No moze nie do konca. Prokuratura zajmuje sie śledztwem, i na jego podstawie proponuje wyrok. Proponowany wyrok jest ustalany w trybie zamknietym (czyli bez twojego udziału). Prokurator proponuje kare za to co zrobiles. Sad natomiast daje ci mozliwość obrony ( i to niemałą), rozpatruje wszelkie czynniki zewnętrzne (np opinia, rokowania na przyszłość, wykonywany zawód, czy uczęszczanie do szkoły). NA chłopski rozum tera: sumuje to co zrobiles złego z tym co mozesz zrobić dobrego i ustala wyrok ktory przeważnie (na pewno nie zawsze) jest korzystny dla oskarzonego. Chyba ze nie zrobiles nic dobrego, masz złą opinie to sąd moze przyjebac wiecej niz proponuje prokurature. Popre przykładem teraz to wszystko:
sytuacje z grubsza identyczne. 2 kolesi w innym miejscu, ale zblizonym czasie zostaje zatrzymanych z torbą Z. Jeden który był studentem, mial w miare wyniki (w kazdym razie nie kwalifikowal sie na wylot z uczelni). Do tego opinia ok. Ludzie mowili ze mily chlopak, inteligentny ale troszke wojaży :D Dostał 6 mies robót w zawieszeniu na rok. A ten drugi juz sie nie uczy, opinia niezbyt pozytywna (często alkował, awanturnik, opryskiwy nawet mu powiedzieli :D) dostał 6 mies wiezienia w zawieszeniu na 3 lata. Dlaczego taka rozbiezność? Proste. Sąd stwierdzil ze student jest bardziej przydatny i nie warto jeszcze mu zycia skurwic. Aha a prokurator wnioskował w obu przypadkach o takie same wyroki (nie pamietam dokladnie ile). Tak wiec sąd moze zjebac dużo, ale też stara sie pomagać.
P.S
Sędzia i prokurator to tez czlowiek. Wykażcie troche wlasnej inicjatywy to nie będą chcieli "maksymalnie klienta ujebac". NAprawde wielu sędziów nie jest złych, też szukają najlepszego wyjscia. Jak raz miałem sprawe o posiadanie to zgrywałem cfaniaka-hwdp i w ogole to mi pudełko przyjebali (najgłupsza rzecz jaką zrobiłem w zyciu. po chuj? nie wiem. zaszpanowac sie chciało :/ ) Następnym razem wykazałem skruche, byłem uprzejmy. Nawet przeprosilem na sali ze nie podjąłem współpracy, ale byłoby to niezgodne z moim sumieniem. Generalnie byłem miłym chłopakiem. No i sąd docenił to. Zamiast pudełka przypisali mi odwyk.
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.