Kwaśny pociąg

by Hannibal

Anonim

Kategorie

LSD

Odsłony

1530

Ostatnio zassalem z qmplami kwasa (alez jestem odkrywczy) =) Caly kwadrat.Jazda niesamowita.Ale po kolei... Bylismy w Zakopcu,teraz tanie noclegi,snigu ni ma :[ ale moze to i lepiej.
Zarzucalismy na noc,bylo nas 4,kazdy wzial po pelnym. A noc- full pelnia ksiezyca,gwiazdy jak na dloni,jasno jak cholera.Jakies zadupie,wynajety domek,zero innych ludzi.Spox.
Pomine `typowe` wrazenia kolorystyczno-fraktalowo-kalejdoskopove,tylko przejde do peak`a jazdy.Mianowicie siedzielismy w pokoju i ogladalismy jakis film w tv.Film jak to film (nie pamietam co to bylo :) ) patrzalismy w pudlo co chwila zataczajac sie ze smiechu z byle powodu.
W pewnym momencie bylo ujecie z kamery,znajdujacej sie na torach [polozonej na nich] a z oddali nadjezdzal pociag.Zblizal sie do kamery > czyli do NAS.Na poczatku wszyscy smialismy sie cholernie glosno,az nagle wszyscy po kolei zamilkli.Ktos [chyba Rybaq-pozdro :) ] ale nie jestem pewien rzucil haslo nakrecajace jazde - `qrva,on jedzie prosto na nas`.Co sie potem dzialo,to trudno opisac: dwoch kolo zostalo w pokoju patrzajac sie dalej na `nadjezdzajacy pociag` a my z Rybaqiem rzucilismy sie do ucieczki,kiedy dobiegalismy do drzwi frontowych,uslyszalem jakby odglos ciecia blachy czy metalu i mysle sobie `jezu,juz tu jest!` wybieglem z domku [co z kolem sie dzialo nie wiem bo bieglem jak szalony] i zaczalem zachrzaniac wprost przed siebie jakas druzka lesna, bo bokach rosly drzewa...bieglem sam nie wiem ile,zatrzymalem sie po chwili,jakis czas pozniej spotkalem Rybaqa a on mi mowi,ze musimy uciekac,bo [nie pamietam dokladnie txtu] `on tu jest` ja sie go pytam po chyba minucie zwloki ;) `kto?` i nie zdazyl mi odpowiedziec,kiedy przypomnialem sobie `morderczy pociag` .Zaczalem sie rozgladac-i co widze?Dym z komina pociagu!!!Znow biegne.... jak szalony...dobiegam do jakiegos rozstaju drog,sprawdzam tyl,ok.Nie ma go :))) Pozniej sie juz uspokoilo i nie ma co pisac :] (potem mi powiedzieli,ze ten `dym` to byla mgla :D ) Z tego co mowi tych 2 co zostali w domku,to lezeli na tapczanie i lamentowali cos w tym stylu: `qrva,przejechal nas...zyjesz?Jarek zyjesz?` :))) No totalny schiz.
Mam w zwiazku z tym t-reportem pytanko do was:jakie mieliscie wrazenia podczas jazdy na gribkach,papierach czy czym tam podczas [podczas,podczas wszedzie to gowno :) ] ogladania jakichs ciekavych filmooof :))) Musze przyznac,ze mnie to nastroilo,i nastepny kwas jaki wezmiemy z qmplami bedzie przy jednym z filmow s-f, np. Matrix,Mumia [hehe,to bedzie niezle] Predator,Obcy, lubTerminator

Komentarze

czlowiekZprzyszlosci (niezweryfikowany)

no nie dolam, siedze popalony i czytam to faze i se wyobrazam jak ta faza mogla wygladac, i wyobrazalem siebie w niej, tez bym uciekal jak najszybciej z tego domku jakbym zobaczyl nadjezdzajacy pociag(: cos wspanialego, musze sprobowac tych kartonikow:) ale nigdzie nie moge znalesc): moze juz niedlugo...(:

haha (niezweryfikowany)

hahahahahaaha

ania nie (niezweryfikowany)

DObre, serio. Zgadzam sie z panem najaranym- tez bym spierdalala. to ejst pewne.

Zajawki z NeuroGroove
  • 6-APB
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Ketony
  • Klonazepam
  • Mefedron
  • Metkatynon
  • Miks

Nastawienie Dobre . Duże zaufanie do otaczających ludzi . Trudno mówić o jednym miejscu głównie to dom mojego kumpla .

Jestem spokojną studentką grafiki multimedialnej. Moje nastawienie do dragów było następujące: Naćpać się raz na jakiś czas. Odłączyć się w stanie który kocham. Oczywiście był to gbl + mef. Och, jak ja to kocham po dziś dzień gdy słyszę utwór rubber ring grupy the smiths czuję ten wspaniały stan. Myślę, że gdybym bardziej zwracała uwagę na obowiązki, miała w tym momencie pracę nie zakończyłoby się to aż tak tragicznie. Ale o tym wspomnę w innym raporcie. Tu skupimy się na tym, jak cudowne działanie ma miks tych substancji. Jestem ogólnie zdania, że giebsa najlepiej łączyć z innymi dragami.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Znajduje się w raporcie

Dawno mnie tu nie było i jakoś nie miałem ochoty zabrać się za raporty ale mam trochę czasu więc opowiem wam moje doświadczenia z wojownikami psylocybami. Opiszę tu 6 tripów - 3 samotne i 3 z towarzyszami oraz to jak na mnie wpłynęły.

Pierwsza wycieczka: 2G

  • Inne
  • Inne
  • Uzależnienie

Noc, łóżko

Klonazolam miał pierwotnie być dla mnie tanią benzodiazepiną do usypiania po innych dragach i na początku w istocie tak było. Dzięki wysokiej aktywności szybko kończył działanie substancji przynosząc upragniony i na pewno bardziej regenerujący sen od innych usypiaczy, np. GBLa który robił z człowieka po przebudzeniu szmatę. Usypia bardzo mocno i w miarę szybko - to trzeba przyznać. Nie raz wyciągał mnie ze schiz po mocnych tripach na dxm, czasem 1p-lsd czy przegięciu z alkoholem.

  • Amfetamina

Mam 18 lat i chciałabym powiedzieć pare słówek o

fecie:). Pierwszy raz wzięłam w 2 klasie liceum. Było fajnie a

nawet bardzo fajnie. Niczym się nie przejmowałam miałam ogromną

energię do robienia wielu rzeczy. Pózniej brałam ok dwa razy na

miesiąc. Chodziłam na dyskoteki i dobrze się bawiłam gdy wziełam

fetę.Było wspaniale:).