem zmęczony :P
prezzy (niezweryfikowany)

Tak to jest jak sie ma tatusia dilera...
u_ran (niezweryfikowany)

Strasznie podobny ten artykul do tego, ktory byl na hypciu jakis miesiac temu i tyczyl sie gzdyla, ktory wracal XTC z portfela ojca... <br> <br>Gdyby ktokolwiek byl ciekaw jak skoncza sie ekspertyzy bieglych, spiesze poinformowac, ze napewno taka ilsoc narkotyku (nieistotne jaka:) zabilaby owego chlopczyka! W koncu to smiercionosny narkotyk!
scr (niezweryfikowany)

[...] chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku [...] <br> <br>[...] zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki [...] <br> <br>[...] Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek [...] <br> <br> <br>no chyba, że już jestem zmęczony :P
Anonim (niezweryfikowany)

po pierwszych 3 dropsach kazda nastepna ilosc kopie tak samo neda sie umrzec ;]
Pan Tadeusz (niezweryfikowany)

[...] chłopiec, który połknął kilka tabletek narkotyku [...] <br> <br>[...] zrobili dziecku płukanie żołądka i wyjęli prawie półtorej nierozpuszczonej jeszcze tabletki [...] <br> <br>[...] Dziecko wiele zawdzięcza szybkiej interwencji lekarzy, ponieważ udało się wypłukać większość niestrawionych jeszcze tabletek [...] <br> <br> <br>no chyba, że już jestem zmęczony :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pozytywne przeżycie

Zdarzyło się sporo razy iż kochałem się po spożyciu różnych substancji psychodelicznych.

Były to bardzo ciekawe i pozytywne doświadczenia.

Spontanicznie piszę- więc wyrywkowo opiszę co mi się przypomni...

....

Na pięknej polanie w Beskidzie Niskim spożywamy z przyjaciółką meksykańskie psylocyby (fioletowe, duże, zjedliśmy po półtora grzybka i było bardzo mocno).

Spędzamy kilka cudownych godzin w przyrodzie, rozkoszując się przeżyciami w przyrodzie i na świeżym powietrzu, po czym postanawiamy przenieść się do domu.

  • Alkohol
  • Benzydamina
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Dzień całkiem normalny, posiłek spożyty kilka godzin przed zażyciem substancji. Głównym powodem, że był to idealny czas na halucynacje było to, że miałem wolne mieszkanie na kilka dni. Oczekiwałem po prostu miłego doświadczenia, czegoś innego gdyż wcześniej miałem doświadczenia tylko alkoholem i thc.

Jako, że to pierwszy raz z benzydaminą to zdecydowałem się na dwie saszetki Tantum Rosa. Przeprowadziłem ekstrakcje a następnie uzyskany osad zalałem jak najmniejszą ilością soku pomarańczowego. O godzinie 23:30 spożyłem specyfik. Smak bardzo intensywnie słony, okropny ale płynu na tyle mało że było to do przeżycia. Brzuch od razu się odezwał ale zapiłem jeszcze sokiem pomarańczowym i winogronowym żeby zabić smak i jakoś zatrzymałem całość w żołądku.

  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Noc. Nieznany niewielki lasek, gdzieś za czeską granicą. Pozytywne nastawienie, połączone z niewielkim strachem przed przyjęciem takiej dawki.

Wprowadzenie

  • LSD-25

Hail Satan!