Marihuana pod obrazem

Duże ilości narkotyków były najprawdopodobniej przechowywane w specjalnej skrytce pod obrazem. "Wywąchał" ją policyjny pies. Duże ilości narkotyków były najprawdopodobniej przechowywane w specjalnej skrytce pod obrazem o dużej wartości.

agquarx

Kategorie

Odsłony

1710
Duże ilości narkotyków były najprawdopodobniej przechowywane w specjalnej skrytce pod obrazem. "Wywąchał" ją policyjny pies. Duże ilości narkotyków były najprawdopodobniej przechowywane w specjalnej skrytce pod obrazem o dużej wartości. "Wywąchał" ją policyjny pies, którego zastosowanie konieczne było z powodu charakteru inkryminujących dowodów, niedostrzegalnych gołym okiem pyłków i fragmentów roślin. W Oświęcimiu przeszukano mieszkanie 25-letniego mężczyzny. To była wspólna akcja policjantów i celników. W skrytce znaleziono reklamówki ze śladowymi ilościami marihuany, od 0.005 do 0.02 grama. Ten środek odurzający znaleziono także w samochodzie znajomej mężczyzny na okładzinie fotela kierowcy. Oboje trafili do policyjnego aresztu. Na podstawie analizy statystycznej ustalono, że mężczyzna najprawdopodobniej wprowadził do tej pory do obrotu około 2kg marihuany, niestety nie zdołano zabezpieczyć próbek wystarczających dla identyfikacji gatunku niebezpiecznego narkotyku, co pozwoliło by na wnioskowanie co do kraju z którego go przemycano. O losie zatrzymanych zadecyduje prokurator, po skonsultowaniu się z opinią biegłych.

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
ajjj nie ma to jak niebezpieczny narkotyk :/
Anonim (niezweryfikowany)
jeszcze kilka ludzi zapuszkuja to juz wogole nie bedzie marii :| pozdro. Czy już sobie zajarać nie idzie? To papierosy powinny być nielegalne ^^
narwaniec (niezweryfikowany)
A ja mam dowód, że marihuana nie jest narkotykiem...
Tofik (niezweryfikowany)
Znaleźli mu śladową ilość a posądzili o 2 kg Heh.. Państwo prawa.Jebać
tomahawk (niezweryfikowany)
"...niebezpiecznego narkotyku..." hehe :pp
mihi (niezweryfikowany)
0,005 - widac to wogole :|:| co to ku**** ma byc czy to kabaret ;/
Anonim (niezweryfikowany)
rofl badania statystyczne mojej szuflady pokazalby zapewne ze przeszlo przez nia 20 kg ganji lol
agquarx
[quote=Anonim]rofl badania statystyczne mojej szuflady pokazalby zapewne ze przeszlo przez nia 20 kg ganji lol[/quote] Zauważ, że zbadane zostały by wszystkie dostępne mikrorelacje - niekoniecznie przyczynowo-skutkowe. Poza tym, wierzysz w sondaże przedwyborcze, a nie wierzysz, że Policja Potrafi, skoro to wojna? W warunkach bojowych to sam wiesz...
Ken (niezweryfikowany)
Witam wszystkich. Byłem kiedyś narkomanem - ćpałem - kradłem - kłamałem i przeklinałem - jednym słowem czyniłem źle. Za tym wszystkim co złe kryje się Szatan czyli król ciemności; i to on nas zwodzi, niszczy nas i chce nas do siebie (piekło). Miałem bardzo dawno temu pod wpływem tabletki extazi wrażenie że zrozumiałem wszystko - od tego wszystko się zaczęło. Później zginął przyjaciel w wypadku samochodowym a ja prawie nie odebrałem sobie życia - to Bóg mi je uratował. Objawił mi się pod postacią Białej Gołębicy i wypełnił mnie sobą (duchem Świętym ). Jest to coś niesamowitego - coś nie do opisania - to Duch prawdy - miłości i pokoju. Od tego czasu już nawet nie potrzebuję trawy palić - fee po co to wszystko. Od tego momentu prawda zaczęła sterować moim życiem, z narkomana Bóg robi w jednym momencie swojego syna - który idzie do seminarium, króty się modli itd. To był cud - ale naprawde - kochajcie Go - nie zamykajcie serc przed Nim - On nas wszystkich Kocha i chce dla Nas dobrze - wyspowiadajmy się wszyscy i żyjmy w PRAWDZIE a nie w KŁAMSTWIE - żyjmy BOGIEM. NAprawde jest to piękne życie - pełne radości i pokoju. A NIEBO moi drodzy to nic innego jak wieczna Extaza - pozdrawiam Was - przyjaciele!
elmo (niezweryfikowany)
yeah KEN tez cie lubie ziomie, odpalaj! :D
Zajawki z NeuroGroove
  • clonazepam
  • Hydroksyzyna
  • Kodeina
  • Miks

Spierdolone życie i otoczenie


 

 Nie będziew to typowy trip raport. Będzie to bardziej opowieść od narkomana dla wszystkich, którzy zechcą bawić się z opioidami, opiatami. Nie koniecznie to dużo zmieni, jednak będziecie uświadomieni z ryzykiem jakie podejmujecie. Wina za to co się wydarzy będzie całkowicie po waszej stronie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Grzyby Psylocybinowe
  • Pierwszy raz

Solo trip w po nie najlepszym dniu w całkiem stresującym momencie mojego życia ale bardzo dobre nastawienie mieszane z ekscytacją. Bardzo chciałem doświadczyć mocniejszych halucynacji co mnie skłoniło do takiej dawki.

Tego dnia miałem mega doła, było strasznie szaro i mokro nic sie nie działo i po pełnym dniu nauki stwierdziłem że pójde zobaczyć do skrzynki zobaczyć czy nie przyszła może paczka.

Ku mojemu zdziwieniu faktycznie była, od razu się podekscytowałem bo wcześniej nie miałem żadnego doświadczenia z psychodelikami więc odrazu zawróciłem do domu spróbować.

Zastanawiałem się jakiś czas jaką dawke wziąć ale w końcu padło na test czy grzybki są takie jak opisywali czyli 1.25g. Szybko połknałem 5 tabletek i nie mogłem się doczekać efektów.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Od tygodnia planowałem tego tripa, choć w dniu kiedy miałem wziąć grzyby nie byłem przekonany czy serio chcę to zrobić. Akcja rozgrywa się w pokoju oświetlanym ciepłym, żółtym światłem, na linii mam mojego bardzo dobrego znajomego, a w tle muzykę klasyczną. Nie miałem żadnych oczekiwań, chciałem się zaskoczyć i to się udało.

T-00:00

23:49 - jem pierwszą dawkę grzyba, około 1g, pomimo wcześniejszego zawahania czy to dobry pomysł jestem pewny siebie i gotowy na wszystko

T+00:20

zaczynają się pojawiać pierwsze objawy, jest mi cieplej, pocę się i zaczynam być rozkojarzony, ale to nic wielkiego

T+00:30

  • acodin
  • DXM
  • Pozytywne przeżycie

Lekki stres przed połknięciem pigułek, własny pokój, zgaszone światła, łóżko słuchawki

 23:30 Zarzucam Acodin, potem przystępuje do oglądania filmu na YT. 

 

00:00 światło z ekranu telefonu zaczyna się lekko rozmywać, a przyjemne ciepło rozlewa się po moim ciele, do odczucia jest lekkie odrealnienie, myśli stają się chaotyczne. Ciało staje się cięższe, chodzi się normalnie, jednak nogi wydają się cięższe.

 

00:40 Muzyka brzmi na bogatszą, bardziej pełną, połączenie gitary elektrycznej i sampli w „ok computer” brzmi nieziemsko, pogłębia odrealnienie.