Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 1 z 4
  • 122 / 2 / 0
Witam!!!
Mam zapytanie. Koleszka jakiś czas temu(2 tygodnie) zakupił 1 g procha. Speed w postaci tzw. smalcu pewnie wielu się z takim spotkało(pare razy go brałem). Pod wpływem niskiej temperatury stawał się grudą delikatnie wilgotną kruszącą się natomiast jak był przechowywany np w pokoju lub w innum ciepłym miejscu to robił się lepki strasznie. Dla kumpla zostały dwie ćwiary jedna zmrożona i pokruszona a druga w placku tj. dil jak jak dzilił włożył grudke do pakietu i splaszczył. Ta skruszona ćwiara zrobiła sie koloru ciemnej pomarańczy coś w stylu brązu(jasnego). Natomiast ta druba splaszczona ćwiara zmieniła kolor na brązowy. Jestem pewien że na tą zmiane koloru wpłyneły inne substancje znajdujące się w tej amfie. Pytanie do was: jak myślicie jakie to mogą być substancje? Dodam że speed nie stracił mocy.
Uwaga! Użytkownik pan_z_problemem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / / 0
Nieprzeczytany post autor: damian »
chemikem nie jestem, ale wiem ze jak spid dziala jak ma dzialac to jest dobry i nie bardzo mnie obchodzi co w nim jest. jedynie co slyszalem ze dodaja trutki na szczury ale ile w tym prawdy to nie wiem:P
  • 22 / 1 / 0
Zdarzyło mi sie pare razy jesc pomaranczowego spida i zawsze byl on bradzo lepki i przyklejony do scianek wora, tak ze zdarzalo sie ze rozkrajalismy wor i zeskrobywalismy spida zyletka. Wszystkie pomaranczowe o konsystencji zblizonej do plastelina fuki (jadlem je moze 5 razy) byly bardzo zajebiste. Być może jest to metaamfetamina.
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
ZębyOstreJakSztyletyy pisze:
Zdarzyło mi sie pare razy jesc pomaranczowego spida i zawsze byl on bradzo lepki i przyklejony do scianek wora, tak ze zdarzalo sie ze rozkrajalismy wor i zeskrobywalismy spida zyletka. Wszystkie pomaranczowe o konsystencji zblizonej do plastelina fuki (jadlem je moze 5 razy) byly bardzo zajebiste. Być może jest to metaamfetamina.
Ta, pomarańczowy w postaci plastelinki był jednym z lepszych spidów, które jadłem. Spid przechowywany w niewłaściwych warunkach po pewnym czasie zmienia kolor na pomarańczowy - jest to wina pewnego związku, który powstaje, ale nie pamiętam nazwy. Związek ten działa podobnie do amfetaminy.
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / / 0
Nieprzeczytany post autor: damian »
a jo. przedwczoraj na przerwie dostalem fotke do wylizania(w celu tylko smakowym, nie cpajacym), a okazalo sie ze na folii bylo tego duzo przyklejone, nie patrzylem na kolor ale jak to zlizalem z wierzchiu i troche na dziasla zapodalem do po paru minutach zdretwiala mi warga, w smaku to bylo wrecz zrace, malo to po jakism czasie cos poczulem w glowie, nie wiem moze dlatego ze bylem po przerwie w spidowaniu..ale fakt jak dlugo spid lezy to zmienia kolor, hociaz u mnie zadko sie to zdaza zeby lezal dlugo:P
Ostatnio zmieniony 16 grudnia 2006 przez damian, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 122 / 2 / 0
Fakt ten speed klepie niemiłosiernie mocno. Zauważyłem że także po nim łapie ochota na ujawnianie swoich sekretów. Myślałem że JA tak tylko mam lecz ostatnio kumpeli dałem tą "plastelinke" i opowiadała mi rzeczy których nie powiedziałaby na trzeźwo. A gadała ładnych pare godzin żadko robiąc przerwe.
Uwaga! Użytkownik pan_z_problemem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 291 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: antler »
tutaj gdize ja mieszkam jest tylko metamfetamina. i sa trzy rodzaje zawsze 1. krysztalki jak duze kawalki soli 2. bialy proszek, czasem widac w nim malutkie przezroczyste krysztalki 3. takie zolto/brazowe lepkie

te zolte to jak oblizalem lyzke to mnie zab bolal przez tydzien i taki hujowy smak jak z baterii kwas, juz pozniej nigdy nie lizalem po Bialym lyzki. trzeba pomyslec jakich oni kurwa chemikali tam klada ......................... CZerNobyl normalnie
Uwaga! Użytkownik antler nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 126 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: metkatynon »
Mialem 2 gramy tej zoltej plastelinki kiedys.Klepie nieziemsko mocno.Rozdrabnialem to na male kawaleczki i wciagalem nosem :-D lub wcieralem w dziasla :-/ nie wiedzialem wtedy jak to rozpierdala zeby ale na szczescie nic mi sie nie stalo.

Są 2 mozliwosci
1.Jest to metamfetamina(zanieczyszczona)
2.Jest to zwykla feta strasznie zanieczyszczona ze zjebanej syntezy

A klepie tak mocno bo nikt nie żenił takiej plastelinki hehe
To cos jest mokre ale jak wyschnie to brązowieje.
  • 18 / / 0
Nieprzeczytany post autor: funja »
Mi wielokrotnie trafiały żółto-brązowe woreczki. Zawsze obstawiałam że to meta bo waliła po głowie niesamowicie ale też niesamowicie saganek ryła. Rozpuszczać na łyżce się nie chciała, robiły się tłuste plamy i brązowe farflocle a po pstryknięciu żyły napierdzielały. No i smród. Śmierdzi to paskudztwo makabrycznie, beee aż mi ciarki przeszły.
  • 126 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: metkatynon »
funja pisze:
Mi wielokrotnie trafiały żółto-brązowe woreczki. Zawsze obstawiałam że to meta bo waliła po głowie niesamowicie ale też niesamowicie saganek ryła. Rozpuszczać na łyżce się nie chciała, robiły się tłuste plamy i brązowe farflocle a po pstryknięciu żyły napierdzielały. No i smród. Śmierdzi to paskudztwo makabrycznie, beee aż mi ciarki przeszły.
Ladowanie po kablach takiego zołtego smierdziela nie jest chyba najlepszym pomyslem...Nos chce rozwalic a co dopiero...
Tam jest pol tablicy mendelejewa :-D :-p
ODPOWIEDZ
Posty: 39 • Strona 1 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Alkohol a rak: Każdy łyk może zwiększać ryzyko nowotworów

Alkohol jest jednym z najczęstszych czynników ryzyka rozwoju raka, odpowiedzialnym za około 100 tys. przypadków rocznie w USA. Naukowcy odkrywają coraz więcej mechanizmów, przez które alkohol uszkadza komórki i przyczynia się do powstawania guzów. Choć spożycie alkoholu jest powszechne, niewielu z nas zdaje sobie sprawę z powiązania między alkoholem a rakiem.

[img]
Ayahuasca a zdrowie psychiczne: Przełomowe wyniki największego badania

Badanie opublikowane w prestiżowym ournal of Psychoactive Drugs objęło ponad 7,500 uczestników z całego świata i wykazało, że częste używanie ayahuaski wiąże się z niższym poziomem stresu psychicznego oraz wyższym poczuciem dobrostanu. Kluczowe okazały się takie czynniki, jak intensywność doświadczeń mistycznych, wglądy osobiste oraz wsparcie społeczności. W tym artykule przedstawimy kluczowe wyniki badania oraz wyjaśnimy, dlaczego ayahuasca budzi tak duże zainteresowanie naukowców i osób szukających alternatywnych terapii.

[img]
Czy psychodeliki mogą wspierać praktykę medytacyjną? Analiza nowego badania

Czy psychodeliki mogą poprawić jakość medytacji? Nowe badanie opublikowane w PLOS ONE sugeruje, że tak! Aż 73,5% uczestników (634 osoby z 863) uznało, że doświadczenia psychodeliczne miały pozytywny wpływ na ich praktykę medytacyjną.