Korzystając z ostatnich dni urlopu, planowałam uderzyć w sigma plateau i doświadczyć czekających tam tajemnic.
15:00 - 7 tabletek (273mg) zapite sokiem grejpfrutowym. Do tego lekki obiad. Do kolejnej wrzutki coś około szklanki soku.
W podręcznym bagażu chował blisko 100 porcji narkotyków - cokolwiek to znaczy - oraz 14 tys. złotych.
- Policjanci z Gubina dzięki zgłoszeniom mieszkańców zatrzymali 23-latka, który pobudzony chodził ulicami miasta, awanturował się i był bardzo agresywny. W podręcznym bagażu chował blisko 100 porcji narkotyków oraz 14 tys. złotych. Ze względu na stan w jakim się znajdował został przetransportowany do szpitala w Zielonej Górze. Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności - informuje asp. szt. Justyna Kulka z Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 4 czerwca. Tego dnia do dyżurnego gubińskiej policji wpynęło zgłoszenie, że pewien mężczyzna chodzi po klatce schodowej i puka do drzwi. Sytuacja była dynamiczna, a mundurowi co rusz otrzymywali kolejne zgłoszenia o grasującym agresorze.
- Mężczyzna przemieszczał się ulicami Gubina, zachowując się bardzo nienaturalnie i wydając dziwne odgłosy. Jak wynikało z późniejszych ustaleń wszczął awanturę w jednym z lokali i wybił szybę w napotkanym samochodzie. Funkcjonariusze odnaleźli go na ul. Kosynierów, gdzie bił się z przypadkową osobą. 23-latek był bardzo pobudzony, agresywny i nie reagował na żadne wydawane polecenia. Policjanci obezwładnili mężczyznę, a następnie przekazali załodze karetki pogotowia - wyjaśnia asp. Justyna Kulka.
23-latka przewieziono do zielonogórskiego szpitala w asyście policjanta. Ale to nie koniec.
- Funkcjonariusze znaleźli w jego torbie blisko 100 porcji marihuany oraz około 14 tysięcy złotych - informuje rzeczniczka policji w Krośnie Odrzańskim.
Wszystko zostało zabezpieczone przez mundurowych. Mężczyzna usłyszał już zarzut posiadania środków odurzających. Dalsze decyzje w jego sprawie podejmie sąd. Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
Łóżko, dobry nastrój, przygotowana playlista, chęć poznania odpowiedzi na nurtujące pytanie
Korzystając z ostatnich dni urlopu, planowałam uderzyć w sigma plateau i doświadczyć czekających tam tajemnic.
15:00 - 7 tabletek (273mg) zapite sokiem grejpfrutowym. Do tego lekki obiad. Do kolejnej wrzutki coś około szklanki soku.
Expirence - Extasy, Marihuana, Speed, Efedryna
Tramal po raz pierwszy !
Byla piatkowa noc ( cos kolo godziny 0:00 ), dzien wczesnie masakrycznie sie spalilem
z kumplem na disco, wiec tego dnia postanowilem grzecznie posiedziec w domu.
Jednak strasznie mi sie nudzilo, zaczalem czytac opowiesci na hyperreal.info.
Przeczytalem kilka opisow tripu po Tramalu, troche mnie to zafascynowalo wiec udalem
sie do kuchni przeszukac domowa apteczke :) Nie znalazlem nic co by sie nadawalo do
myślałem, że marihuana na mnie nie działa XD
Nie umiałem się zaciągać, debile mi nie wytłumaczyli. Pytałem jak się to robi, o co chodzi, próbowałem np połykać dym... Słyszałem tylko "po prostu się kurwa zaciągnij!". A ja myślałem: "no przecież jak trzymam to w ustach, to ciągnę ten dym". Z powodu właśnie takich debili, którzy nie potrafili wyjaśnić, że chodzi o zassanie dymu z jamy ustnej do płuc, żeby mógł zadziałać... wierzyłem, że jestem odporny na marihuanę.