15-latek z USA handlował lekami i narkotykami. Znalazł sprytny sposób

Nastolatek z amerykańskiego stanu Kalifornia znalazł się na celowniku policji. Powód? Licealista miał parać się handlem nielegalnymi substancjami. Na liście były nie tylko narkotyki, lecz nawet leki psychotropowe. Jak je dystrybuował?<

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

289

Nastolatek z amerykańskiego stanu Kalifornia znalazł się na celowniku policji. Powód? Licealista miał parać się handlem nielegalnymi substancjami. Na liście były nie tylko narkotyki, lecz nawet leki psychotropowe. Jak je dystrybuował?

Jak informuje portal Fox News, oskarżony 15-latek mieszka w miejscowości Oxnard. Kiedy funkcjonariusze policji trafili na trop nieletniego dilera zakazanych substancji, zapadła decyzja o przeszukaniu jego rodzinnego domu.

Nastolatek sprzedawał narkotyki. Tak je dystrybuował

Policjantom udało się zabezpieczyć m.in. znaczne ilości Xanaxu. Funkcjonariusze wpadli na trop 15-latka w trakcie śledztwa w zupełnie innej sprawie. Badali śmierć kobiety, która zmarła w wyniku przedawkowania narkotyków.

W toku prowadzonego śledztwa policjanci trafili na poszlaki, które finalnie doprowadziły ich do 15-letniego sprzedawcy narkotyków i leków. Okazało się, że nieletni dystrybuował środki odurzające za pośrednictwem portalu społecznościowego Telegram.

Policjanci ujawnili, że poza Xanaxem licealista sprzedawał także m.in. marihuanę i grzyby halucynogenne. Śledczy wpadli na pomysł, by zorganizować prowokację. Jeden z detektywów podszył się pod osobę potencjalnie zainteresowaną zakupem, a 15-latek zgodził się sprzedać mu leki na receptę.

Ze względu na wiek nastolatka jego personalia nie zostały podane do wiadomości publicznej. Obecnie 15-latek znajduje się już pod kuratelą opiekuna prawnego. Zebrane w toku śledztwa dane policjanci przekazali do prokuratora okręgowego.

Na razie nie wiadomo, czy 15-latek otrzyma zarzuty karne. Decyzję w tej kwestii podejmie prokurator okręgowy po przeanalizowaniu nadesłanego materiału dowodowego.

Oceń treść:

Average: 1 (3 votes)

Komentarze

Halo (niezweryfikowany)

Co to ma być? Jakiś żart? Przecież to oczywiste, że handlują na telegramie. Jaki jest cel tego bełkotu tutaj?
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie. Pierwsza psychodeliczna podróż z oczekiwaniem na bardziej enteogeniczne klimaty. Miejsce tripu: Las. Osoby: Ja + jeden znajomy np. X.

W tym trip raporcie pomijam opis miejsca tripu i przeżyć X. Skupię się tylko na tym, czego sam doświadczyłem w podróży z DMT, choć tak naprawdę nie miałem pewności co było w kapsułkach i w jakiej ilości. Jednak doświadczenia opisane poniżej raczej potwierdzają, że to co się wydarzyło to zasługa DMT. Dzięki temu przeżyłem pierwszą w swoim życiu, a być może nie ostatnią psychodeliczną podróż.

  • Klonazepam
  • Miks

Miks został wykonany w trakcie niekontrolowanego ciągu na benzodiazepinach, więc nastawienia na konkretne doświadczenie nie było, a wszystko brane było w mieście i samochodzie.

Był to kolejny dzień na ciągu na benzodiazepinach.

Wszystkie przeżycia związane z ciągiem opiszę w kolejnym tripraporcie. W skrócie nie pamiętam praktycznie niczego, co najwyżej jakieś przebłyski i chwilowe ujęcia z tego jakże pięknego "jednego razu z benzo". Większość wiem z opowieści oraz zdjęć. To zaczynamy.

 

T - ok. 17:00

  • Ayahuasca

Doświadczenie: gałka muszkatałowa (trzy razy), bieluń (dwa, lecz nieudane razy), efedryna (2 - razy), amfetamina (ponad 10 razy), DXM (dwa razy), mj/hasz (ilości niepoliczalne), extasy (3 pixy), LSD (4 razy), grzyby psilocybe (dwa razy), Salvia Divinorum (trzy razy, z czego jeden na 2/3 plateau), Ayahuasca (ten raz).




2 II 2005, 9:50-13h. Przygotowanie:

Mam 10 g Mimosa hostilis, kawałek kory; 4 g Peganum harmala - nasiona.


  • Bieluń dziędzierzawa
  • Problemy zdrowotne

Zwykły dzień

[Info: notatki pochodzą z wątku Bieluń dziędzierzawa]

Autorką poniższego jest użytkowniczka matematyka:

Dalszy mój kolega chciał zjeść bieluń. Mówił mi: e, matematyka, chodź, zjedz bieluń ze mną, wiem gdzie rośnie. Odpowiedziałam mu: czyś ty się z chujem na łby pozamieniał? I odeszłam. A on zebrał bieluń. I zjadł.