Trudno. Niech się dzieje co chce. Nieważne, że już po 17. Nieważne, że moja dziewczyna jest na mnie zła, a jutro idę do roboty. Nieważe, że nie wszystkich tutaj znam. Ale jestem tutaj z Nimi, im ufam. W miejscu, które znam. Zjarany do tego jestem niemołosiernie i usatysfakcjonowany po ciekawym dniu.Gniotę kulkę, wyliczone 20. Smaczne.
- Katastrofa
- Kodeina
Przypadkiem, w piątek, po pracy.
Witam,
Piątek. Z pracy mam do domu około 1800 metrów. Muszę to przejść bo nie mam czym dojechać. Wlokę noga za nogą zmęczony głupotą ludzi, palę papierosa i zastanawiam się co dziś mam ze sobą zrobić. Wpada mi do głowy DXM. DXM? Eeee, nie za bardzo. Ostatnio nie było dobrze. może koda? Fajnie sie po niej śpi następnego dnia. Ponieważ miałem ostatnio problemy ze snem, wybrałem kodę. W aptece kupiłem Thiocodin. Ku mojemu zdziwieniu sprzedają to tylko po 10 tabletek (po 15 mg + jakieś gówno co rozwala żołądek). Mało. Ale ok, może mi wystarczy.
- 25C-NBOMe
- Przeżycie mistyczne
11:00 Spotkałem się z dwoma kumplami na klatce schodowej. Rozwinąłem sreberko z maluteńką szczyptą białego proszku i w miarę możliwości podzieliliśmy substancję na trzy równe części. Zostałem uprzedzony, że znajduje się tam łącznie ok. 3 mg 25-CNBOMe (chociaż proch był przy mnie sypany "na oko" dlatego nie mam żadnej pewności jaka masa została wsypana do sreberka. Przy takich małych jednostkach masy jest to zajebiście trudne do określenia).
- Diazepam
- Etanol (alkohol)
- Miks
Wtedy nastawianie było oczywiście pozytywne, a miejscem przyjmowania był dom. Oczekiwałem czegoś bardziej wyjątkowego, ponieważ jeszcze nie byłem doświadczony jeżeli chodzi o benzodiazepiny.
Zamieszczam tu stary trip report z diazepamu. Był wtedy rok 2019, a dokładniej 20 października 2019 roku. Pomyślałem, że warto dodać, ponieważ dość dobrze napisany oraz nie było tu mieszanki z opio, a na pewno wyżeracze specyfików zamulujących wiedzą, że takie połączenie to już zupełnie inna bajka. Zapraszam do czytania :)
18:00


Komentarze
men ja na lato sobie zostawilem 30 ale to moze byc za malo..........kocham grzybki a one kochaja mnie!
" nie wolno tego jeść samotnie, to bezcelowe
to jest zabawka na impreeeezy :) "
No cóż ja za to uważam zupełnie odwrotnie. I gros osób, które znam też. Spróbuj zjeść grzyba gdzieś na łonie natury. I let it flow..
"Muzyka - po to jest grzyb, aby słuchać, aby tańczyć, aby czerpać siły z zabawy. "
i nie tylko po to.
Spróbuj zrobić wywar, nie będziesz miał wtedy kłopotów żołądkiem
" nie wolno tego jeść samotnie, to bezcelowe
to jest zabawka na impreeeezy :) "
No cóż ja za to uważam zupełnie odwrotnie. I gros osób, które znam też. Spróbuj zjeść grzyba gdzieś na łonie natury. I let it flow..
"Muzyka - po to jest grzyb, aby słuchać, aby tańczyć, aby czerpać siły z zabawy. "
i nie tylko po to.
Spróbuj zrobić wywar, nie będziesz miał wtedy kłopotów żołądkiem
" nie wolno tego jeść samotnie, to bezcelowe
to jest zabawka na impreeeezy :) "
No cóż ja za to uważam zupełnie odwrotnie. I gros osób, które znam też. Spróbuj zjeść grzyba gdzieś na łonie natury. I let it flow..
"Muzyka - po to jest grzyb, aby słuchać, aby tańczyć, aby czerpać siły z zabawy. "
i nie tylko po to.
Spróbuj zrobić wywar, nie będziesz miał wtedy kłopotów żołądkiem
" nie wolno tego jeść samotnie, to bezcelowe
to jest zabawka na impreeeezy :) "
No cóż ja za to uważam zupełnie odwrotnie. I gros osób, które znam też. Spróbuj zjeść grzyba gdzieś na łonie natury. I let it flow..
"Muzyka - po to jest grzyb, aby słuchać, aby tańczyć, aby czerpać siły z zabawy. "
i nie tylko po to.
Spróbuj zrobić wywar, nie będziesz miał wtedy kłopotów żołądkiem
" nie wolno tego jeść samotnie, to bezcelowe
to jest zabawka na impreeeezy :) "
No cóż ja za to uważam zupełnie odwrotnie. I gros osób, które znam też. Spróbuj zjeść grzyba gdzieś na łonie natury. I let it flow..
"Muzyka - po to jest grzyb, aby słuchać, aby tańczyć, aby czerpać siły z zabawy. "
i nie tylko po to.
Spróbuj zrobić wywar, nie będziesz miał wtedy kłopotów żołądkiem
<<oczy w lustrze nie kłamią, mówią wyraźnie "jesteś naćpany ">>
To zdanie napisane przez Ciebie wybitnie mi się podoba. :-))) Jest w nim po prostu cos takiego szczególnego... . :-D
<<oczy w lustrze nie kłamią, mówią wyraźnie "jesteś naćpany ">>
To zdanie napisane przez Ciebie wybitnie mi się podoba. :-))) Jest w nim po prostu cos takiego szczególnego... . :-D
mam male pytanko dotyczace grzybkow, a mianowicie przez jak dlugi okres czasu po sporzyciu widoczne sa tego efekty psychiczne i fizyczne (zrenice itp)?
wrzuc cwaniaku 100 sztuk i idz na impreze...
grzyby to nie jest drag na imprezy (przynajmniej nie w ilosciach 70+).
najlepsza jest laka+ladna pogoda+dobrzy znajomi.
mam male pytanko dotyczace grzybkow, a mianowicie przez jak dlugi okres czasu po sporzyciu widoczne sa tego efekty psychiczne i fizyczne (zrenice itp)?
Po grzybach można się nabawić ataków lęków (to nie jest straszenie). Trzeba mieć szacunek i respekt w stosunku do nich, trzeba być wewnętrznie przygotowanym (dojrzałość psychiczna i emocjonalna)
Po grzybach można się nabawić ataków lęków (to nie jest straszenie). Trzeba mieć szacunek i respekt w stosunku do nich, trzeba być wewnętrznie przygotowanym (dojrzałość psychiczna i emocjonalna)