REKLAMA




Bardzo zly trip...

naomix19

Kategorie

Grafika

Odsłony

34
Czesc! Jestem tu swieza i nie do konca wiem, czy wybralam dobra opcje i czy to forum w ogole sluzy do takich pytan, ale sprobuje. Chcialabym poznac opinie osob, ktore sie na tym znaja... Mianowicie-pale ziolko, nie tyle co moze tak duzo, ale czesto, bo co 2-3 dni od paru miesiecy. Zawsze mialam "dobre" fazy, dobrze sie po prostu bawilam, relaksowalam i dobrze pojadlam, czy pospalam. Ale... Dwa dni temu zapalilam na ognisku, tyle co zawsze, tak samo jak zawsze. Pierwsze momenty byly ok, zaczelo sie po jakis 30 minutach. Lezac na kocu i patrzac w niebo zaczelam nie widziec niczego poza niebem, wszystko wokol mi sie rozmylo, mialam wrazenie ze ziemia sie pode mna zapada, lub sie obkreca wraz ze mna do tylu. Od razu usiadlam i... Wtedy sie zaczelo. Przestalam slyszec innych wokol, obraz mi sie rozmywal tak, jakbym siedziala na karuzeli. Zaczelam sie trzasc, puls mialam bardzo wysoki bo czulam go az w szyji, pojawil sie bol serce, ciezko mi sie oddychalo, zaczelam panikowac. Dotykajac innych mialam wrazenie, ze nie czuje w ogole palcow, jakby kazdy byl z waty, ja sama ledwo czulam, ze ktos mnie dotyka. Bylam na takim skraju, ze blagalam by ktos wezwal pogotowie, bo mialam wrazenie, ze odplywam i ze cos mi sie zaraz stanie powaznego. Jedyne co mnie dziwi to to, ze nikt inny tak sie nie czul jak ja, a wypalili nawet wiecej. Widzialam dziwne rzeczy w ciemnosciach, wpadlam w jakis paniczny lek przed wszystkim co mnie otaczalo. Inni starali sie mnie uspokoic, ale na marne, bo co nie staralam sobie wytlumaczyc, ze to tylko faza-bylo gorzej. Z czasem sie uspokoilo, ale czulam sie jakbym byla z nimi tylko fizycznie, jakbym mentalnie gdzies odplynela, balam sie isc spac przez najblizsze 3h bo w glowie mialam mysli, ze sie juz nie obudze. Co to moglo byc? Jakie sa przyczyny takiego samopoczucia? Czy mozliwe, by to byl jakis syf, jezeli nikt inny sie tak nie czul? Dodam, ze nie mieszalam z alkoholem, wypilam tylko 1 kieliszek za przyslowiowe "zdrowie" kolegi. Z gory przepraszam, jesli zle wybralam opcje posta.

Komentarze

ikarot

Przyczyn może być wiele. Odstaw na jakiś czas. Może było nasączone czymś zioło.

bóljestniedoopisania (niezweryfikowany)

po pierwsze to po ziółku nie ma tripów ani dobry ani złych, bo po ziółku się nie tripuje wcale
po drugie to po normalnym byś tak nie miała nigdy

Zajawki z NeuroGroove
  • Kokaina
  • Tripraport

Dom, mieszkanie, samochód

Kokaina jest piękną substancją, uwielbiamy ją zażywać sniffem, daje nam wtedy clerahead i skupienie charakterystyczne dla niej. A ludzie pracujący lubują się w mikrodawkowaniu tego gówna. 

Można jej spróbować także  na inne sposoby: paląc Krakena, waląc po kablach, domięsniowo oraz podskrónie. 

Fazy kokainy zmieniają się diametralnie przy każdej drodze podania.

Będę pisał o nich w kolejności jakiej doradzał bym się trzymać i jaką sam zastosowałem.

  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

spory las ok. 6 km za miastem, następnie autobusy komunikacji miejskiej, mieszkanie w centrum

9 ususzonych naturalnie muchomorów czerwonych spożytych samotnie w lesie. Początkowe efekty tak jak przy wywarach z mniejszej ilości suszu tj. dysocjatywna poprawa humoru, wyostrzenie zmysłów, zastrzyk energii etc. no i mdłości naturlich, ale ku mojemu zdziwieniu bez spawania. Już po ok. 20 minutach pierwsza halucynacja słuchowa - wzmocniony odgłos przytłumionego bicia serca dobiegający jakby spod ziemi. Z czasem coraz większe oddzielenie od więzi z własną osobą, jak również zanik tego podłego posmaku związanego ze świadomością bycia zamkniętym w tzw.

  • Marihuana


nazwa substancji - tussipect

poziom doświadczenia - marihuana, extasy, amfetamina, tussipect (po raz pierwszy)

dawka - pół butelki (70 gr)

metoda zażycia - droga pitna ;) da się wogóle inaczej?? do nosa he he ;)

set & setting - stan umysłu ok, chęć spróbowania, dobry humor, miejsce - w domu.



  • Powój hawajski

poczucie bezpieczeństwa i swojskości związane ze fajnymi znanymi miejscami-własny pokój,dom mojej Babci,w końcu mieszkanie dziewczyny, ciekawość i pewne nadzieje wiązane z działaniem nasion

TR przeniesiony z forum hyperreal.info

 

A działo się to wszystko w pewien lipcowy słoneczny dzień roku pańskiego 2006...