Tajlandia rozprawi się z nieludzką wojną ...

slu

Kategorie

ONZ

Odsłony

1371

Ustanowiony przez armię, rząd Tajlandii oświadczył w poniedziałek, iż otwiera nowe dochodzenie w sprawie ‘wojny z narkotykami’ prowadzonej przez obalonego premiera, która według obrońców praw człowieka doprowadziła do masakry ponad 2 500 osób. [G2:1161 class=left]

Minister Sprawiedliwości powoła 10 osobowy panel który zajmie się dochodzeniem w sprawie działań tajlandzkiego rządu, ogłosił minister Chanchao Chaiyanukij. Panel będzie mógł zarekomendować rekompensatę dla ofiar i członków ich rodzin, powiedział. "Chcemy wytworzyć lepsze zrozumienie z międzynarodową społecznością odnośnie praw człowieka i sprawiedliwości w Tajlandii odnosząc się do przypadków (ofiar) wojny z narkotykami i zapobiec podobnemu incydentowi w przyszłości”, powiedział Chanchao. "Inną rzeczą na jakiej skupi się komitet będzie zasugerowanie rekompensat dla niewinnych ofiar I tych którzy przeżyli kampanie anty-narkotykowe”, powiedział dla AFP. Były prokurator generalny Khanit na Nakhon został poproszony o poprowadzenie tego dochodzenia. Minister poprosi rząd o podpisanie planu działania w ciągu dwóch tygodni, powiedział Chanchao. Grupy praw człowieka mówią, iż ponad 2 500 osób zostało zabitych podczas kampanii antynarkotykowej Thanksiniego prowadzonej w latach 2003 i 2004. Policja i siły bezpieczeństwa zostały oskarżone o mordowanie (podejrzanych) o handel narkotykami, lecz prowadzone przez rząd Thaksiniego dochodzenie stwierdziło, iż działali oni w obronie własnej. Po tym jak władzę przejęła armia po bezkrwawym puczu we wrześniu ubiegłego roku, nowy rząd zlecił elitarnemu Departamentowi Dochodzeń Specjalnych zbadanie 10 przypadków ofiar wojny z narkotykami. To dochodzenie jest ciągle w trakcie, lecz panel podejmie swoje własne dotyczące innych zabójstw, powiedział Chanchao. Zobacz zdjęcia: http://www.akha.org/content/drugwar/drugwardeathpics.html Źródło: http://www.anatoliantimes.com/hbr2.asp?id=&s=int&a=070723065459.sezv2mvf Zobacz także Lustracja po boliwijsku
[G2:775 class=left]

Komentarze

Zdegustowany (niezweryfikowany)
Co jest gorsze? Narkotyki czy ludzie zabijający innych? Widać w Tajlandii jest inny system wartości...
GryzlliWeed (niezweryfikowany)
System wartości, hmm. Zabić kogoś myślę, ze to nie jest nic trudnego, sam chciałbym kiedyś kogoś zabić, ale nie wchodzmy w temat marzeń, bo to nie jest takie proste narazie(czyt. zbrodnia doskonała), a i ludzie zabijają, bez skrupółów jak potrzeba przecież i tutaj nie ma nic do rzeczy system wartości. Bo bez świadków(czyt. niewygodnych ludzi) wygodniej. Komfort przede wszystkim(duze znaczenie, od społecznego po psychiczny i tak dalej) Dziękuję : *
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Powój hawajski
  • Przeżycie mistyczne

Wieczór/noc, pokój, muzyka (kompilacja psychedeliczna).

Całkiem niedawno, bo kilka dni temu, po śmierci mojej mamy, wybrałem się w nocną wyprawę pod przewodnictwem tej rosliny. Pestki dotarły do mnie z Holandii, w sumie ponad 30. Wcześniej próbowałem na nich podróżować, ale było to stosunkowo krótko po wyprawie na LSD, więc efekt był tamtym razem mocno wypłaszczony. Po zachowaniu odpowiedniego czasu odpoczynku postanowiłem ponownie przywitać się z Duchem tej rośliny.

  • Oksykodon
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie z nutką ciekawości i niepewności. Trip spędzony we własnym pokoju, przy dobrym jedzeniu, piwku i muzyce.

Moje doświadczenie z opiatami i opioidami do tej pory kończyło się na kodeinie i tramalu. Wielkie ucieszenie pojawiło się u mnie gdy znajomy zadzwonił z informacją, że ma dojście do leku OxyContin. Po krótkim zastanowieniu się zdecydowałem, że kupię jedną tabletkę i wypróbuję ten lek. Po zajęciach na uczelni pojechałem do tego znajomego w celu nabycia OxyContinu. Zapłaciłem 40 zł za 1 tabletkę, zawierającą 80mg substancji. Zamówiłem sobie pizzę oraz w drodze do domu zahaczyłem o sklep spożywczy żeby kupić piwo. 

  • Szałwia Wieszcza

Autor: altWET

Substancja: Salvia Divinorum x10

Doświadczenia: Mary Jane, hasz, alkohol, extasy, jakieś dopalacze, amfetamina.

  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Mieszanki "ziołowe"

Mieszkanie znajomych, miła atmosfera, dobre warunki, pozytywne nastawienie

Sobota wieczór, humor gitówa. Ja i mój chłopak (będę go opisywać jako M.) lecimy zapalić sobie z dwójką znajomych - niekoniecznie bliskich, ale na tyle spoko byśmy mogli czuć się przy nich komfortowo. Nazwijmy ich S. i P. Mieliśmy testować zielsko, które S miała w późniejszym terminie ogarnąć "hurtowo" na urodziny mojego chłopaka - nawet nie wiecie jak się cieszę, że nie wzięliśmy tego tematu na urodziny bez przetestowania (i że ogólnie ostatecznie go tam nie wzięliśmy).