Brad Pitt palił marihuanę

W młodości aktor miał sporą słabość do marihuany. Po pewnym czasie Pitt odkrył jednak, że rozluźniający narkotyk izoluje go od przyjaciół i postanowił rzucić zgubną używkę. - Lubiłem czasem przypalić trawę - przyznaje Amerykanin. - Ale przez to bardzo zamknąłem się w sobie. Potem zacząłem się nudzić. Zmieniałem się w cholerny pączek. Dlatego uciekłem od tego tak daleko, jak mogłem. Miałem dość.

agquarx

Kategorie

Odsłony

1926
W młodości aktor miał sporą słabość do marihuany. Po pewnym czasie Pitt odkrył jednak, że rozluźniający narkotyk izoluje go od przyjaciół i postanowił rzucić zgubną używkę. - Lubiłem czasem przypalić trawę - przyznaje Amerykanin. - Ale przez to bardzo zamknąłem się w sobie. Potem zacząłem się nudzić. Zmieniałem się w cholerny pączek. Dlatego uciekłem od tego tak daleko, jak mogłem. Miałem dość. Od 11 września 2009 roku polscy widzowie będ± mogli podziwiać Brada Pitta w filmie "Bękarty wojny" Quentina Tarantino. Źródło: film.wp.pl. Wyszukane przez Google Alert!

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
...i przerzucił się na kokę - bo jak długo można funkcjonować poza ekipą, nie? ;-) a ja powiadam: za mało ludzi wie, do czego służy dobra cheeba...
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Przeżycie mistyczne

Na samym początku przystanek autobusowy, następnie autobus, sklep spożywczy, mieszkanie, wieczorem przed startem hometa wyprawa do sklepu po fajki, następnie powrót do mieszkania. Jako osoby towarzyszące: Moja dziewczyna K, z początku trzeźwa, potem troszkę pijana, na koniec stripiona 80mg hometa, oraz wstawiona koleżanka J, która towarzyszyła nam przez krótki czas. Nastawienie z początku dobre, po załadunku 25D świetny humor, pod wieczór lekkie zdenerwowanie, po załadunku hometa kompletny rozpierdol.

25.03.2011

"Przyjazny Wstęp Do Króliczej Nory":

14:30.
Przystanek autobusowy. Czekam na autobus z moją dziewczyną K i koleżanką J. Pełen optymizmu ze względu na rozpoczynający się weekend po ciężkim tygodniu aplikuję 2 kartony 25D-NBOMe pod górne dziąsło. Po chwili przyjeżdża autobus. W autobusie lekkie podekscytowanie zbliżającym się stanem.

  • 2C-P
  • Pozytywne przeżycie

środek lipca, dość chłodna noc jak na warunki letnie, skraj pobliskiego lasu, w oddali sporadycznie daje o sobie znać burza, nastawienie pozytywne, lekki niepokój przeplatany podnieceniem (więcej w tekście)

Turn on

  • Dekstrometorfan

Wiek: 17 i pół roku (sierpień 2008r.)

Doświadczenie: fajki (rzucone - moja duma), alco kilkadziesiąt, może koło setki razy, THC kilkadziesiąt razy, efedryna 3 razy, gałka muszkatołowa 3 razy, DXM 5 razy, fuka raz (i nie podziałała), raz gaz

Dawka: 1500mg DXM na 60kg masy ciała, czyli 25 mg/kg. Podane w ciągu 15 (?!) minut - wnioskując z archiwum gg.

S'n'S: Wszystko, co trzeba, pisze w raporcie. A reszta? A co za różnica...



Otworzyłem oczy i starałem się utrzymać otwarte, jak najdłużej. Poczułem senność... Armia Dextera w coraz większych ilościach się uaktywniała. Zbuntowałem się i to był mój błąd. Zacząłem go drażnić, nabijać się z niego. Nabrałem pewności, że nic złego się nie stanie. Zamknąłem oczy i czekałem. Łóżko zaczęło dryfować po pokoju, więc otwarłem oczy, ale nie przestało od razu, jak to zwykle bywało.