Yopo (Anadenanthera peregrina)

Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne, lub dysocjacyjne.

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Psychodeliki

Posty: 255 Strona 23 z 26
Rejestracja: 2011
  • 414 / 40 / 0


Ogólnie z opisów DMT, 5-MeO-DMT i 5-ho-DMT (a może i 5-bromo-DMT?) wydają się być blisko spokrewnione ze sobą. A propos tych rozsuwających się zasłon, pamiętam że było coś takiego, choć nie wiem czy mamy na myśli to samo. I Yopo i Cebil miały ileś tam poziomów/wymiarów, które następowały po sobie, a były zależne od przyjętej dawki. Co do przedstawienia >tylko dla mnie<, wiem o co Ci chodzi :D. Piękna sprawa, doświadczyć czegoś takiego. Do końca nie mogę się nadziwić, że umysł potrafi wykreować takie cuda. Jeżeli miałbym to do czegoś przyrównać to do niektórych snów. A może te sny były następstwami tych tripów? Kto wie...

Natomiast samo Yopo i różnice między Cebil opiszę w części drugiej. Pozdro ;)
Rejestracja: 2014
  • 79 / 17 / 0


06 czerwca 2017Radioaktywny Pakt pisze:
Po chwili świat rozbił się na tysiące pixeli,
Doswiadczylem czegos podobnego na pierwszym tripie z Yopo :-D Wtedy wciagnelem gram sproszkowanego Yopo zmieszanego z sodium carbonate ale niestety nudnosci dalej wystepowaly :-(

Teraz to mnie zainspirowaliscie zeby sie z ekstrakcja pobawic :-D Dam znac jak cos zdzialam ;-)

Przez cztery lata gotowałem DMT w mojej kuchni

Piąty raz z rzędu potrząsnął, po kolei, 32 słoikami, z których każdy wypełniony był skrystalizowanym DMT, wodą i eterem naftowym. Metr obok na kuchence skwierczało pojedyncze jajko. Kiedy obiema rękami mieszał zawartość jednego ze szklanych słojów, opary gazu uciekły spod pokrywy. Willem zamierzał zrobić 25 gramów DMT o wartości 2250 EUR w trakcie jednej sesji...

Wpadł „Joker” i „Młody”, dilerzy z mazowieckiego

Łącznie podczas działań policjanci CBŚP z Radomia zatrzymali 14 podejrzanych i zabezpieczyli prawie 62 kg amfetaminy, kokainę, marihuanę, 6 jednostek broni palnej, amunicję i różnego rodzaju materiały wybuchowe.
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 91 / 16


@darqism
I jak? Kombinujesz cos?
Rejestracja: 2014
  • 79 / 17 / 0


mialem sporo na glowie ostatnio + zlamalem nos :P nasionka cebil wyluskalem i wszystkie skladniki juz mam. Na poczatek chce sprobowac metoda co ty zamieszczales z vinegar a, potem sprobuje z FASA. Nasionka leza juz wyluskane z 2 tygodnie jak myslicie duzo spadnie potencja? Za zrobienie ekstrakcji zabiore sie dzisiaj albo jutro ale przez nos z testowanie bede musial poczekac :/ i jeszcze jedno pytanie do Ciebie polytoxic jaki wziales stosunek water and vinegar z kroku 3?
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 91 / 16


Nie musisz luskac nasionek. Po uprazeniu w piekarniku w 250c przez 30min praktycznie jest to nie mozliwe. Ja zmielilem wszystko razem, bo przeciez i tak wszystko potem gotujesz, redukujesz i do syropu, ktory uzyskasz dodajesz lyzeczke weglanu sodu.
Ocet polej na oko, gdzies tak dwie lyzki stolowe.

Mysle, ze lupinki moga chronic bufo przed oksydacja i jesli sa teraz nagie to proces ten moze zachodzic znqcznie szybciej. Bedziesz musial je przypiec jesscze raz...przynajmniej ja bym tak zrobil.

ps. przykro mi z powodu twojego nosa. Mam nadzieje, ze szybko sie zrosnie🙂.
Rejestracja: 2014
  • 79 / 17 / 0


spoko jak cos mam jeszcze z 150 nasion Yopo jak nie wyjdzie z cebili. dzieki za info :) jutro sie za to zabieram :D
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 91 / 16


Jak zaczniesz to daj znac... Trzeba troche temat ruszyc😁
Rejestracja: 2014
  • 79 / 17 / 0


Mialem: 11.3g - wyluskanych nasion Cebili i 26.2g nasion Yopo nie wyluskanych. Zdecydowalem sie zrobic ekstrakcje z wszystkiego :-D bo nasionka cebili lezaly z 2-3tygodnie wyluskane i nie wiedzialem jak z potencja, a nasionka Yopo mam juz z 0.5roku wiec pewnie tez moc spadla :-p

1. Calosc wrzucilem do piekarnika na 230C na 30min.
2. Potem wszystko do grindera. Zalalem 250ml wody destylowanej + 8 lyzek octu(tu sie jebnalem bo mialem dac tylko 4 ale bylo za pozno) gotowalem 30min i przez coffee filter odlalem roztwor, i tak 2 razy.
3. Oba przefiltorwane roztwory przelalem do jednego garnka i na palnik zeby zgestnialo.
4. Po zgestnieniu dodalem lyzeczke weglanu sodu. Nie wiem czy dobrze zrobilem bo dodalem weglan sodu do jeszcze gotujacego sie roztworu i sie potworzylo mase babelkow, wiec pozostalem przy jednej lyzeczce.
5. Pozostawilem na palniku jeszcze troche zeby woda wyparowala.

Zeskrobalem z garnka wiekszosc produktu, ktory jest w postaci czegos pomiedzy krysztalki/proszek/hasz. Teraz czekam na odparowanie resztek wody. Mysle ze jutro bede mogl juz dzialac z IPA.
Pare zdjec z procesu ;-) Jutro postaram sie zrobic dalszy update :-D

https://ibb.co/hpC6ea
https://ibb.co/n0mtQF
https://ibb.co/kNrMCv
https://ibb.co/jy42Ka
https://ibb.co/nLcdsv
https://ibb.co/dKxpza
Rejestracja: 2016
Użytkownik nieaktywny
  • 371 / 91 / 16


Wszystko ok. Troche sporo tego octu dales a raczej nie bedzie to mialo wplywu na calosc.
Jedna, czubata lyzeczka weglanu sodu powinna byc ok. Ja dalem tyle samo i reakcja zaszla bez problemu.....smierdzialo strasznie btw.😛
Zalej to kilka razy ipa na 30min i zamieszaj co jakis czas. Przefiltruj wszystko i daj do jakiegos szerokiego naczynia i postaw pod jakis wiatrak. Bedzie troche szybciej.

Ja ostatnim razem troche tego ipa uzylem i czekalem chyba 3 dni na calkowite odparowanie. Przy koncu bylo najgorzej, bo wszystko zamienilo sie w bloto. Mysle, ze alk odparowal i zostalo troche wody, ktora IPA moze absorbowac z powietrza przy dluzszym kontakcie.
Rejestracja: 2014
  • 79 / 17 / 0


wiem ,ze z octem przesadzilem :/ a co do zapachu to prawie nie czulem :-P jak juz przeplucze z IPA to postawie naczynie z roztworem na macie grzewczej + wiatrak + chlorek wapnia ktory wchlania wilgoc z powietrza. Mysle ze powinno dac rade :-D
Posty: 255 Strona 23 z 26
Wróć do „Psychodeliki”
Na czacie siedzi 51 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości