Pelikany aresztowane pod zarzutem pijaństwa

a.

Kategorie

Odsłony

1041
Cztery pelikany, podejrzewane o upicie się substancjami wytwarzanymi przez morskie glony, zostały ujęte i poddane badaniom w ośrodku opieki nad dzikimi zwierzętami w południowej Kalifornii. Zatrzymanie nastąpiło, gdy jeden z czwórki ptaków należących do gatunku pelikanów brązowych, zderzył się czołowo z przednią szybą samochodu, doznając uszkodzeń organów wewnętrznych oraz rany ciętej worka pod dziobem, służącego zwykle do przechowywania upolowanych ryb. Poza nim policja zajęła się także jego trzema towarzyszami, którzy wałęsali się, najwyraźniej "podcięci", po nadmorskiej ulicy w Laguna Beach. Cała czwórka przeszła badania toksykologiczne, które wykazały, że ptaszyska są prawdopodobnie pod wpływem produkowanych przez glony substancji aminokwasowych, oddziaływujących na mózgi zwierząt, które je spożywają. Po otrzymaniu wstępnych wyników dyrektor ośrodka pani Lisa Birkle ogłosiła ostrzeżenie dla kierowców i pieszych przed ptakami, zachowującymi się jakby były pijane lub zdezorientowane bądź przebywającymi w dziwnych miejscach. Wykryte substancje, wytwarzane m.in. przez morskie algi z gatunku określanego nazwą Doumoi, od którego biorą nazwę kwasu domoicznego, mają właściwości odurzające i halucynogenne. Do organizmu pelikanów dostały się prawdopodobnie wraz ze zjedzonymi przez nie rybami lub skorupiakami. Skorupiaki skażone kwasem domoicznym były prawdopodobnie w 1961 roku przyczyną niezwykłego, napastliwego zachowania morskich ptaków w mieście Capitola na wybrzeżu kalifornijskim. Relacje z dziwnych ataków ptactwa na ludzi i samochody zainspirowały Alfreda Hitchcocka, który kilka lat potem nakręcił słynny horror "Ptaki". PAP

Komentarze

k3 (niezweryfikowany)
no co pelikanom tez nalezy sie cos od zycia ;) to dziala tez na ludzi ?:>
Anonim (niezweryfikowany)
ciekawe , czy jak czlowiek zjadlby takiego pelikana - czy nawalilby sie ?: D
Lukas2288 (niezweryfikowany)
Hehehe no to sie pośmiałem. Na detoks z nimi!
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mam 22 lata. Nie eksperymentowałam nigdy z narkotykami, dosłownie kilka razy zdarzyło mi się zapalić marihuanę i nigdy nie poczułam niewiadomo jak pozytywnych lub negatywnych doznań. Dlatego ten piątkowy wieczór postanowiłam spędzić w domu z moim chłopakiem przy kieliszku wina ze „śmiesznym” papierosem. Bo dlaczego nie? Dodam, że z moim chłopakiem mamy wrażenie jakbyśmy znali się od zawsze, a tak naprawdę nie minęły jeszcze dwa miesiące odkąd się pierwszy raz spotkaliśmy. Mimo tej relacji nie padły jeszcze między nami wyznania typu „kocham Cię”.

  • Benzydamina
  • Bromazepam
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Po 2 dni wcześniejszym zapoznaniu mnie z benzydaminą przez kumpla (po 1,75 na głowę) i ciekawych, delikatnych lotach byłem żądny przygód po większej dawce. Nastawienie pozytywne,byłem podekscytowany przed seansem 5D ;) Miałem wielką nadzieję zobaczyć jakąś postać. Towarzyszył mi kolega, który na swoje barki wziął niebanalną dawkę 4,4 g(90kg). Pokój niedoświetlony, lekki półmrok, wiele przedmiotów w zasięgu wzroku, w lewej ręce jogurt pitny ( polecam, zmniejsza prawdopodobieństwo pawia ) w drugiej latarka na wszelki wypadek( daje poczucie bezpieczeństwa, chociaż żałuję że z niej korzystaliśmy ).

Po godzinie od zażycia poczułem lekkie ogólne znieczulenie i odrętwienie, poruszając ręką zobaczyłem za nią ciemną poświatę, doświadczyłem też efektu nieostrości widzenia. Litery w czasopiśmie zmieniły się w chińskie znaczki, które po 20 minutach były nie do odczytania nawet przy maksymalnym świetle. Po spojrzeniu na sufit, na żyrandol, zaczął on wyciągać w moją stronę swoje listki i powolutku pełznąć po suficie, odebrałem to jako przyjacielski gest przytulenia się .

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

majowy las, ulice Warszawy nocą

12.30, mój pokój – ja i PZ wsypujemy gorzki proszek pod język. PZ pierwszy raz zażywa jakiekolwiek psychodeliki. Po 3 minutach popijamy wodą i udajemy się na peron, by pojechać do innej miejscowości, w której znajduje się wielki las. Już w czasie krótkiej drogi na pociąg PZ zaczyna mieć pierwsze efekty. Twierdzi, że głowa dziwnie go boli. Martwię się, to nieoczekiwane. Mówi, że ledwo idzie. Zastanawiam się, czy nie powinniśmy wrócić, jednak nie zrobiliśmy tego.

  • Gałka muszkatołowa

O cudownych właściwościach

gałki muszkatowej dowiedziałem się oczywiście z hyperrealku. A ponieważ to tak

tania i powszechnie dostępna przyprawa, nie widziałem powodów, dla których

miałbym jej nie skosztować. Mając na uwadze zalecenia w wyborze gałki zwiedziłem

cztery sklepy spożywcze, zanim udało mi się kupić taką w całości(firmy „Kamis”).

Po upływie pół godziny miałem już starte na tarce trzy nasionka tej roślinki. Po

wsypaniu tych brązowych wiórków do szklanki wody substancja wyglądała gorzej niż