Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
  • 19 / 9 / 0
Mając pieniądze tylko na stymulant i nic na zwałe, wkręcałem sobie - chuj tam mniejsza, jakoś przeżyje, może nie będzie tak źle, może coś jeszcze wymyślę itd. Potem oczywiście było ciężko %-D
  • 1741 / 571 / 0
No też, dam radę, a potem 7x po setkę i rompery dziesiątki wiśniowe.

Scalono /Devixo

Halo halo zapraszam zapraszam do pisania, nie bądźcie boidupy!
  • 474 / 289 / 0
Największe oszustwo: tym razem po jaraniu nie będzie gastro.

Lata temu też żonę okłamywałem, że te grzybki co się suszą, to prawdziwki z lasu są. Wiedziałem, że sama ich i tak nie tknie, bo za zwykłymi grzybami nie przepada, ale nie doceniłem jej dociekliwości. Dzisiaj przynajmniej nie muszę niczego udawać, mamy czystą sytuację w kwestii środków psychoaktywnych, wie nomen omen, z czym to się je.
Pokażę Wam to, czego nie ma.
  • 561 / 52 / 0
Najgorszy schemat jakiego nie mogę się pozbyć - jest weekend to trzeba świętować. Przychodzi piątek i aż do poniedziałku nie mogę się pozbyć myśli, że przecież muszę się sfazować bo mam wolne, bo inni chleją, żeby lepiej odpocząć itd.

Podobnie dzień wypłaty - "dzisiaj dziesiąty, zaczyna się życie". Kasa jest po to żeby wydawać na ćpanie no nie. Najlepiej w weekend.

Czasami wywoże sobie pojemnik z żywica THC poza DOM, żeby nie mieć tego pod ręką żeby tak nie kusiło. I ostatnio właśnie przed wyjazdem, już zamykałem pojemnik i tylko szukałem w środku jakichś paprochów które się tam ugnurały przypadkiem, byleby tylko zamoczyć wykałaczkę w żywicy i ją ubrudzić, żeby było jeszcze na wieczór xDDD

Spoko temat, mam nadzieję że się rozwinie i można będzie tu wrócić przypomnieć sobie te fikołki.
  • 1741 / 571 / 0
Trzymanie z dala od chaty też stosowałem, tak samo z hajsem, którego rozpierdalanie to mój gorszy nałóg niż narkotyki. Dobre z tym gmeraniem w żywicy, dawajcie więcej takich!
  • 3 / 2 / 0
Wszelkie mechanizmy iluzji - racjonalizację, intelektualizację, negację, wyparcie, porównywanie się do osób, które jeszcze bardziej nieogarniały życia, zabarwianie wspomnień, fantazjowanie i wiele więcej. Rozdwojone i rozproszone ja pod wpływem i po plus cała dynamika relacji tych 2 różnych ja w 1 osobie. Ja trzeźwy vs ja naćpany - zjazd po stimach? Zażucić benzo i zgrzać się opio itd. Dobrze jest trzymać w świadomości znaczenie każdego z poszczególnych mechanizmów. Już samo zauważenie, że w tym momencie stosuję mechanizm samooszukiwania się pozwala na jego świadome przerwanie.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Zaburzenia odżywiania: marihuana i psychodeliki pomagają skuteczniej niż konwencjonalne leki

Pionierskie badanie osób żyjących z zaburzeniami odżywiania wykazało, że marihuana i substancje psychodeliczne, takie jak grzyby czy LSD, najlepiej łagodzą objawy u respondentów, którzy leczyli się za pomocą leków bez recepty.

[img]
CBŚP rozbiło kilka grup przestępczych zajmujących się transgranicznym obrotem narkotykami

Policjanci CBŚP pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Gliwicach rozpracowali kilka powiązanych ze sobą i ściśle współpracujących zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się transgranicznym obrotem znacznymi ilościami środków odurzających. Część zatrzymanych wywodzi się ze środowiska pseudokibiców śląskich klubów piłkarskich. Zabezpieczono ponad 800 kg narkotyków.

[img]
Drożdże piwowarskie reagują na odpowiednie dźwięki i zwiększają produkcję

Wiadomo że rośliny i zwierzęta wydają dźwięki, reagują na nie i za ich pomocą się komunikują. Komunikacja taka zachodzi też pomiędzy zwierzętami a roślinami i odwrotnie. Czy jednak organizmy należące do innych królestw domeny eukariontów w jakiś sposób reagują na dźwięki? Okazuje się, że tak. Reakcję taką zauważono u drożdży piwowarskich. Co więcej można to wykorzystać w produkcji złocistego napoju.