Narzędzia potrzebne to:
- Zapalniczka żarowa ew. wiertło o średnicy 6-8 mm.
- Nóż.
Części:
-Wiaderko.
-Butelka z korkiem.
-Lufka szklana.
Uwagi: Wiaderko powinno mieć wysokość 2/3 butelki. Może mieć mniej może więcej ale 2/3 to optymalna wysokość. Butelka plastikowa rozmiar obojętny.
Punkt 1: Obrabiamy butelke.
Od butelki odcinamy spód (tą cześć po przeciwnej gwinta). Butelka po odcięciu spodu powinna być odrobine wyższa od wiadra (warunek niekonieczny).
W korku robimy dziurę na lufke. Wkładamy lufke do dziury powinien wystawać sam łepek.
W sumie wiadro jest już zrobione. Teraz hop do palenia.
Punkt 2: Palenie.
Nalewamy do wiadra wodę (całe). Wkładamy do niej obrobioną butelke z korkiem (korkiem do góry). Lufa w korku powinna być lekko nabita (warunek odpowiedniego zasysu). Butelke dociskamy do dna, lufa nie powinna być zamoczona. Odpalamy lufke, podnosimy butelke do góry. W butelce powstaje ciśnienie które dązy do wyrównania, więc do środka dostaje się dym przez korek (lufka jest jedynym żródłem gazu). Butelka cały czas powinna być zamoczona w wodzie. Gdy butelka już prawie wyszła w 100% z wody, a w lufce jest coś jeszcze przykładamy do wylotu zapałki i opuszczamy butelke w dół (powoli inaczej dym może ulecieć) i znowu w góre. I tak dopóki nie pójdzie kometa. W końcowym stadium ściągania dymu do butelki powinna znajdować się ona prawie wyjęta tylko końcówka powinna byc zamoczona w wodzie. Teraz odkręcamy ostrożnie korek. Przykładamy usta do gwinta i szybkim ruchem naciskamy butelke ku dnu zasysając dym. Ciągniemy dopóki czujemy się na siłach lub dopóki nie mamy wody w ustach. Tym sposobem palenia ukończymy się jedną słabo nabitą lufą.
Mam nadzieje że komuś się to przyda ;)
Pozdrawiam- Korlic.
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
Gum@ pisze: Tak dla urozmaicenia dodam, że istnieje również druga wersja tej metody palenie. Różni się ona tym od pierwowzoru, że zamiat zakrętki od butelki z pionowo umieszczoną lufką używamy cybucha wykonanego z foli aluminiowej (taki jaki robi się przy paleniu z butelki).
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
Gdy butelka już prawie wyszła w 100% z wody, a w lufce jest coś jeszcze przykładamy do wylotu zapałki i opuszczamy butelke w dół (powoli inaczej dym może ulecieć) i znowu w góre. I tak dopóki nie pójdzie kometa.
to po co opuszczac butelke?nie bedzie wiekszego cisnienia,najwyzej mozna oblac sie wypychana woda...
a korek monutjemy tak:
podgrzewamy dupe lufki i gwaltownie przyciskami taki goracy do korka.po apru takich podgrzewaniach wytopimy dziure.
lufke owijamy papierem(jako uszczelnienie)i wpychamy do korka,tak by mocno siedzial
rekomenduje papier jako uszczelnienie :P
sprawdzone pareset razy :D
Peace
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.