Na początek pewnie zadajecie pytanie JAK MOŻNA POMIESZAĆ
Deliriant ZE STYMULANTEM ?!?
Jeśli ktoś po przeczytaniu tego tekstu nie wie czemu go umieściłam, to współczuję ;-). {agquarx}
(Eng) My Last.fm friend, teraz_dziwko asked me to translate Mars Volta - The Widow for him into Polish. (PL) Mój przyjaciel teraz_dziwko poprosiła mnie by przetłumaczyć dla niej na polski utwór Mars Volta - The Widow. Obciągnęłam więc fiuta Romowi z sąsiedztwa i kupiłam opakowanie Tussipect u znajomego aptekarza (przy okazji - jak ktoś może parę złotych to proszę o datek, numer konta znacie ;-)).
(Eng) Original text, gathered by typing Google query "Mars Volta The Widow lyrics" and pressing "I'm Feeling Lucky". (PL) Oryginalny tekst, zlokalizowany poprzez wprowadzenie do Google zapytania "Mars Volta The Widow lyrics" i naciśnięciu "I'm Feeling Lucky".
He's got fasting black lungs
Made of clove splintered shardes
They're the kind that will talk
Through a wheezing of coughs
And I hear him every night
In every pore
And every time he just makes me warm
Freeze without an answer
Free from all the shame
Must I hide?
Cause I'll never
Never sleep alone
Look at how they flock to him
From an isle of open sores
He knows that the taste is such
Such to die for
And I hear him every night
On every street
The scales that do slither
Deliver me from…
Freeze without an answer
Free from all the shame
Then I'll hide
Cause I'll never
Never sleep alone
Oh lord
Said I'm bloodshot for sure
Pale runs the ghost
Swollen on the shore
Every night
in every pore
The scales that do slither
Deliver me from…
Freeze without an answer
Free from all the shame
Then I'll hide
Cause I'll never
Never sleep alone
Freeze without an answer
Free from all the shame
Let me die
Cause I'll never
Never sleep alone
=======================================================
PHASE THE FIRST - SENSE AND SENSIBILITY
=======================================================
Jego płuca wypełnia smoła -- toną
Wygryzione przez odłamki szkła
Są rodzajem rozmownym z natury
Przemawiają wyksztuszeniem... a ja
Słyszę go każdej nocy
Słucha mój każdy por
I robi mi się gorąco
Zamarłam bez odpowiedzi
Wolna od władzy wstydu
Czy muszę to ukrywać?
Możliwości libido
Nigdy nie sypiam samotnie
Popatrz na ich krąg ramion
Pokryte znakami igieł
On wie jaki jej smak
Dla takiej umrzeć
I słyszę go każdej nocy
Odkryty na każdej ulicy
Łuski jaszczura szeleszczą
Zbaw mnie od grzechu Panie
Zamarłam bez odpowiedzi
Wolna od władzy wstydu
Czy muszę to ukrywać?
Możliwości libido
Nigdy nie sypiam samotnie
Panie,
Jestem splamiona krwią
Jestem blada jak całun
Jestem nabrzmiała, jestem... we władzy oceanu
I słyszę go każdej nocy
Odkryty na każdej ulicy
Łuski jaszczura szeleszczą
Zbaw mnie od grzechu Panie
Zamarłam bez odpowiedzi
Wolna od władzy wstydu
Czy muszę to ukrywać?
Możliwości libido
Nigdy nie sypiam samotnie
Zamarłam bez odpowiedzi
Wolna od władzy wstydu
Czy muszę to ukrywać?
Możliwości libido
Nigdy nie sypiam samotnie
(Eng) I hope you like it, teraz_dziwko, if you do or do not - comment on this post and let me know you did with a private message :-) (PL) Mam nadzieję, że Ci się podoba tłumaczenie teraz_dziwko, efedrynę zdobyłam we własnym zakresie, jeśli Ci się podoba lub przeciwnie - nie podoba - skomentuj ten post i daj mi znać o tym fakcie w prywatnej wiadomości :-).
====================================================
NO NEED OF SEVERAL PHASES, I DID IT IN ONE TAKE :-)
====================================================
Oczekiwałem naprawdę zakręconej jazdy po takim mix wiele można się spodziewać
Na początek pewnie zadajecie pytanie JAK MOŻNA POMIESZAĆ
Deliriant ZE STYMULANTEM ?!?
nuda, matura za pare dni, troche stresu, troche wykluskowania mózgu, w głośnikach tool i coverge, siedze sam w domu, średnio wyspany, lekko zmęczony.
Piękny dzień, pogoda dopisuje, a ja za 5 dni zaczynam matury. Wkurwiony chodze i im bliżej do matury tym bardziej chce mi się melanżować i walić wszystko co popadnie - zastanawiam sie co będzie po maturach. Dużo ludzi by powiedziało, że nie mam się czym przejmować, no ale mam, bo dostać się i utrzymać na polibudzie w warszawie to nie jest banał, na pewno nie dla mnie. K'woli ścisłości kieruję się na technologię chemiczną, co może pozwoli mi w przyszłości bawić się z ekstrachowaniem różnych substancji, kiedy będę miał dostęp do sprzętu laboratoryjnego.
nazwa substancji: benzyna lekarska
poziom doswiadczenia: thc, #, xtc, lsa, dxm, benzydamina I
wiele innych...
metoda zazycia: kiranie ze szmaty
set & setting: moja piwnica, chec sklimacenia sie czymkolwiek.
Lekko deszczowy wieczór. Miejsce: Wynajmowana przeze mnie stancja, na której obecnie jestem sam. Nastawienie: Chęć spróbowania czegoś nowego, poczucia nowych psychodelicznych doznań.
17:34
Siedząc przed kompem biorę jeden malutki magiczny kartonik pod górne dziąsło. W oczekiwaniu na pierwsze efekty czytam sobie opisy przeżyć innych użytkowników tego specyfiku.
18:05