Celne Uderzenie CBŚ. Przejęto Kilogramy Ekstazy I Amfetaminy

Narkotyki w postaci amfetaminy, marihuany i tabletek ekstazy rozprowadzane są w lokalach, dyskotekach, ale także na specjalne zamówienie indywidualnych odbiorców. Głównym rynkiem zbytu był Kraków i Tarnów.

agquarx

Kategorie

Odsłony

1490
Narkotyki w postaci amfetaminy, marihuany i tabletek ekstazy rozprowadzane są w lokalach, dyskotekach, ale także na specjalne zamówienie indywidualnych odbiorców. Głównym rynkiem zbytu był Kraków i Tarnów. Policjanci od kilku tygodni obserwując przestępców czekali na kolejną dużą dostawę narkotyków do Krakowa. Dwa dni temu dotarły one w kilku dużych turystycznych torbach. Wczoraj został zatrzymany szef grupy, a w domu gdzie ukryto narkotyki znaleziono 80 - tysięcy sztuk ekstazy, 2500 - gramów amfetaminy i 240 gramów marihuany. Aresztowani i zatrzymani to mężczyźni w wieku od 26 do 30 lat. Wartość narkotyków szacuje się na ok. milion złotych. Zostały im przedstawione zarzuty udziału w grupie zorganizowanej i handlu narkotykami za co grozi im kara do 10 lat więzienia. Do tej pory udało zatrzymać się 16 osób, w tym 9 już zostało tymczasowo aresztowanych. Policjanci przewidują w najbliższym czasie kolejne zatrzymania.

Komentarze

musiu (niezweryfikowany)
I co teraz bedzie, wakacje a tu taka buba :(
sqw (niezweryfikowany)
Nie martw się ,miejsce starych zajmą nowi na jeszcze większą skale,
Anonim (niezweryfikowany)
ciekawe jak oni te kółeczka liczą:D
Eustachy (niezweryfikowany)
ja bym zważyl jedno, potem wszystkie i podzielił ;p
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Podekscytowanie, malutki domek na odludziu

Witam.

Coś o mnie na początek.

Lat 18(16 podczas tripa) przy wadze 50 kg.

Cała akcja działa się 20 kwietnia 2018 roku podczas jakże pięknego swięta MJ.

W związku z tym razem z 5 kolegami postanowiliśmy zaszaleć i przywalić wiadro i dzięki temu, że to było moje jedno z pierwszych doświadczeń z trawka zafundowałem sobię największą do tej pory bombę. Było do dość dawno więc nie pamiętam dokładnie godzin z resztą i tak nie byłem nawet w stanie wyjąć telefonu i sprawdzić czas.

Nie pamiętam dokładnie ile było tematu, ale chyba coś koło 3g. 

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

Set: Pozytywne nastawienie Setting: Domówka z dekoracjami uv, muzyka w klimatach psytrance.

1.

Razem ze znajomymi postanowiliśmy zrobić domówkę, mamy coroczną nazwijmy to tradycję która  polega na spozyciu lsd i pójściu gdzieś w

plener. Niestety, lato minęlo, wraz z nim pogoda i wysokie temperatury, uznałem że przenosimy to do mnie do mieszkania. Dzień wcześniej w

pocie czoła przygotowywaliśmy dekoracje, ozdoby, wszystko żeby mieszkanie ładnie wyglądało, razem z oświetleniem uv i resztą świateł

klimat robił się coraz lepszy. Ludzie się schodzili, robiło się weselej. Kilka osób w tym ja zjedliśmy kwasy, kolory zaczynały powoli

  • Inne
  • Tripraport

---

Witam serdecznie. Jakiś czas temu miałem do czynienia z afrykańskim korzeniem snów i byłem zachwycony jego możliwościami, a nawet bardziej samym faktem śnienia i tego, jak ciekawy jest to stan. Postanowiłem wypróbować kilka specyfików mających za zadanie wzmocnić moc kreacji marzeń sennych. Zdaję sobie sprawę, że są ciekawsze, toteż, gdy nadejdzie okazja, skosztuję również ich. Na razie jednak mam za sobą próbę z czterema "umilaczami" zupełnie legalnymi i chcę zdać recenzję. Trochę w tym raporcie będzie rozczarowań i trochę bardzo miłych niespodzianek.

  • Powój hawajski
  • Powoje

s&s: las – pole – las – dom; ciepły, sierpniowy dzień; dobry nastrój; chłopak (L.) jako opiekun (trzeźwy)
dawka: 6 kapsułek Druid’s Fantasy
wiek: 19
doświadczenie: LSA, ruta stepowa, dxm, mj, benzydamina

17:18 Połknięcie kapsułek tuż po wejściu do lasu. Przez jakieś dwie godziny spacerowaliśmy po ścieżkach robiąc zdjęcia owadom i myśląc nad tym, gdzie się rozłożymy. Jak zwykle, zanim LSA weszło, minęły jakieś dwie godziny, przy czym po połowie tego czasu – również jak zwykle – zaczęłam wątpić w powodzenie wyprawy, tak w sensie dosłownym, jak i metaforycznym. Ponieważ obecność ludzi w lesie lekko mnie irytowała, nie mówiąc już o postępujących nudnościach, chłopak zaprowadził mnie w jedno sprawdzone miejsce, pas zieleni pomiędzy dwoma polami. Cicho, spokojnie, ładnie.