Fermentacja marihuany

Opis fermentacji kwiatów konopi, napisany na podstawie "The Marijuana growers guide".

Tagi

Źródło

Mel Frank, Ed Rosenthal
Marijuana Grower's Guide

Odsłony

8100

Opis fermentacji kwiatów konopi, napisany na podstawie The Marijuana growers guide.

1. Fermentacja - tytułem wstępu.
Kiedy kończy się okres wzrostu rośliny i poszczególne komórki zaczynają zamierać, wtedy Marijuana może samoistnie zacząć fermentować. Jest to proces w którym biorą udział bakterie i enzymy roślinne. Rozkładają one złożone związki chemiczne, na ich proste składowe, głównie skrobie i cukry na alkohol i proste kwasy. W procesie tym niszczony jest też chlorofil, co daje materiałowi bardziej postarzały wygląd i brązowo-szary kolor.
Fermentacja może zajść gdy ziele ma wilgotność większą od 15%, a temperatura jest wyższa od 16 C (60 F). Szczelne zamknięcie materiału przyśpiesza proces fermentacji. Tempo fermentacji kontroluje się przede wszystkim poprzez zmianę zawartości wody. Niestety dla każdej partii towaru jej prędkość prawdopodobnie będzie inna, z powodu różnej zawartości azotu w roślinach (jest on niezbędny do funkcjonowania bakterii fermentacyjnych *1). Proces ten jest delikatny i jeśli będzie przebiegał za szybko, to Marijuana może zamienić się w kompost. Należy co jakiś czas kontrolować poziom przefermentowania ziela, aby przerwać proces w odpowiednim momencie (sprawdzając wysuszone, małe próbki). Jeśli dość wcześnie powstrzyma się fermentację, to materiał przyjmie słodki smak, a to z powodu tego, że wtedy głównymi jej produktami będą cukry. By przerwać fermentacje należy szybko podsuszyć całą trawę.

2. Przyprawy.
Do fermentującego ziela można dodać przyprawy, tak by uzyskało ono dobry, jeszcze przyjemniejszy aromat. W tym celu zwykle używa się cynamonu, goździków, imbiru, gałki muszkatołowej, szałwi lub wanilii. Można użyć też skórek z pomarańczy lub cytryny. Średnio używa się 28 g (1 uncja) przypraw lub 112 g (4 uncje) skórek na każde 28 litrów ziela (no cóż, to stopa sześcienna). Przyprawy powinny być zamknięte w małych torebkach z jakiejś tkaniny, natomiast świeże skórki z cytrusow możesz układać warstwami w fermentujących konopiach.

3. Rodzaje fermentacji.
Rozróżnia się dwa rodzaje fermentacji: samoistną (self-generation) i wymuszoną (forced). Oba rodzaje najlepiej jest przeprowadzać z dodatkiem w postaci liści.

3.1. Fermentacja samoistna.
Samoistna fermentacja zachodzi w zadowalający sposób, wtedy gdy jest wystarczająco materiału do zrobienia sterty (kupy) o powierzchni przynajmniej 0.91 metra sześciennego (1 jard sześcienny). Kiedy użyjesz mniejszych ilości Konopi, może nie powstać odpowiednia temperatura do rozwoju bakterii fermentacyjnych i wszystko może się nie udać.
Umieść Konopie w dużym pojemniku lub w stercie przykrytej płachtą brezentową. Spryskaj wszystko wodą tak by było odpowiednio wilgotne. Przez pare dni sterta może się ocieplać, poczym temperatura spadnie. W środku Konopie powinny mieć szaro-brązowy matowy wygląd. Musisz przerwać proces w odpowiednim momencie, bo jeśli o tym zapomnisz to ziele może rozłożyć się zupełnie.

3.2. Fermentacja wymuszona.
Wymuszonej fermentacji możesz użyć, gdy masz mniejszą ilość Konopi. Będziesz potrzebować zamkniętego pojemnika lub pieca w ktorym będzie można regulować temperaturę i wilgotność. Umieść Marijuanę w piecu lub czymś podobnym i podnieś temperaturę do około 57 C (135 F). Utrzymuj wilgotność na poziomie 75%. W przeciągu tygodnia fermentacja powinna się zakończyć, lecz jednak sprawdzaj stan materiału co jakiś czas, aby uniknąć przykrych niespodzianek.

4. Zapach i smak.
Podczas fermentacji wydzielają się związki amoniaku, mające dość nieprzyjemny zapach, ale po wysuszeniu dym z Marijuany powinien mieć słodki, dojrzały i soczysty smak.
--------------
*1. Można dodać odżywki do drożdży. Dość często można ją kupić w sklepach spożywczych.

Opracował Adriachu.

Tekst ten został opracowany na podstawie:
The Marijuana grower's guide. Mel Frank. Ed Rosenthal. Typed by Ben Dawson. Revised 1992. Rozdział 21.6.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne


impreza ze snu freda...


fred spi.


bob wrzuca pigule



rozkrusza srubokretem wsrod obcych sobie ludzi,


zapytanie


`chcesz pigule?`


na 3 czesci


maszek maszek maszek


kto je ta pigule


podzielona juz



bob szybko przeciaga palcem po swojej kresce i z lubosica oblizuje



jakies szkilste te oczy wokolo...



  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Paskudna listopadowa aura, nienajlepsze samopoczucie, niewyspanie po 3-meo-pcp, pustka w glowie.

Nie zapowiadało się kolorowo. Za oknem szaro, jak i szare były nasze oczy od niewyspania i dawkowania 3-meo-pcp. Działanie antydepresyjne tego ostatniego jest sprawą mocno przesadzoną. Czułam się całkowicie listopadowo siedząc tak na kanapie z Kosmo i przyglądając się niewidzącym wzrokiem bujającym się na wietrze drzewom. Kosmo wstał, co ledwie zarejestrowałam kątem oka i zdjął coś z półki. Tym czymś była zalegająca tam od kilku miesięcy setka grzybów.

  • 2C-E
  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

własny pokój, ciepłe łóżko, laptop pod ręką, zgaszone światło, zapalone świece i kadzidła.

Waga: około 60-70kg,

Nastawienie: chęć wykorzystania resztek RC, zamierzam spędzić parę chwil bez muzyki, w kompletnej ciszy i ciemności, by zobaczyć, co tak naprawdę oferuje ten mix.

21:53 - idzie 5 pierwszych acodinków, zarzucam po 5 co 3 minuty.

22:14 - 30 białych cukiereczków zostalo zjedzone, za 15-30 minut wkładam pod język fragment chusteczki nasączony roztworem 4-aco i 2C-E, który to postaram się utrzymać tam przez jakieś 15 minut przed połknięciem. Prawie jak blotter ;)

  • Benzydamina
  • Retrospekcja

Bardzo pozytywne, jak to zwykle z takimi substancjami- Sam w domu

Godzina 20:57- Przed sobą mam szklankę z kwaśnym sokiem w którym rozpuszczona jest Benzydamina. Znam ten smak, nic nowego, nic przyjemnego.

21:22- Właśnie skończyłem męczarnię z wlaniem w siebie tego ustrojstwa. Czuję już jak się ładuje- Narasta pisk w uszach, a ja czuję się dziwnie. Później narasta pisk jescze bardziej, pojawia się lekkie znieczulenie ciała. Jest póki co niepokojąco, ale tak jest zawsze ;)

21:33- Pojawiają się pierwsze smugi i halucynacje, a raczej omamy których nie ma wiele- z 10 na 5 minut, a w dodatku każda ta halucynacja była związana z pająkami...